Mam pytanie nt. #weganizm: czy jedzenie czegoś, do przygotowania czego została użyta praca zwierzęcia, które nazywa się człowiek, nie jest przeciwko idei weganizmu? (To nie post dla śmieszków, na serio pytam i chciałbym wiedzieć dlaczego nie jest).
#filozofia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@musialmi: Człowiek dostaje za to pieniądze i robi to dobrowolnie i nawet jeśli cierpi to zawsze może odejść. (chyba, że jest wykorzystywany jako niewolnik itd. , ale to inna kwestia).
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odpiszę wam, choć na ew. repliki też pewnie będziecie musieli swoje poczekać:

nie pamiętam bym wyniósł z nich jakiekolwiek argumenty (za to bardzo dużo asercji)


@LarySocjopata: Gilotyna Hume'a się kłania - intuicje moralne są zawsze poniekąd arbitralne, filozofia zaś nie polega przede wszystkim na budowaniu wież z przejść logicznych - jak matematyka - tylko długotrwałego oglądania założeń służących potem do w sumie prostych rozumowań. Taki np. Spinoza próbował napisać "Etykę" na
eoneon - Odpiszę wam, choć na ew. repliki też pewnie będziecie musieli swoje poczekać...
  • Odpowiedz
#filozofia
Pytanie zupełne poważne, z jakiego programu, czy wywiadu jest tu wokal podłożony?
Cholernie mnie to zaciekawiło i z chęcią bym obejrzał albo wysłuchał całości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
i-marszi - #filozofia 
Pytanie zupełne poważne, z jakiego programu, czy wywiadu jest...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobry wieczór filozoficzne świry, czy "Wprowadzenie do filozofii" Anzenbachera to dobry pomysł na drugą książkę po "Krótka historia filozofii" Warburtona, jeśli mam ochotę zająć się filozofią na poważnie?

Akurat przypadkiem trafiła mi w ręce i stąd pojawiło się to pytanie.

#filozofia #ksiazki
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Walther00: Tatarkiewicz jest nieaktualny, trochę ma już lat i są tam tezy niezgodne z aktualną wiedzą, ale Coplestona całym sercem polecam, lecz musisz pamiętać, że to podręcznik z historii filozofii, więc pokazuje Ci tylko historię, a nie de facto filozofowanie. Mój profesor od propedeutyki filozofii polecił nam kilka podręczników na start, a resztę na rynku uznał za szmelc ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- Anzenbacher A. -
  • Odpowiedz
@Walther00: dzisiaj poczytałem trochę przewodnik po metafizyce pod redakcją Sebastiana Kołodziejczuka, mogę polecić i z tego co słyszałem to książki z serii Przewodniki po filozofii ogólnie są warte przeczytania ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Nie uważam się za przeciwnika modernizmu. Uważam, że ma on wiele zalet jak rozwój techniki. Zanikło jednak w tym wszystkim pewne poczucie heroizmu i przygodność bytu, które charakteryzowało wcześniejsze czasy. Wraz z tym skłonność do poświeceń dla ideałów aż w końcu nastała pewna stagnacja i konformizm. Ludzie koncentrują się na zaspokajaniu tylko podstawowych potrzeb, a zapominają o jakiś wyższych celach. Chyba że mówimy o samorealizacji w sensie praca w korpo przez resztę
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

poczucie heroizmu i przygodność bytu, które charakteryzowało wcześniejsze czasy. Wraz z tym skłonność do poświeceń dla ideałów


@Al-3_x: jakby się zastanowić, to to poczucie heroizmu i przygodności bytu tylko raz w historii objawiło się naprawdę powszechnie. szkoda, że doprowadziło do śmierci ponad 14 mln ludzi
  • Odpowiedz
@miedzywymiarowy_szympans: @rosso_corsa: Możliwe, aczkolwiek to też jest tak gdy za dużo myślisz nad wszystkim i koniec końców dochodzisz do przykrych wniosków i tam zostajesz. Jeżeli ustosunkujesz się do tego że jest jak jest ect w zależności na jakim etapie życia jesteś i po prostu obierzesz sobie cele, rozbijesz je na pomniejsze czy jakkolwiek sobie opracujesz dojście do tego celu to wtedy generalnie będziesz żył, będziesz miał cel i
  • Odpowiedz
Czemu ludzie nie chcą zrozumieć, że wszelkie bogactwa materialne biorą się z cnoty, a nie na odwrót? Ludzie pracują całe życie, robią majątki, dorabiają się i w rzeczy samej osiągają jakiś byt jednak nadal są nieszczęśliwi i niezaspokojeni? Ile jeszcze ma trwać ta pogoń, która każdego nęci, a gdy już większość zostanie spełniona i tak nic dobrego nie przynosi ale tylko zbytnie troski.
Jak można komuś zazdrościć bogactwa i pragnąć być obrzydliwie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyjąłem sobie filozofię moralną: "Jeżeli nie ma cierpienia to nie ma zła."

Rzuciłem sobie wyzwanie myślowe na ten temat: Jeżeli kogoś zabiję we śnie (osoby mordowanej) i nikt z tego powodu nie będzie cierpieć (zabity nawet przez chwilkę nie będzie tego świadomy i nikt się o tym nie dowie, nikt z nim nie będzie tęsknił itd.) to nie jest to zły czyn.

W tym przykładzie jedyną osobą jaką wie o tym jestem ja -
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ImperatorPL: Mówię, nie jest to koncept moralno-etyczny, tylko oparty o racjonalizm jednostki. Racjonalnym jest, jeśli działania przynoszą jak najwięcej szczęścia jak największej ilości osób. Racjonalnym, a więc dobrym (Kant). Dobrym, w sensie przynoszącym korzyści/nieszkodzącym. Spłycam w cholerę, ale mniej więcej w tym kontekście jest ten termin użyty. Singer się też odwołuje do różnych nurtów utylitarystycznych z tego, co pamiętam, ale u niego już się pojawia etyka w kontekście tego, kto
  • Odpowiedz