Co byście polecali młodemu człowiekowi po magistrze z finansów i rachunkowości jeśli chodzi o rozwój?
1. Opcja pierwsza: nauka języka francuskiego (już się go prywatnie uczę u korepetytora) i niemieckiego na dobrym poziomie? Angielski już znam.
2. Zrobienie studiów psychologicznych dla magistrów w 3.5 roku niestacjonarnie na SWPS jednocześnie pracując w korpo w którym pracuję, a potem zrobienie 4 letniego szkolenia z psychoterapii. Łączny koszt to około 150 000 złotych. Już teraz mam prawie
1. Opcja pierwsza: nauka języka francuskiego (już się go prywatnie uczę u korepetytora) i niemieckiego na dobrym poziomie? Angielski już znam.
2. Zrobienie studiów psychologicznych dla magistrów w 3.5 roku niestacjonarnie na SWPS jednocześnie pracując w korpo w którym pracuję, a potem zrobienie 4 letniego szkolenia z psychoterapii. Łączny koszt to około 150 000 złotych. Już teraz mam prawie

Studiuję informatykę, ale raczej nie wiąże z tym przyszłości ( chciałbym coś stabilniejszego, co przy dużym nakładzie pracy pozwoli mi na w miarę sensowną pracę ). Rozstrzał jest dość duży bo rozważam:
AiR Automatyka
FiR Finanse
Oba kierunki wpisują się w moje zainteresowania. W trakcie firu chciałbym próbować jak najszybciej znaleść jakiś staż i studiować zaocznie a co do airu, czy rzeczywiście jest średnio i 90% prac do delegacje nocki itd?
studia
Co do programisty15k to duzo rowiesnikow ktorzy obrali sobie ta sciezkę boi sie, ze