#anonimowemirkowyznania
#neet #feels

Wpis bardziej osobisty:

Pisałem już tu kilka miesięcy temu. Stuknął mi już 26. rok życia i kolejny rok, jako reprezentant tzw. grupy neet, chociaż pewnie niektórzy nazwą mnie nieudacznikiem i chyba ich rozumiem. Jestem na utrzymaniu rodziców, z którymi miewam lepsze lub gorsze relacje i są to jedyne osoby, z którymi mam jakikolwiek kontakt. Żadnych przyjaciół ani kobiet, można rzec, że w istocie żyję poza
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @KubaGrom: Bez urazy, ale chłop pisze o głębokim poczuciu bezsensu i nie twierdzi, że jest lub chce być niezależny. Co zmieni hobby w jego życiu? Nic. Po prost będzie odsuwał takie myśli od siebie poprzez tworzenie iluzji.

Do OPa:
Z tym bezsensem masz całkowitą rację. Dlatego jestem zwolennikiem eutanazji na życzenie. Każdy kto chce/chciałby odejść winien mieć do tego
  • Odpowiedz
Uczucie nostalgii jest bardzo ciekawe, z jednej strony strasznie dobija, ale z drugiej myślę sobie o tym jak było kiedyś, kiedy chyba byłem nieco szczęśliwszy i nie było tylu myśli magicznych. Wystarczy jeden sen w którym jestem w przeszłości i teraz siedzę i myślę, słucham piosenek, których kiedyś słuchałem, przeglądam stare zdjęcia, czy wiadomości z ludźmi z którymi od dawna nie mam kontaktu... a fajni byli. Zawsze zastanawiam się też, jak życie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrMacix: Sieknął mnie ten post. Dzisiaj się obudziłem i nagle pomyślałem o jednej osobie sprzed lat, z którą miałem taką więź i bliskość, a już dawno nie mamy kontaktu. Tak chciałbym ją zobaczyć i wrócić do tej idylli, do tego innego czasu i umysłu...( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#depresja #feels #zalesie #przegryw
Potrzebuję pomocy bo czuję że zaczynam nie ogarniać swojego życia. Generalnie wiem, że mam wiele rzeczy (osiągniętych głównie a może jedynie dzięki ciężkiej pracy i nauce), których inni mogliby mi zazdrościć. Ale od pewnego czasu zaczynam przestawać tak to postrzegać i dochodzę do wniosku, że tak naprawdę nienawidzę swojej codzienności. Składa się to z piętrzącej się kaskady czynników
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka trudna do przełknięcia pigułka- laski też patrzą w głównej mierze na wygląd. Oczywiście potem dorabiają sobie całą ideologię, dlaczego akurat są z tym konkretnym gościem i będą mówić, że są z nim, bo to czy tamto. Dlatego miałeś mindfucka, gdy zobaczyłeś ją z tym typem. Nie próbuj tego jakoś racjonalizować, nie doszukuj się logiki w zachowaniach lasek, bo jej tam nie ma. Wybrała jego, bo po prostu jest prawdopodobnie bardziej atrakcyjny
  • Odpowiedz
Pewnie opinia tego typu pojawiała się tu nie raz, ale uwielbam tag #muzyka za to, że raz na jakiś czas przejrzę go sobie z doopy i albo przypominam sobie kawałek, który lubię, a o nim zapomniałem lub trafiam na taką perełkę jak Cannons. Chciałem podziękować tej osobie, która ostatnio wrzuciła tu ich, nie wiem czemu zakodowałem sobie w głowie aby ich sprawdzić (chyba dałem nawet plusa za wpis, któy mówił
Mfalme_Kitunguu - Pewnie opinia tego typu pojawiała się tu nie raz, ale uwielbam tag ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałem dzisiaj napisać, że gra Skyrim jest dobra i fajna. Lubię do niej wracać, ale byłaby znacznie lepsza gdyby miała soundtrack z Morrowind. A tu cyk, możemy przepłynąć na kontynent Morrowind i jest muzyczka z trzeciej części, ehhhh bosko

#morrowind #skyrim #feels
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Faitameet: ale obowiązują tam prawa Morrowind, architektura dumneryjska i mieszkańcy to głównie Mroczne elfy. To myślałem, że bliżej do Morrowind niż Skyrim

Kurde nie jestem tak into lore, mimo że pierwszy raz w TES gralem ze 20 lat temu
No i tą pustynia rządzi chyba rod z Morrowind
  • Odpowiedz
@RwandyjskiFront: Ogólnie wyspa była bardziej Nordycka, żył tam klan Skaalów.

As more and more refugees arrived onto Solstheim, the then High King of Skyrim had given the region of Solstheim to Morrowind in 4E 16.


Dunmerowi dostali wyspę częściowo po tym jak Vivec zrzucił Baar Dau na swoje miasto, nastąpił "Red Year" który r------ł całą prowincję Morrowind dogłębnie razem z wyspą Solstheim, Argonianie odpalili się z chęcią zemsty i wjechali
  • Odpowiedz
Witajcie!
Chciałem podzielić się z wami moją historią, sobie już nie pomogę, może pomogę innym.
Właśnie dowiedziałem się, że dzieci o które walczę są już sprzedane. Jest już rodzina adopcyjna, która je weźmie, tylko, że ja nic o tym nie wiedziałem aż do dziś - do przeczytania akt sprawy o odebranie opiekuna prawnego. Kto to jest opiekun prawny? Nikt!
Teoretycznie masz władzę rodzicielską, praktycznie g---o możesz!
Co więcej ośrodek adopcyjny w Tarnowie dopuścił do kontaktu z
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jalop: nie da się w skrócie, ta sprawa jest skomplikowana jak cholera, ja sam nie rozumiem powiązań, mój prawnik się dziś za głowę złapał i się zastanawia w jakim kraju on żyje i czy aby na pewno widzi akta z sądu a nie z przedstawienia teatralnego. W skrócie - wziąłem dzieci do rodziny zastępczej niezawodowej, zdiagnozowałem, zacząłem terapię - dziś widziałem dokumenty, które sugerują, że to nie było dla ich
  • Odpowiedz
@ojcieczastepczy: trzymam za Was i dziewczynki kciuki Mireczku. Ktoś to jeździł z dziećmi po szpitalach dobrze wie jaki ogromny jest to wysiłek i bez szczerych chęci szybko mu się odechciewa. Dlatego wierzę w wasze dobre intencje.
  • Odpowiedz
@qscc: pracowałem w Berlinie 4 lata temu. Wtedy to był dla mnie skok cywilizacyjny jeśli chodzi o hajs. Chciałaby, ale za rok bo ma szansę przejść na full zdalne i po prostu będzie mogła pracować z Monachium.
@prawa_reka_kubicy: 2,5k na rękę to nie tak źle, chyba
.
@KingFight: z tego co wyczytałem między słowami to 5k
@xfPocisk: a ja się zastanawiam jak debil
  • Odpowiedz
Rozryczałem się dzisiaj przy mame, ehh chłop 23 letni. P---a jestem. Ale mame to mame to chyba akceptowalne, przy koleżankach, laskach od fwb czy dziewczynie to nigdy w życiu, bo chłop by upokorzony był. Może nie mam z rodzicami najlepszych relacji, ale no mame to mame jednak.
#s----------e #niebieskiepaski #rozowepaski #feels
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@luxixa: bo mnie zycie rucha na wszelkich plaszczyznach i dzisiaj jeszcze przy sraniu mi krew wyplynela ze stolca i moja paranoja juz w------a w powietrze
  • Odpowiedz
Klasyczna patologia kojarzy mi się z zapachem smażonej słoniny, najarane w domu, klejąca się podłoga od landrynek, żółte ściany od dymu na dodatek duszno i pełno krotkiej sierści po psie wielkości jamnika, ale takiego s---------o troszkę grubego z jakimś guzem rakowym przy dupie. Ludzie w takim domu mają przetluszczone włosy, a w łazience jest wanna na cegłach i pod spodem mnóstwo pajęczyn oraz pleśń.

#gownowpis #feels #takaprawda
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszedłem sobie ostatnio na ściankę wspinaczkową, akurat były jakieś zajęcia dla dzieci. Widząc te małe dzieciaki to poczułem zazdrość, że sobie tak beztrosko wspinają. Ja swoje dzieciństwo spędziłem w szpitalach, bo akurat wylosowałem na loterii genetycznej bardzo rzadką wadę. Też rodzice we wczesnym dzieciństwie bardzo się o mnie martwili, więc zniechęcali do chodzenia po drzewach.
#feels #przemysleniazdupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na temat polskiej służby zdrowia można powiedzieć dużo złych rzeczy. Ale ojciec zachorował na raka to lekarze pomogli. Są dostępne leki, są tomografy, scentoskopie i dużo możliwości. Ta horoba ciągnie się już 8 lat. I gdyby nie postęp medycyny w tym czasie to nie miał bym już ojca. A tak może nie jest idealnie ale ojciec jest samodzielny, chodzi do pracy i do lekarzy. Bawi się z moją córka i ogólnie pomimo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
26 lat i nie mam znajomych. Totalnie żadnych na chwilę obecną. I tak już od paru lat. Studia skończone ale zaocznie co 2 tygodnie, znajomości nie wykraczały poza uczelnie. W pracy jest nas dwie i szefowa, szefowa wiadomo dystans, a ta druga koleżanka 40 lat dwójka dzieci i swoje życie mimo że mamy dobre kontakty i fajnie sie dogadujemy. To jest właśnie mój problem ze ja sie z każdym
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach