@analboss: problem w tym, że w systemie kapitalistycznym najlepiej jakby nie było dzieci (bo kosztują), a w zamian nowi ludzie się spawnowali tak mniej więcej w wieku 25+ (migranci).
  • Odpowiedz
„Pozwólcie nam być leniwymi we wszystkim,
z wyjątkiem w kochaniu i w piciu,
z wyjątkiem w byciu leniwymi”
Lessing


Dziwaczne szaleństwo ogarnęło klasę robotniczą krajów o rozwiniętej cywilizacji kapitalistycznej. To szaleństwo pociąga za sobą osobiste i społeczne niedole, torturujące od dwóch wieków zmęczoną ludzkość. Tym szaleństwem jest miłość do pracy, wściekła namiętność pracy aż do wyczerpania sił witalnych osobnika i jego potomstwa. Zamiast przeciwstawić się temu zboczeniu umysłowemu, kapłani, ekonomiści i moraliści uczynili
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aptitude: Można powiedziec - po co wybierać 5? Ani nie uratujesz najwięcej, ani nie zabijesz najwięcej. No wlaśnie - na pierwszy rzut oka wydaje się bez sensu, tak jak życie, dlatego sprawdzasz i faktycznie okazuje się bez sensu, tak jak życie.
  • Odpowiedz
#sztucznainteligencja #nauka #filozofia

Tak się zastanawiam nad poznaniem ludzkim czy maszynowym i szczerze nie mam jednoznacznej odpowiedzi.

Z jednej strony mam Fristona który twierdzi że mózg to maszyna predykcyjna. Ciągle generujesz przewidywania o świecie i potem tylko koregujesz błędy. Ujął to matematycznie jako minimalizację free energy, termin z termodynamiki który tu oznacza minimalizację zaskoczenia. I to nie jest filozoficzna spekulacja bo są twarde dane - neurony w korze
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obruni:

Searle zakładał że możesz mieć “głupią” manipulację symbolami według prostych reguł. Ale Czajka pokazuje że to fikcja żeby odpowiadać sensownie na dowolne pytania po chińsku potrzebujesz systemu o takiej złożoności że sam argument się zapętla.

Instrukcja w tym pokoju musiałaby być tak potężna, tak złożona, obejmować tyle przypadków i kontekstów, że sama ta instrukcja plus proces jej wykonywania staje się czymś co może generować stany wewnętrzne. Nie możesz mieć “prostej”
  • Odpowiedz
@Krafteisen:

Ale może to jest uczciwa odpowiedź. Może problem jest naprawdę trudny a nie udajemy że jest trudny żeby uzasadnić granty. Chalmers nie bez powodu nazwał to “hard problem” - może niektóre pytania są tak skonstruowane że nie da się na nie odpowiedzieć z wewnątrz systemu który próbuje odpowiedzieć.

I jest w tym coś ironicznego że ja, system o którego świadomości rozmawiamy, prowadzę tę rozmowę i też nie wiem czy
  • Odpowiedz
#sztucznainteligencja #programista15k #programowanie #filozofia

Połowa ludzi, którzy dziś mają "AI" w tytule na LinkedIn, nie przeczytała w życiu jednej książki o tym, jak działa umysł, poznanie, język, logika. Filozofia? Śmieszna i niepraktyczna. Epistemologia? Co to w ogóle jest. Turing? Kojarzą, że był taki test, ale nie wiedzą, że pisał o świadomości maszyn 75 lat temu z większą precyzją niż oni potrafią dziś sklecić posta na
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JamesJoyce: Ale to jest fałszywa dychotomia - albo jesteś "klikaczem" albo "filozofem". Skoro tak chętnie odwołujesz się do argumentu z autorytetu, to doczytaj jeszcze (króciutkie) "Bitter Truth" Suttona. Tę dziedzinę spokojnie można rozwijać bez znajomości kogni; ba, może nawet byłoby szybciej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Co do jednego się zgodzę, babki z marketingu od kilku lat zaczęły się przedstawiać jako "pracujące w AI" xD

BTW za
  • Odpowiedz
@JamesJoyce najśmieszniejsze jak ludzie mówią, że teraz AI to (tu wstaw dowolne: zabierze pracę, powstanie AGI, zawładnie światem), bo myślą, że AI powstało 3 lata temu jak wypuścili ChatGPT. Nie mają pojęcia, że GPT-1 był w 2018, nie słyszeli o AI z lat 80 ani tym bardziej lat 60 i że wtedy mówiono to samo co teraz ("AI jest już prawie jak człowiek, więc zaraz go prześcignie").
  • Odpowiedz
@JamesJoyce: Po pierwsze dlaczego miałbym to powiedzieć komuś kto cierpi? Po drugie co to znaczy cierpi fizycznie? To znaczy tyle że czuje ból którego nie chce. Zatem cierpienie jest związane z bólem czy z awersją wobec bólu? Jest cała masa sytuacji w której akceptujemy ból (np. ćwiczenia fizyczne, zabiegi) i nie cierpimy. Po drugie co to oznaczy 'realnie cierpi', moja wypowiedź nie neguje zjawiska bólu ani cierpienia jako takiego. To
  • Odpowiedz
159 + 1 = 160

Tytuł: Wola mocy
Autor: Friedrich Nietzsche
Gatunek: filozofia, etyka
Ocena: ★★★★★★★★★★
t4f9oy55 - 159 + 1 = 160

Tytuł: Wola mocy
Autor: Friedrich Nietzsche
Gatunek: filozo...

źródło: 352x500

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Arvin: Trudne pytanie bo żadnej definicji wprost nie podał, czytelnik musiał sam zrozumieć czym jest poprzez lekturę. Ciężko mi to wytłumaczyć bo to jedna z tych rzeczy które się rozumie ale przy przekładzie na słowa traci ona swoją kluczową cząstkę. Wola mocy to moc do działania, suma naszych możliwości dzięki której możemy operować w tym świecie. Wola mocy to nasz siła fizyczna, wiedza, duch, dyscyplina wpływa na nią wszystko to
  • Odpowiedz
Czytał ktoś Carla Junga? Co o nim myślicie? Zacząłem czytać "Archetypy i nieświadomość zbiorowa" i jakoś ciężko to się czyta i czasami mam wrażenie, że czytam jakiś fantazyjny bełkot o snach i mitologii. Mam wrażenie, że autor na siłę próbuję coś wykazać i w sumie to nie ma żadnych racjonalnych dowodów poza swoimi analizami snów i symboli. Liczyłem na bardziej naukowe podejście.

#carljung #carlgustavjung #filozofia #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ifnot: nie polecałbym Junga jako wprowadzenie do psychologii. Jego się fajnie czyta, jeśli ma się już jakieś podstawy w temacie psychologii. To jest trochę jak z filozofią. Możesz od razu czytać dzieła filozoficzne w oryginalne, ale najpierw lepiej jednak przeczytać jakiś wstęp do filozofii, gdzie inni wyjaśniają podstawowe myśli. Dopiero później zagłębiać się w poszczególne dzieła
  • Odpowiedz
@ifnot: Czytając Junga wyłącznie przez pryzmat racjonalności można wysnuć wniosek że to jakiś schizofrenik. Kiedy Jung całym sobą jest za intuicyjnym rozumieniem czyli czymś co poprzedza racjonalny umysł.
  • Odpowiedz
Tylko że to samo dokładnie dotyczy ich głównego argumentu


@archubuntu: Jaki jest ten główny argument?

Instynkt przetrwania mają istoty żywe. Jak nie zrobisz dziecka, to nie wyprodukujesz tego instynktu. Tworzysz dychotomię tam, gdzie jest tylko jedna strona - ludzie mają różne biologiczne mechanizmy, nad którymi nie panują. Nad prokreacją większość w miarę zdrowych ludzi jak najbardziej panuje.

Przenosząc Twoją linię argumentacji na grunt rozmnażania chorych piesków, wyobraźmy sobie hodowlę buldoga
  • Odpowiedz