34 065,09 - 15,23 - 21,37 = 34 028,49

Dziś sakramencki upał ma być. Wczoraj nieźle się wymęczyłem późnym biegiem (wybiegłem tuż przed 8), więc dziś dla odmiany wyskoczyłem o 5:30 ( ͡º ͜ʖ͡º)

A skoro już pobiegłem o uczciwej porze, to musiał się trafić
enron - 34 065,09 - 15,23 - 21,37 = 34 028,49

Dziś sakramencki upał ma być. Wczoraj ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

35 059,12 - 12,52 - 12,44 - 13,04 - 11,51 - 20,06 - 1,06 = 34 988,49

No i tak sobie dzień po dniu minęło 80 km od maratonu. Coś tam w nogach dało się czuć niedzielny wysiłek, ale bez dramatów - widocznie się już przyzwyczaiłem ( ͡º ͜ʖ͡º)
Tempo nawet bywało dość przyzwoite, już we wtorek udało się zaliczyć kilometry poniżej 5 min/km, ale powoli zbliżał się weekend. I na
enron - 35 059,12 - 12,52 - 12,44 - 13,04 - 11,51 - 20,06 - 1,06 = 34 988,49

No i ta...

źródło: IMG_2078

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

35 670,22 - 11,08 = 35 659,14

Pamiętam, jak po moim pierwszym maratonie siedem lat temu przez kilka dni nie byłem nawet w stanie normalnie zejść po schodach xD Dziś może kozaczenia nie było, ale po ogarnięciu domowych obowiązków grzecznie trochę po szóstej wyruszyłm na zakupy - bułeczki przecież muszą być! Pierwszy kilometr był trochę przyciężkawy, ale potem już się jakoś rozkręciło i bardzo przyjemnie się truchało do samego końca (ʘʘ
enron - 35 670,22 - 11,08 = 35 659,14

Pamiętam, jak po moim pierwszym maratonie sied...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
miałem rozbiegać infekcję, wiadomo, ale to ona rozbiegala mnie


@KrolWlosowzNosa: tak już jest jak się człowiek siłuje - czasem wygra, czasem musi lekko odpuścić ¯\(ツ)/¯ Będzie dobrze, pogoda wychodzi na prostą i poszalejesz tak jak zechcesz ()
  • Odpowiedz
36 356,95 - 10,13 - 1,38 - 42,20 = 36 303,24

Siedem lat temu po raz pierwszy postanowiłem się zmierzyć z królewskim dystansem. Nie byłem specjalnie przygotowany, nie miałem pomysłu jak to przebiec i poległem - zaliczywszy czas ponad 4h21m. I tak byłem z siebie dumny, bo mimo myśli by poddać się już na półmetku - domęczyłem pełny dystans.

Dwa lata temu byłem już przygotowany, wytrenowany - ale upał, jaki zastał mnie na starcie
enron - 36 356,95 - 10,13 - 1,38 - 42,20 = 36 303,24

Siedem lat temu po raz pierwszy...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

36 876,46 - 17,47 - 15,02 = 36 843,97

No i dotarłem do końca miesiąca. Było bez ciśnienia i leniwie, ale pod koniec miesiąca zobaczyłem że w sumie realne jest zrobienie 400 km i trochę się zmotywowałem ( ͡º ͜ʖ͡º)
I kiedy wczoraj rano gruuubo zaspałem (nie dość że zmiana czasu, to z żoną zarwałem trochę nockę przy serialach) to te 400 stanęło pod znakiem zapytania. Nadal jednak zależało mi, żeby
enron - 36 876,46 - 17,47 - 15,02 = 36 843,97

No i dotarłem do końca miesiąca. Było ...

źródło: IMG_A22ACA7BFE82-1

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

37 383,89 - 10,03 - 14,01 - 14,10 - 13,28 - 12,35 - 13,09 - 15,02 = 37 292,01

Leniwy tydzień. Bo każdy ma prawo do lenistwa, prawda? Nawet mi się papatonu dzisiaj strzelić nie chciało, spałem... uwaga... do 7 rano! (ʘʘ)

A już za tydzień maraton. Żona nadal
enron - 37 383,89 - 10,03 - 14,01 - 14,10 - 13,28 - 12,35 - 13,09 - 15,02 = 37 292,01...

źródło: IMG_1619

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A już za tydzień maraton. Żona nadal nie wie xD


@enron: tak trzeba Zyc! Jak cos powiesz, ze ciut dalej po bułki poleciales ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

38 532,94 - 5,20 - 6,74 - 13,17 - 6,03 - 13,09 = 38 488,71

Leniwie mijają dni - a to się nockę zarwie, a to wcześniej obudzi... i tak jakoś spokojnie dotarłem do piątku (ʘʘ)
Generalnie to mam straszliwego lenia - i nawet nic mi się z tym nie chce robić xD Ledwo się zbliżyłem do 250 km i nie zamierzam specjalnie cisnąć.

Jutro Marzanna - nawet nie wiem jak
enron - 38 532,94 - 5,20 - 6,74 - 13,17 - 6,03 - 13,09 = 38 488,71

Leniwie mijają dn...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

39 278,02 - 5,21 - 13,14 - 12,14 - 21,37 = 39 226,16

No i nastąpił w końcu ten moment i zaliczyłem pięćdziesiąty #papaton xD - jako spokojne dłuższe wybieganie przed sobotnią Marzanną. Tak, półmaraton jest w sobotę - nikt nie wie dlaczego (poza organizatorami, którzy nie chcą zdradzić dlaczego tak jest).

Ten miesiąc jest generalnie mocno leniwy - wyjątkowo słabo go rozpocząłem (musiałem ze względów logistycznych opuścić ostatni bieg w ramach
enron - 39 278,02 - 5,21 - 13,14 - 12,14 - 21,37 = 39 226,16

No i nastąpił w końcu t...

źródło: papa50

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
Trzy dni temu GDDKiA ogłosiła, że udrożnili roboczo przejazd w ciągu S7 pod Al. Solidarności. No co tu mogę powiedzieć... odebrałem tego niusa jako "jest wyzwanie, ktoś musi to zrobić pierwszy" ( ͡º ͜ʖ͡º)
enron - Trzy dni temu GDDKiA ogłosiła, że udrożnili roboczo przejazd w ciągu S7 pod A...

źródło: IMG_1415

Pobierz
  • Odpowiedz
39 699,05 - 12,22 - 14,17 - 10,02 = 39 662,64

Tak żeby potem nie dopisywać w diabły dystansów - drobny update.
Znowu ciężka robota, późno wracam, ale staram się trzymać fason. Ale dzisiaj krótko pospałem i tylko dycha wpadła.

No ale lepsza dycha niż brak dychy ( ͡º
enron - 39 699,05 - 12,22 - 14,17 - 10,02 = 39 662,64

Tak żeby potem nie dopisywać w...

źródło: IMG_FC1958FD6BD9-1

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

40 267,24 - 31,27 = 40 235,97

Miał być jubileuszowy, 50. papaton... ale się zczesił ( ͡º ͜ʖ͡º)
Bo tak po drodze sobie wymyśliłem, że w sumie optymalny moment żeby się przetestować pod Cracovię ()

Jest nieźle, ale mogłoby być
enron - 40 267,24 - 31,27 = 40 235,97

Miał być jubileuszowy, 50. papaton... ale się ...

źródło: greatceskypapa

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@enron: na promocjach w lidlu to się bardzej zapasy przydają niż bieganie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@FFFFUUUU: Ale jestem szybciej przy wannach z karpiami i crocsami (ʘʘ)
  • Odpowiedz
@enron weźmiesz mi następnym razem 3 wiertarki?? Znowu nie zdążyłem. Btw. Ile ważysz?? Wyglądasz na lekko ponad normę a ja myślałem że jak ktoś biega 20km dziennie powinien wyglądać jak ci z Kenii czy Etiopii. Pogoda się robi to i ja zaczynam wykluwać nos zza krzaka :)
  • Odpowiedz
40 732,06 - 12,22 - 7,16 - 7,28 - 11,24 - 4,16 - 1,90 - 12,47 = 40 675,63

W tym miesiącu zluzowałem - zarwane noce, dużo pracy, mało czasu, wszystko w biegu. Wczoraj niespełna 2km biegusiem do paczkomatu na pocieszenie, tuż przed północą...

Dzisiaj też krótkawo, ale było fajnie - niby rano było -2°C i trochę to było czuć na dłoniach, to gdy tylko wyszło Słońce to normalnie Hawaje
enron - 40 732,06 - 12,22 - 7,16 - 7,28 - 11,24 - 4,16 - 1,90 - 12,47 = 40 675,63

W ...

źródło: IMG_8F11928064AA-1

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

41 794,13 - 15,62 = 41 778,51

No to co, miłego pączkowania! (ʘʘ)

A u mnie podwójne święto - właśnie udało się zaliczyć 1000 km w 2025 () mimo że
enron - 41 794,13 - 15,62 = 41 778,51

No to co, miłego pączkowania! (ʘ‿ʘ)

A u mnie ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

41 953,92 - 11,18 - 10,04 - 14,27 - 16,50 = 41 901,93

Minęło parę dni, tyleż biegań, za rogiem koniec lutego (ʘʘ)
Ja tam sobie spokojnie klepię kilometry, ale przedwczoraj postanowiłem - celem przetestowania nowych butów - skorzystać z niechcianego dziecka nierządnicy i diabła, czyli bieżni elektrycznej.
Moje wspominienia z wszelkich biegań na bieżniach nie należały do najmilszych, ale stwierdziłem że przecież nic mi się nie stanie - jak trzeba
enron - 41 953,92 - 11,18 - 10,04 - 14,27 - 16,50 = 41 901,93

Minęło parę dni, tyleż...

źródło: IMG_742CAE8D45CD-1

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Fushnikov ale po co? Żebym nie mógł już po swojemu gwizdać, czy żeby mi doszło jeszcse jedno miejsce, gdzie jedzenie może utknąć między zębami? ( ͡º ͜ʖ͡º) A to wszystko w cenie kilku topowych flagowców / dobrego garmituru / wymiany podłóg na jednym piętrze domu, plus kilka miesięcy nieprzyjemnego przepychania jedynek, ciężkiej operacji po której przez miesiąc człowiek jest obolały... Serio, jak na zabieg nie poprawiający
  • Odpowiedz
42 512,46 - 23,71 - 23,71 = 42 465,04

No, takie weekendy to ja lubię ( ͡ ͜ʖ ͡)
Nie, nie było jeszcze jubileuszowego, pięćdziesiątego papatonu - jeszcze chwilę poczeka ( ͡º ͜ʖ͡º) Ale za to wpadły dwa czeskie papatony () bo miałem głód kilometrów... ja ogólnie głodny jestem xD Poza tym piękna pogoda – Słońce, -6°C... Żeby nie to, że
enron - 42 512,46 - 23,71 - 23,71 = 42 465,04

No, takie weekendy to ja lubię (⌐ ͡■ ͜...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

43 105,04 - 12,41 = 43 092,63

No i miała już zima odpuścić - a tu niespodzianka, -9°C i smog taki że w oczy szczypie! Do tego zaspałem... no może nie zaspałem, ale tuż po tym jak wstałem padło "taatuuusiu, uśpisz mnie?" no i trzeba było iść do młodego, ululać, poprzytulać - no i się oczywiście sam uśpiłem xD Tak więc start dopiero o 7, to i czasu nie było by
enron - 43 105,04 - 12,41 = 43 092,63

No i miała już zima odpuścić - a tu niespodzia...

źródło: smoggy

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach