Hej! Jestem tegorocznym maturzystą i zrobiłem sobie rok przerwy. Mam jeszcze czas na podjęcie decyzji ale rozważam kilka ścieżek. Która waszym zdaniem ma sens? (Wiadomo że jest pierdyriald zmiennych i sa to skrajnie różne ścieżki, ale w jakimś stopniu opinia innych może mi pomóc w decyzji. Oczywiscie żadna z tych ścieżek nie jest oderwana od moich zainteresowań. Obiektywnie gdybyście mieli podobny zapał od rozwoju w kazdej z tych dróg i jedynym wyborem

wybór

  • studia matematyka + rozwój korepetycji 47.4% (9)
  • studia fir + próba łapania stazu 42.1% (8)
  • studia mibm 10.5% (2)

Oddanych głosów: 19

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Seri0CiMowie: dzięki za opinię. Z tego co słyszałem od rodziny, która ma dzieci w SP to odkąd dodatkowo Ministerstwo zakazało zadań domowych sytuacja z wiedzą i zapałem uczniów się pogorszyła - rodzice częściej szukają korków.

I właściwie nie zamierzałem traktować tego jaką główną drogę (gdyby założyć coś takiego cena za godzinę musiała by być jeszcze bardziej zaporowa: składki zus przy założeniu działalności itd.), ale jako biznesik na boku wydaje mi
  • Odpowiedz
@wiktortomasz: Nie widzę powodu, dlaczego zawody związane z matematyką miałyby nie zostać rozjechane przez AI w podobny sposób co pozostała część IT. Zawody, które oprócz samej wiedzy wymagają jeszcze manualnej roboty przy integracji technologii, jak elektronika, to coś, co będzie bardziej odporne na zastąpienie. Popisz do studentów/absolwentów kierunków MIPM - napiszą ci może więcej o perspektywach zatrudnienia w tej branży - często możesz patrzeć po dacie aktywności danej osoby -
  • Odpowiedz
Hej. Studiuję już informatykę (jestem na 2gim roku). Przyznam ze zawsze mnie to interesowało ale ostatnio pojawiły się spore wątpliwości. Dodatkowo nie jestem aż takim pasjonatem żeby poświęcić się całkowicie tej branży i rywalizowac z pierdyrialdem kandydatów bez gwarancji zatrudnienia.

Zawsze interesowałem się matematyką (98% z rozszerzenia;) ) i finansami. Mocno rozważam rzucenie obecnego kierunku i zaczęcie za rok studiów zaocznych na firze i próba wkręcenia się najpierw do księgowości. Dodam że

ANKIETA

  • fir to dobry pomysl 37.2% (16)
  • nie wymyślaj i dokończ studia it 41.9% (18)
  • ani to ani to, (...) 20.9% (9)

Oddanych głosów: 43

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w szczególności zamieszanie z wysokością składki w Polskim Nowym Ładzie,


Tym ładzie co to go odwołali? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

niejasnymi i wzajemnie wykluczającymi się
  • Odpowiedz
Hej.
Studiuję informatykę, ale raczej nie wiąże z tym przyszłości ( chciałbym coś stabilniejszego, co przy dużym nakładzie pracy pozwoli mi na w miarę sensowną pracę ). Rozstrzał jest dość duży bo rozważam:
AiR Automatyka
FiR Finanse
Oba kierunki wpisują się w moje zainteresowania. W trakcie firu chciałbym próbować jak najszybciej znaleść jakiś staż i studiować zaocznie a co do airu, czy rzeczywiście jest średnio i 90% prac do delegacje nocki itd?

studia

  • fir zaocznie 65.9% (29)
  • air 34.1% (15)

Oddanych głosów: 44

  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamil8907: To że w IT jest lekka dekoniunktura to nie oznacza że w tych branżach jest lepiej xd poroniony pomysł. Po prostu zostań programistą i nie zwracaj uwagi na gatekeeping
  • Odpowiedz
Co jest niby złego w inżynierze?


@Mezomorfix: inżynier nie jest taki zły tylko musisz pójść na swoje

np. konstruktor budowlany - zarabiasz psie pieniądze w biurze przez pierwsze lata, ale jak ogarniesz temat i będziesz samodzielny otwierasz własne biuro i już da się przeżyć
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Italian_plumber w wojsku można robić różne rzeczy, również zza biurka. Nie musisz być trepem z grotem. Możesz sobie siedzieć w logistyce i planować co trzeba zatankować i gdzie i jak przewieść rzeczy na poligon.
  • Odpowiedz
✨️ Jak poradzić sobie z nowymi studiów w finansach po architekturze?
Cześć. Zdecydowałem się na całkowitą zmianę i zapisałem się na magisterke - finanse i rachunkowość zaocznie w Krakowie. Problem z tym że skończyłem architekturę i w niej pracuje jako architekt. Boję się że materiał nie będzie do nadrobienia, bo jednak to całkiem inna bajka. Z drugiej strony lubię matmę, zdałem ją na 100% + uważam się za osobę dosyć ogarniętą. Też
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: U mnie na magisterkę przychodzili ludzie po anglistyce i dawali radę xd to są łatwe studia, tym bardziej zaoczne. Może jakieś podstawy księgowości będziesz musiał nadrobić, ale to zależy od programu studiów
  • Odpowiedz
Cześć, moja kariera w kontrolingu rozwija się w szybkim tempie, od kilku miesięcy pracuje na stanowisku samodzielnego kontrolera finansowego. Z racji na to, że jestem jeszcze "nowy" w branży, większość mojej pracy to taka bardziej przeklejanka excelowa. Od niedługiego czasu jednak zaczynam dostrzegać sens w mojej pracy, szukam usprawnień i rozwiązań, sprawia mi to radość. Zaczynam rozumieć większość procesów, co wcześniej było dla mnie nieosiągalne.

Myślę nad podjęciem wyzwania uzyskania certyfikatu CIMA/ACCA. Przełożony
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@malkaj: wybacz za offtop, ale czy możesz polecić jakąś książkę w tematyce controllingu, której zawartość przydała Ci się w pracy?
  • Odpowiedz
@malkaj Ostatecznie z 5 lat, ale to głównie przez zawalenie robotą. Do E1 uczyłem się ze 3 tygodnie z podręcznika, potem miałem prawie rok przerwy, potem święta spędzałem bez rodziny więc zrobiłem F1 i P1 w ciągu 6 tygodni (z czego P1 na 100% więc nie na odwal się). E1 to może godzinka dziennie, P i F pewnie 1.5-3, zależnie jak mi dany temat wchodził. Najważniejsze do egzaminów cząstkowych jest ćwiczenie
  • Odpowiedz
@cebulak123456789: marne szanse, to kurs raczej dla księgowych biur rachunkowych.

Ale masz rację, w biurach większość zatrudnionych to kobiety.
W banku na pewno nie, w firmie do księgowości wewnętrznej ... bardzo mały popyt. A korpo księgowe to chyba tylko z nazwy są księgowe, u nich to excel ... z resztą tutaj nie wiem nie znam się.
  • Odpowiedz
✨️ Czy sztuczna inteligencja zdominuje rynek pracy?
Ale przypał, człowiek nawet na rynek nie wszedł jeszcze, a już zastąpiony bedzie przez AI.
Zrobiłem FiR za granicą i miałem niedlugo wracać do Polski i iść w jakis audyt, a pozniej docelowo analityke/controlling, no i chyba sie okazuje ze zmarnowałem lata życia bezsensownie na kierunek z lekka bez przyszlosci.

#big4 #korpo #korposwiat #fir #finanse #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czy warto iść na studia zaoczne w wieku 25 lat?
Skończyłem 25 lat, mam pracę biurową bez perspektyw na większe zarobki (w obecnej firmie bez papierka nie mogę liczyć na żaden awans), jest sens iść zaocznie na ekonomię lub fir i w trakcie studiów lub po próbować dostać się do jakiegoś korpo/banku? Wiek nie będzie przeszkodą w dostaniu jakiegoś juniorskiego stanowiska w audycie/controllingu/czymś innym?

#korposwiat #korpo #praca
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://www.ue.katowice.pl/kierunki-i-specjalnosci/analityk-finansowy-20-ii-stopien.html

Hej ktoś może był na studiach "Analityk finansowy 2.0" i mógłby podzielić się opinią?

Mam już licencjat i mgr z fir, ale z narzędzi informatycznych to mam dobrze wyskilowanego jedynie excela xd więc myśle że taka mgr zaoczna z tego "Analityk finansowy 2.0" chyba wygląda git skoro daje ona możliwość nauczenia się pewnie bardziej podstaw: VBA, Power BI, SQL, Python, Pandas, Scipy, SAP, R i MATLAB.
Sądzicie że lepiej skillować sobie konkretne programy samemu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć Mirki. Czy możecie mi powiedzieć co jest na 1 roku #fir ? Co jest z matematyki, co z jakiegoś prawa itp itd
Mam 25 lat i olalem studia bo nie wiedziałem na co iść. Od jakiegoś czasu interesuje mnie giełda, gospodarka czy finanse. Przeczytałem "ekonomia dla kazdego", "niezwykle zyski, zwykle akcje", "inteligentego inwestora", "czarnego labedzia" i parę innych z wlasnej woli i nawet mi to sprawiało
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jak chcesz byc maklerem albo robić w jakims banku czy funduszu to idź. Jak chcesz samemu zarabiać na rynku to doświadczenie>teoria. A także jakiś swój team do researchu. Eventy, spotkania branżowe. Kontakty, mentoringi itd. Tylko poważni ludzie a nie jakieś grupki facebookowe czy kursy magików od krypto.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: z prawa to miałem jakieś podstawy kodeksu cywilnego na pierwszym roku w stylu obliczanie spadku po zmarłym ;) a tak to makroekonomia, mikroekonomia, rachunkowość (jakbyś chciał prowadzić rachunkowość), finanse (co to pieniądze), ekonometria (obliczanie optymalnych dróg dowożenia paczek przez kurierów), statystyka. Na pewno nic o giełdzie nie będziesz miał na pierwszym roku, chyba że interesuje Cię obliczanie punktu równowagi rynkowej :D

  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zastanawiam się czemu tak dużo osób w obecnych czasach gardzi audytem. Obecnie (nie licząc warszawy) po FiR albo ekonomii zazwyczaj się kończy w jakiś SSC lub BPO klepiąc jakieś dane finansowe dla zagranicznego korpo, ewentualnie idzie się pracować do biznesu na analityka finansowe albo księgowego. W każdym z tych miejsc dostajesz plus minus 6/7k brutto na start z widokiem na 10k jak twój bardziej doświadczony kolega odejdzie do
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiam się czemu tak dużo osób w obecnych czasach gardzi audytem.


@mirko_anonim: posrod moich znajomych ze studiow Audyt byl postrzegany jako jedno z tych prestizowych zajec, gdzie nie jest latwo sie dostac, wiec opinia o zlym audycie wynika tylko z malej probki osob, od ktorej opinie zbierasz (ja mam na temat audytu tez zle zdanie ale zawsze Audyt >>> klepanie w back office).

Ludzie potrafią być po 20 lat na tym samym stanowisku.
  • Odpowiedz
Jasne, to jest wymagająca praca, często w sezonie robi się po 10-12 godzin dziennie, ale za to potem w ciągu roku ma się dużo lepszy work life balance.


@mirko_anonim: he he he. Czy ten koniec bussy seassonu i work life balance jest z nami w pokoju?
  • Odpowiedz
Fianse i Rachunkowość na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach licencjat.
Logistyka magister - no ok na guano uczelni.
Podyplomowe z zarzadzania projektami.
Informatyka zaoczna na Uniwersytecie Slaskim.
Angielski C1 potwierdzony certyfikatem.

Pracowalem
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DeoLawson no ta. Każdy by chciał "młodego ambitnego pracownika w wieku do 30 lat z 25 latami stażu w branży który chętnie przyjmie się do pracy za najniższą krajową". To jest właśnie patologia HR. Jak weźmie robotę której nikt inny nie chce to będzie miał kolejny wpis do CV który nazwiesz chorobą czterobiegunową. Jak ma chłop się rozwijać w swoim fachu. Może nawet czysto hobbistycznie czytać do srania puls biznesu, z
  • Odpowiedz
@sweet-lady: Ja po 2 stopniach na RiCu (już ładnych parę lat temu) powiedziałabym żeby olać magisterkę i szukać roboty, bo studia na tej uczelni niewiele cię nauczą (szczególnie drugi stopień, który często bywa powtorką z pierwszego). Jeśli lubisz kolekcjonować papierki to idź, ale jak chcesz coś umieć to szukaj pracy i tam się rozwijaj w wybranym aspekcie finansów. Świat się tak dynamicznie zmienia, że i tak nie masz gwarancji pracy
  • Odpowiedz