Oczywiście nienawidzę kobiet ale moim większym wrogiem są takie podstarzałe cwele które nazwa cię p---ą bo nie byłeś w wojsku albo nie umiesz majsterkować. To są rekiny, gdy wyczują słabość to będą cię szarpać kawałek po kawałeczku. Nie zniosą tego że ktoś jest inny, wrażliwszy. Przykład: wujek za każdym razem pyta mnie tak zaczepnie co ja będę robił po tych studiach. Gość bez wykształcenia ( w sumie nie wiem czy ma, zwisa

kamileon25-2











