93 140,73 - 16,45 - 12,35 - 7,18 = 93 104,75
No i powolutku zbliżamy się do końca miesiąca. Parę grzecznych wypadów po bułki, w tym dzisiejszy - jedna z nielicznych przebieżek poniżej 10 km w tym miesiącu (jakoś sobie folgowałem, nie powiem). Jutro będzie jeszcze krócej ze względów logistycznych, ale co poradzić - siła wyższa. Ale będzie, bo bułki się same nie kupią! ( ͡º ͜ʖ͡º)
No i powolutku zbliżamy się do końca miesiąca. Parę grzecznych wypadów po bułki, w tym dzisiejszy - jedna z nielicznych przebieżek poniżej 10 km w tym miesiącu (jakoś sobie folgowałem, nie powiem). Jutro będzie jeszcze krócej ze względów logistycznych, ale co poradzić - siła wyższa. Ale będzie, bo bułki się same nie kupią! ( ͡º ͜ʖ͡º)



















93 070,71 - 7,34 = 93 063,37
Kolejny dzień spokojnego i krótkiego – ze względów logistycznych – truchtania po bułki. Co tu dużo pisać: bułki kupione, kilometry odklepane, można kontynuować realizację planu ( ͡º ͜ʖ͡º)
#bieganie #sztafeta #biegajzwykopem #ruszkrakow #enronczlapie
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz