Pamiętam, jak kiedyś na studiach miałem wf łączony z innymi kierunkami. Na pierwszych zajęciach magister chciał się poznać, to pytał skąd ludzie i co studiują.

No i dwaj tacy suchoklatesi, intelektualiści w okularach, mówią, że filozofia.

Na co wuefista śmieszek, z całkowitą powagą mówi, że on lubi sobie czasem posłuchać takiego filozofa, jak rozpracowuje dany temat.

Ale
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PokemonowyRambo: jak masz dużo pieniędzy i chcesz poznać przemyślenia innych za nim rozpoczniesz swoją drogę to filozofia jest dobrym pomysłem. Rozbudowuje światopogląd i spojrzenie na świat.

Najlepiej połączyć filozofię i prawo, filozofię i politykę, możliwe, że nawet filozofię i jakieś podejście do biznesu.

Podejście: uuuu filozof debyl, to niezbyt dobre podejście mordzia. Każdy robi to co chce. A filozofia jest konieczna żeby wyznaczać ramy dla społeczeństwa. Po filozofi możesz nawet
  • Odpowiedz
Co by było, gdyby atrakcyjność nie istniała? Ludzie różniliby się, ale każdy widziałby każdego jako tak samo atrakcyjną osobę. Czy zmieniłoby to strukturę społeczną? Ustrój polityczny? Doprowadziłoby to rozwoju sztuki? Kobiety naprawdę zaczęłyby się kierować moralnością i wartościami?

#blackpill #filozofia #wzrost
MrocznyMagMroku - Co by było, gdyby atrakcyjność nie istniała? Ludzie różniliby się, ...

źródło: ChatGPT Image 6 lip 2025, 20_36_45

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mroczny_Mag_Mroku: Wygląda na to, że jedno z pytań zawiera w sobie tezę. Nie wydaje mi się, że stosunek do moralności i wartości jest zależny od płci. Ale nawet jakby brać pod uwagę jedynie osoby skrajnie materialistyczne, hedonistyczne, nastawione na konsumpcję i wrażenia to przecież wyraźnie widać, że jakimiś wartościami się kierują i prawdopodobnie mają jakieś kryteria co jest dobre, a co złe - nawet jeśli egoistyczne.

Strukturę społeczną mogłoby to
  • Odpowiedz
@Mroczny_Mag_Mroku: Pomijasz jednak wiele istotnych aspektów. Najważniejszy jest chyba taki, że jeśli mówimy o moralności, to emocje są jej nieodłącznym elementem, ze względu na tzw. intuicje moralne, które są czymś, co pojawia się jeszcze przed refleksją, która też jest istotna, ale nie działa samodzielnie. Chodzi o to, że wiemy w sposób automatyczny, że coś jest złe lub dobre, a dopiero jak zapytamy - ale w zasadzie dlaczego, to wtedy dopiero
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To olbrzymie zdarzenie jest jeszcze w drodze i wędruje – nie doszło jeszcze do uszu ludzi, błyskawica i grzmot potrzebują czasu, światło gwiazd potrzebuje czasu, żeby je widziano i słyszano. Czyn ten jest im zawsze jeszcze dalszy niż gwiazdy najdalsze – a przecie sami go dokonali!


– Wiedza radosna, sekcja 125, tłum. Leopold Staff
#nietzsche #ksiazki #literatura #bog #filozofia #wiara
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tamagotchi: Nietzsche ogłosił śmierć Boga, ale pomylił obraz Boga z samym duchem.
To nie duch umarł. Umarł tylko jeden z ludzkich konstruktów, mitologiczny obraz boga zbudowany na miarę danej epoki.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: przecież op ma całkowitą racje. Wiekszośc ludzi w polsce ma posępne miny a jak z kimś zagadasz to w 9/10 przypadkach zacznie ci na cos narzekać. Widac z kilometra jak ktoś nie jest zadowolony ze swojego zycia.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: zapierdzielaj robaku tzn. panie areczku do kołchozu i nie filozofuj. Nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy, a jak nieszczęśliwy to tableteczka. Żyjesz w najlepszych czasach jakie kiedykolwiek były, więc nie narzekaj tylko myśl pozytywnie! Sky is the limit, jesteś kowalem własnego losu!!!1!
  • Odpowiedz
Rozmowa z dr. Jackiem Sobotą z UWM w Olsztynie na temat jednego z niewielu westernów, które szczerze lubię - "Rio Bravo" Howarda Hawksa z 1959 roku.

A przy okazji mityczności i utopizmie tego gatunku filmowego; jego strukturalnym podobieństwie do greckiej tragedii; gęstości sieci społecznych; byłym szeryfie-alkoholiku i tym, co nas z nim łączy; strzelaniu do bandytów jak do kaczek; karykaturalności Clinta Eastwooda; moich świeżych wrażeniach z seansu serialu "Na południe od Brazos" (1989)
przemyslane_kadry - Rozmowa z dr. Jackiem Sobotą z UWM w Olsztynie na temat jednego z...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@swiadomy_anakolut: Mógłbym jeszcze wstawić zdjęcia Donalda zajadającego się fast foodami i raczej nie jest znany z dużej aktywności fizycznej. Bill Gates i Warren Buffett też uwielbiają fast foody.

W praktyce badania potwierdzają, że ludzie są coraz bardziej fizycznie słabsi i coraz częściej otyli. To dość stała tendencja.
  • Odpowiedz
Wielu powtarzało, że stres, kłopoty są potrzebne w naszym życiu, bo kłopoty "mobilizują". Tylko, że wprawiając przez te czynniki umysł w tryb przetrwania dokonuje się wręcz amputacji kreatywności, twórczego myślenia, lub nawet logicznego. można to porównać do zawirusowania systemu i uruchomienia go w trybie awaryjnym. Będą działać podstawy, lub niepełne funkcje. Będą działa, ale jedynie to wszystko. Osoba w stresie, osoba pod presją zajmuje się jak przetrwać, a nie się rozwijać. A
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarkendarion:

Wielu powtarzało, że stres, kłopoty są potrzebne w naszym życiu, bo kłopoty "mobilizują".

Stres sam w sobie jest mechanizmem adaptacyjnym: przygotowuje organizm do walki albo ucieczki w obliczu realnego zagrożenia. Ewolucyjnie był niezbędny naszym przodkom do przetrwania. Problem zaczyna się wtedy, gdy stresory są sztucznie generowane, przewlekłe i nieadekwatne do skali zagrożenia. Np. od wtłaczania do głowy, od najmłodszych lat że jedynka z przyrki to największy problem na świecie
  • Odpowiedz