Nie udało mi się życie; zmarnowałem. Uciekłem od pierwszej jedynej miłości. Potem ożeniłem się bez miłości. Jedyna istota, którą kocham, mój syn, wychowywał się w piekle mojego małżeństwa! Tak jak ja wychowywałem się w piekle małżeństwa moich rodziców! A myśl, że mój Sylwunio będzie tak nieszczęśliwy jak ja, łamie mi serce. Praca, która była moim powołaniem, okazała się udręką za grosze. Zabija mnie samotność, którą sam sobie zgotowałem! Nikt i nic mnie
goferek - Nie udało mi się życie; zmarnowałem. Uciekłem od pierwszej jedynej miłości....

źródło: comment_1668633520XppzMJmwhxO83Q4Wvb2cCs.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam, gdy chodziłem do podbazy to dla zabawy odkręciłem z temperówki ostrze i jeździłem nim sobie po ręce. Wiecie, jak przejedziesz czymś ostrym (np. paznokciem) po skórze to zostają takie śmieszne wzorki, które po czasie znikają. Niestety te po ostrzu zniknęły po tygodniu xD #feels #podbaza #gimbaza #kiedystobylo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpadam kur.. w melancholię. Codziennie rano, albo w jakichś wolnych chwilach gdy słucham muzyki.
Czy da się pogodzić ze stratą bliskich? Szczególnie, że ich śmierci dało się zapobiec? Mija 5 lat od ostatniego pogrzebu, a ja ciągle ich rozpamiętuję. W takim stanie melancholii mam ochotę się upić. Nie wspominając o tym, że moje produktywność to może 1/20... #feels #smierc #depresja #psychologia #dda
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego nie jestem w stanie prowadzić normalnego życia?

Studiuję już 5 rok i nadal nie mam wykształcenia wyższego, jestem dalej na I stopniu. Wygląda na to że w tym roku nadal nie dam rady zdać studiów.
Nie jestem w stanie zmotywować się ani skupić na nauce.

Dostałem się na staż, ale obowiązki i napięty czas ich wykonywania wykańczają mnie psychicznie. Nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam, ciągle mam ochotę rzucić tę pracę.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aberotryfnofobia Tak trzeba żyć. Mój już ponad rok się do mnie nie odzywa, po tym jak wyrzuciłem jego dziewczynę z domu Mamy. Brat mieszka z ojcem, ja z mamą. Mama częsta emigracja, ja też czasem wyjeżdżam. Wróciłem z zagranicy do naszego domu, a tam melina(wszędzie syf). Jego dziewczyna zapraszała znajomych i tam zaraz picie hałasy, nie słuchanie tego co do niej mówię, u matki siedzieli ponad miesiąc, korzystając z tego że
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

szkoda mi tego wariata, zawsze się uśmiechnąłem do jego filmików...
był kiedyś wywiad z nim:
Pytanie - Jesteś przykładem nieskrępowanej wolności i szczęścia. Widać to w każdym Twoim filmiku. Czym jest szczęście dla Ciebie?

Odpowiedź Apetora - To możliwość kontaktu z naturą i kontrolowania swojego życia. Oczywiście ważne jest też posiadanie pracy i pewnych rzeczy potrzebnych do życia. Myślę, że ludzie uważają szczęście za coś wielkiego jak góra. To znaczy coś tak
Ciortas - szkoda mi tego wariata, zawsze się uśmiechnąłem do jego filmików... 
był k...

źródło: comment_1668537989q9fuqvFXl3woAZjYCXXlSm.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach