#ciekawostka #filozofia Nowy pies Johna Searle jest Polakiem i nazywa się Tarski, na cześć wielkiego polskiego logika. Prawdziwy Tarski oprócz bycia zapalonym patriotą był również przyjaciółmi z Searlem. Ich patriotyzm był tak głęboki, że pewnego razu gdy Searle przypadkiem nazwał Chopina Francuzem, pani Tarska go spoliczkowała.

Co Tarski sądzi o filozofii umysłu można usłyszeć w wykładzie nr. 15
#filozofia

"Emanacja, ulegając stopniowemu osłabieniu w kolejnych hipostazach, staje się deprawacją. Kresem emanacji jest materia - graniczne minimum bytu i formy, chaos. Umysł jest jednowielością. Dusza jest wielojednością. Ciało ciąży ku materii i niebytowi. Położona między Ciałem, a Umysłem Dusza ulega rozpołowieniu, stając się Duszą Właściwą, zwróconą ku bytom wyższym, oraz Naturą Świata, organizującą i jednoczącą świat cielesny (materialny)." x 50 takie #!$%@?

Czas na egzamin :)
Plagiaty popełniane przez naukowców nie są niestety czymś niespotykanym. Co zrobić, gdy się zostanie się przyłapanym na kopiowaniu cudzej pracy? Można spróbować np. tak:

Od siedmiu lat, od realizacji pracy magisterskiej i doktoratu, zajmuję się badaniem myśli i twórczości Hildegardy z Bingen. Myślę, że w tym czasie przesiąkłam metodą stosowaną w Średniowieczu na tyle, że stosowałam przepisywanie fragmentów tekstów innych autorów, co w tamtej epoce było powszechnie stosowane w nauce". Piratka wśród
#rozkminy #religia #filozofia

Taki mały eksperyment myślowy.

Weźcie postawcie przed sobą jakiś kubek na stoliku.

Spróbujcie podać jakieś dowody na jego nieistnienie. Myślimy, myślimy, no nie da się,przecież on jest, widzimy go, możemy dotknąć itp. Więc podanie argumentów za jego istnieniem nie będzie problemu.

Teraz kubek, odstawicie gdzieś do szafki albo przyjmijmy, że go zniszczyliście. I patrząc się w to miejsce gdzie był kubek, spróbujcie podać argumenty za jego nieistnieniem (ponieważ ktoś
@p5k8eh13: w debatach na temat Boga wszystko sprowadza się do jego definicji - jest Bóg osobowy taki jak w religii chrześcijańskiej, czyli osoba, o nieskończenie nadprzyrodzonych zdolnościach, jest Bóg osobowy taki jak jest opisany w wedach (Mahat-tattva), którego ciałem jest materia, a świadomością nieograniczona świadomość, która tę materię przenika, jest Bóg osobowy, którego ciałem jest materia, inteligencją prawa fizyki, a świadomością suma wszystkich świadomości żywych istot, które tę materię zamieszkują, jest
#filozofia #sztuka #estetyka To ja mam taką zagwostkę. Czym się różni kłamstwo od pewnych rodzajów fikcji w sztuce?

Artyści ciągle wymyślają postacie i trudno zarzucić np. Rowling, że kłamie na podstawie nieistnienia Hogwardu, ale co w takim razie w przypadku 4 pancernych? Tutaj już myślę nieco inaczej bo to jednak propaganda sowiecka i można by zarzucić kłamstwo. Różnica jak mniemam polega na tym, że 4 pancerni próbuje imitować prawdę o wojnie, ale
@Johny_Locke: Myślę, że należy patrzeć przede wszystkim na powód wprowadzenia danej fikcji (czy jest ona po prostu instrumentem w literaturze/filmie, czy może autor świadomie próbuje wpłynąć na wiedzę/zachowania odbiorców) oraz czy dotyczy ona sytuacji/wydarzeń społecznie relewantnych.
@Cadael: Nie jestem wykopowym ekspertem, dlatego zapytałem czy od tej odpowiedzi zależy Twoje życie:] Może ktoś później sprostuje…

Moim zdaniem opis matematyczny jest wtórny w stosunku do języka, matematyka ma odzwierciedlać ludzkie myśli. Chyba że o samą logikę pytasz, zmiany są tu chyba oczywiste.

edit: W języku problem łatwo rozwiązać pytając czy każdy golący się facet jest golibrodą. Jeśli nie, to golibroda siam siebie goli jako zwykły mężczyzna a nie zawodowiec.
@p5k8eh13: Nie będę bruździł Ci w komentarzach pod znaleziskiem. Jeśli chodzi Ci w tym wypadku o problem determinizmu wynikający z przyjętego wcześniej materializmu, to musisz przyjąć jakąś koncepcję świadomości. Najlepsze wyjaśnienie wolnej woli zakłada, że świadomość jest jakimś wykwitem na materii (albo bezużytecznym efektem i w konsekwencji złudzeniem, albo sposobem działania mózgu). Są więc dwie możliwości podjęcia decyzji 1) wynikająca z konieczności, okoliczności wymuszają zachowanie, 2) przypadek kiedy dwie możliwości pociągają
@LubieDlugoSpac: poniekąd wszystko to poniekąd filozofia. Nie można tak rozszerzać pojęć.

A lęk przed osłuchaniem piosenki to jakiś werteryzm, nie zagadam do dziewczyny żeby na zawsze pozostała idealna w moich marzeniach. Podoba się to trzeba słuchać, jeśli jest dobra to za pół roku będzie można znów do niej wrócić.
@marek_antoniusz: Wszystkie wymiary się od siebie różnią. Drugi i trzeci wydaje Ci się podobny tylko dlatego, że znasz trzeci wymiar i tym łatwiej Ci zrozumieć drugi. Jednak podam Ci taki przykład: namaluj sobie na kartce kropkę. Nazwij ją np. Basia. Basia może się poruszać w lewo i prawo. Tylko po powierzchni kartki. Ona nie ma zielonego pojęcia o tym, że istnieje trzeci wymiar. Nie może wyjść z tej kartki. Nie ma
Co jakiś czas na imprezach, zazwyczaj pod koniec na lekkim rauszu, już zmęczony, siadam razem z kolega C. i dyskutujemy.

Ostatnio "pokłóciliśmy" się o wolną wolę oraz istnienie myśli.

C. dowodził, ze cogito ergo sum, a więc też sum ergo cogito. Dodatkowo twierdzi, ze ma emocje, czuje i jest inteligentniejszy od zwierząt, a jak wiemy zwierzęta nie maja duszy i nie myślą. Przedstawił jeszcze kilka dowodów, ale z racji ówczesnego stanu nie
@M4rv1n: Dla początkującego i nie tylko mogę polecić A. Kenny – Krótka historia filozofii zachodniej, dostępne w większości internetowych wypożyczalni.

Z filozofii umysłu J.R. Searle – Umysł - krótkie wprowadzenie, przegląd zagadnień + stanowisko autora. Łatwa i przyjemna lektura, z resztą jedna i druga pozycja
@M4rv1n: niech czyta to co ludzie napisali, filozofowie głównie przecież coś pisali. Losujesz nazwisko, patrzysz co taki Hegel albo inny Sartre czy Arystoteles napisali i… czytasz.