#anonimowemirkowyznania
Czy tylko ja mam taką wielką niechęć do życia w Polsce? Codziennie tylko o tym myślę, że jestem głupi, że tu jestem. Zamiast siedzieć gdzieś w Niemczech czy Francji czy Hiszpanii czy chociaż we Włoszech, to siedzę tutaj sam nie wiem dlaczego. Ani ładna pogoda, ani dobre zarobki, ani ludzie przyjaźni, ani władza dobra. To po co tu jestem.

#emigracja #wyjazd #pytanie #przemyslenia
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak odkochać się w dziewczynie, która ma chłopaka? Chodzi o koleżankę, która należy do wspólnej paczki znajomych, przyjaciół. Siedzi mi w głowie od prawie roku. Myślę o niej nieustannie, widzę ją w snach, na każdym kroku widzę coś związanego z nią - a to samochód, a to podobną dziewczynę. Nie mogę sobie z tym poradzić. Niestety, ona ma chłopaka, a ja nie chciałbym rozbijać jej związku, bo są już
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania Nie ma czegoś jak miłošć życia, tym myśleniem robisz sobie krzywdę, bo wkręcasz sobie kłamstwo, a po drugie mówisz, że prawie rok to znosisz, poczekaj jeszcze rok i samo przejdzie, bo tyle trwa "miłość"
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zawsze przy okazji tematu dzietności w Polsce pojawiają się komentarze "ale ja nie jestem od rodzenia!". Podobny ton wypowiedzi pojawia się na wykopie w kontekście pracy=niewolnictwa albo antynatalizmu. A ja zapytam: a od czego innego jesteście niby? Jedyny cel w życiu człowieka to cel biologiczny albo podążanie za sztucznie wytworzonymi celami przez społeczeństwo. Skoro chcecie żyć w społeczeństwie, być jego częścią i korzystać z przywilejów to musicie się dostsować,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Zawsze przy okazji tematu dzietnośc...

źródło: comment_1657539983s1vk7wNv1nDCVFMWuLbR9I.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:

Wstać, zjeść, przeżyć, rozmnożyć się, spać a na końcu umrzeć.

Popatrzcie na ludzi, wymyślone religie, oczekiwania, marzenia, kompleksy, politykę, tolerancję z punktu widzenia wszechświata. To wszystko nie ma sensu.


Fajny wpis, dzięki za umacnianie stanowiska antynatalistycznego.
  • Odpowiedz
EJ XD Pamiętacie, bejbe bejbe i cały hejt na tą piosenke jak i wykonawcę, a w Polsce głównie z powodu dłuższych włosów bibera? Sam takie nosiłem na długo przed tym jak pojawił się Justin, a po tym gdy zyskał popularność, miałem lekko mówiąc przeyebane, bo stado baranów zaczęło wyzywać mnie od bibera i naśmiewać sie ze mnie. Polska cywilizacyjnie była w szarej doopie, (zresztą nadal jest) choć dłuższe włosy wróciły do łask.
Frygus96 - EJ XD Pamiętacie, bejbe bejbe i cały hejt na tą piosenke jak i wykonawcę, ...

źródło: comment_1657524135vpWlZjNg5RcF6EYnmi5CZY.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

niedziela wieczór to najgorsze chwile tygodnia, milion depresyjnych myśli na kolejny nic nie znaczący tydzień, problemy z zasypianiem, cały weekend spędzony w "piwnicy" przy alko i próbie ugrania jakiegoś grosza zleciał jak kilka marnych chwil, k---a brak już sił coraz bardziej na cokolwiek, a terez weź tu udawaj znowu 5 dni że jesteś normalny i nic się nie dzieje (,)
#feels #depresja #gownowpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@Emulsja:
Znaleźliśmy go jak wróciliśmy ze spaceru. Miał problemy z oddychaniem, siny język, dławił się śliną. Wręcz nią wymiotował. Wet zrobił usg po nieudanej reanimacji. Miał typową dla Brytyjczyków wadę serca, jednak u niego przebieg choroby był ukryty. Wspomniał tez o wodzie/płynie w płucach. Może za późno, może gdybyśmy byli w domu i zareagowali od razu, to by się udało…. Nie wiem (,)
  • Odpowiedz
Kiedyś kilka razy zdarzyło się że zainteresowałem jakąś kobietę i zaczęła ze mną rozmawiać przez to że nie traktowałem jej jak większość mężczyzn, czyli byłem miły, robiłem wszystko za nią, chciałem pomagać. Tylko wręcz na odwrót, gorzej niż kolegę, mówiłem że w niczym nie pomogę, że jest słaba jak każda kobieta czy inne tego typu teksty. Więc może jest to jakieś rozwiązanie. Bycie zimnym sk$$$$snem. Ale poza rozmową i tak nic to
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasami zastanawiam się co by było, gdybym urodził się 20 lat wcześniej. Na początku obecnego milenium dziewczyny nie były aż tak wymagające jak teraz i na pewno bez problemu bym sobie kogoś znalazł i teraz żyłbym w szczęśliwej rodzinie. W ogóle świat wydawał się wówczas lepszy niż te podle, obecne czasy.
#przegryw #tfwnogf #stulejacontent #depresja #feels #gownowpis
Prekursor - Czasami zastanawiam się co by było, gdybym urodził się 20 lat wcześniej. ...

źródło: comment_1657472725wR15o4lzpF4KGFYzJxTfzh.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To takie dziwne uczucie, gdy już nie ślizgam się w otchłań, gdy zaczynają działać zabezpieczenia, gdy świat nie przygniata beznadziejnością, a perspektywa życia wydaje się wcale nie taka zła. Nieopisane uczucie, które dawno temu zniknęło za horyzontem i miałem już wręcz nadzieje, że nie będzie wracać, bo krótkie powroty stanu innego niż zły, o wiele bardziej kłują po całej klatce, niż permanentny smutek spychający wciąż w rozpacz.
Takie bardziej ugruntowane i nie
Lecerdian - To takie dziwne uczucie, gdy już nie ślizgam się w otchłań, gdy zaczynają...

źródło: comment_1657459478HtoSLOK71bbhvDDZofOdYI.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bo krótkie powroty stanu innego niż zły, o wiele bardziej kłują po całej klatce, niż permanentny smutek spychający wciąż w rozpacz.


@Lecerdian: Trafne. Zwykle narzekam na marazm, ale jak mi się chwilowo przydarzy coś dobrego, co wytworzy nadzieję, ale zostanie w chwilę ukrócone, to cierpię trzy razy bardziej. Bo wiem, że można inaczej, ale nie dla mnie to. W ogóle dobrze, że znajdujesz swoją drogę jakąś, zazdroszczę. Ja wciąż nie
  • Odpowiedz
@budep:
To chyba najtrudniejsze, odnajdywać swoją drogę. Sami sobie dajemy mnóstwo wytycznych, ale często tak trudno je rozczytać.
A zazdrość, myślę, że strasznie hamuje. U mnie to raczej wstyd, brak wiary w siebie i umiłowanie unikania. Uczucia nie są nami, ale to również trudno przebrnąć, a raczej wciąż się wygrzebywać, bo to ciągły proces.
Oczywiście bez całej sieci wsparcia nie pisałbym tego wpisu. Tylko, że widzę, że większość tej sieci
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Wydawało mi się że już wychodzę z przegrywu, ale widzę że jestem inny od normalnych ludzi. Nie wiem czy to Asperger, autyzm czy inna choroba, ale zwyczajnie nie czerpię przyjemności z tego co inni.

Wyszedłem wczoraj z paczką znajomych do klubu. Przed wejściem trochę wypiliśmy, bo podobno wszyscy tak robią i ceny alko w klubach są wysokie.
Tu pojawił się pierwszy zgrzyt, nie przepadam za alkoholem. Wypiłem tyle żeby trochę
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdyby nie to że zacząłem sobie robić kilku dniowe wyjazdy co miesiąc lub dwa po Polsce do innych miast to chyba nie miałbym celu w życiu. Tak to narazie jest to dla mnie coś nowego i żyje od wyjazdu do wyjazdu jak kiedyś, gdy dostałem pierwszą pracę od wypłaty do wypłaty.

Jak komuś mówię że tak sam sobie jeżdżę to mi mówią że bym znalazł sobie dziewczynę to by było fajniej tak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach