128 455,85 - 21,37 = 128 434,58

Miało być małe conieco w sobotę, ale chrypkę miałem tak efektowną że żona stwierdziła "zostajesz w łóżku, nie ma dyskusji" no u nie dyskutowałem ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Ale dzisiaj już nie było zmiłuj. Oczywiście trochę zarwałem nockę i nici wyszły ze startu o 6 rano. No ale jakoś się w miarę pozbierałem i parę minut po siódmej udało się w końcu
enron - 128 455,85 - 21,37 = 128 434,58

Miało być małe conieco w sobotę, ale chrypkę...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

128 631,13 - 3,57 = 128 627,56

Dzisiaj króciutko. Zaspałem. Tzn. obudziłem się idealnie, była 4:55 (budzik był ustawiony na 4:59), żona wstała i powiedziała "zostań na chwilę z małym", zostałem... i wstałem o 5:50 (°°

Nic to, parę minut po szóstej poleciałem. Gęęęęsto było, PM2.5 na poziomie 625% xD
Oczywiście maseczka założona. Poleciałem po bułki i dość szybko obróciłem, bo dzisiaj sporo planów było
enron - 128 631,13 - 3,57 = 128 627,56

Dzisiaj króciutko. Zaspałem. Tzn. obudziłem s...

źródło: IMG_1E4E02DEA6A9-1

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

128 866,14 - 5,23 = 128 860,91

ah, shit, there we go again ( ͡º ͜ʖ͡º)

Co tu dużo mówić, znowu smog i znowu śnieg -
enron - 128 866,14 - 5,23 = 128 860,91

ah, shit, there we go again ( ͡º ͜ʖ͡º)

Co tu...

źródło: IMG_9732

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@enron co daje ta maska? Nie utrudnia oddychania?


@N0vember: no filtruje smog (i przy okazji zapachy) bo ma klasę ochrony P3. A oddychania praktycznie nie utrudnia - w przeciwieństwie do neoprenowych maseczek "sportowych"
  • Odpowiedz
128 896,25 - 3,45 = 128 892,80

Wiem że już było mikołajkowo, ale życzenia wypada złożyć ( ͡º ͜ʖ͡º)

Dzisiaj skromne 3 km z hakiem w tempie relaksacyjnym (5:55/km) z zaliczeniem po drodze paczkomatu i zakupem bułeczek
enron - 128 896,25 - 3,45 = 128 892,80

Wiem że już było mikołajkowo, ale życzenia wy...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

128 912,27 - 5,02 - 5,04 = 128 902,21

Temperatura spada, chęci rosną!
Wczoraj przeczłapałem sobie pokracznie piąteczkę w bardzo emeryckim tempie 6;27 min/km. Nic mnie nie goniło, czasu było w sam raz, ot rekonesans po okolicy.

Dziś rano były poważne perturbacje logistyczne i nawet nie miałem czasu by pomyśleć o bieganiu.
enron - 128 912,27 - 5,02 - 5,04 = 128 902,21

Temperatura spada, chęci rosną!
Wczora...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzięki za poprawę humoru do porannej kawki (), ja przez weekend biegałem po ok 1km pętelce na jakimś osiedlu, można było spokojnie biegać drogą, bo ruch zerowy, tylko ludzie dziwnie na mnie spoglądali gdy ich mijałem po kilka razy :)
  • Odpowiedz
129 846,27 - 6,17 = 129 840,10

No i nadeszła ta chwila - mieszkańcy obwarzanka wokół #krakow zadbali o odpowiednią zimową atmosferę i niniejszym ogłaszam inaugurację sezonu smogowego, przy okazji uprawiając crossover Mortal Combat, Batmana (Bane) i Iron Mana ( ͡º ͜ʖ͡º)

Nie powiem, miałem trochę ambitniejsze plany. Ale mimo że otworzyłem oczy tuż po piątej, to jakoś strasznie ślamazarnie mi szło zbieranie się do wyjścia. Chwilę też trwało
enron - 129 846,27 - 6,17 = 129 840,10

No i nadeszła ta chwila - mieszkańcy obwarzan...

źródło: IMG_9546

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

129 941,43 - 4,01 = 129 937,42

Dzisiaj bez uśmiechniętej mordy, bo ileż można nią szczuć xD
Ale było bardzo miło, tym razem coś koło -6°C - dzięki czemu nawet to co solarki roztopiły stężało na tyle, że nie było błotnistej brei ( ͡ ͜ʖ ͡) Puchu już niestety nie uświadczyłem, choć na paru osiedlowych uliczkach trochę śniegu się utrzymało. Za to fajnie chrzęściło pod butami (ʘʘ)
enron - 129 941,43 - 4,01 = 129 937,42

Dzisiaj bez uśmiechniętej mordy, bo ileż możn...

źródło: IMG_6C00BD53D52C-1

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

130 108,67 - 5,11 = 130 103,56

No co ja mogę powiedzieć, poza tym że drugi poranek z rzędu mamy perfekcyjną pogodę do biegania? (ʘʘ)
Na termometrze -2°C, śnieg padał przez całą noc i padał nadal, smog o dziwo utrzymany jeszcze w ryzach - czegóż więcej trzeba do szczęścia? No chyba tylko butów na nogach i krótkiej przebieżki po bułki - co też wdrożyłem w życie ( ͡º ͜ʖ
enron - 130 108,67 - 5,11 = 130 103,56

No co ja mogę powiedzieć, poza tym że drugi p...

źródło: IMG_9459

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nikt w tak piękny sposób nie potrafi opisywać tej p-------y za oknem jak Pan @enron ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jakbym Cię nie znał i nigdy wcześniej nie biegał w takich warunkach to bym po prostu uwierzył, że jest tak wspaniale i sam poszedł biegać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie ze mną te numery! (σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz
130 152,11 - 6,70 = 130 145,41

Dziś na luzaka, obudziłem się lekko po piątej ale nie szalałem ze wstawaniem i tak sobie leniwie wyszedłem poczłapać koło 5:37. Bardzo przyjemnie, na termometrze -2°C, dość intensywny śnieg który dopiero zaczął pokrywać ulice. Było trochę czasu do otwarcia piekarni więc zrobiłem rundkę wokół osiedla i na koniec kupiłem pieczywo. Bez szaleństw, tempo emeryckie 5:51/km, ale miało być na luzaka i było (
enron - 130 152,11 - 6,70 = 130 145,41

Dziś na luzaka, obudziłem się lekko po piątej...

źródło: IMG_9450

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

130 433,47 - 7,04 - 3,23 - 3,26 - 18,01 = 130 401,93

No dobra, trochę nadrabiam zaległości.
Wiele się nie działo, spokojne i krótkie (zdecydowanie zbyt krótkie!) przebieżki po bułki. Muszę zacząć kontrolować swoje bezsensowne ślęczenie do północy, bo potem ciężko rano wstać - już totalnym przegięciem była sobota, gdy mogłem tylko pobiec na marne 3 km.

No ale nadejszła niedziela - i to taka u teściów. Liczyłem na zimową aurę i się nie
enron - 130 433,47 - 7,04 - 3,23 - 3,26 - 18,01 = 130 401,93

No dobra, trochę nadrab...

źródło: IMG_DF25257E5A7A-1

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

131 637,98 - 6,31 - 3,25 = 131 628,42

Takie tam dwie krótkie przebieżki po bułki. Wczoraj nawet było ciepło (jakieś 7°C) i wstałem w miarę wcześnie, więc coś tam poleciałem i nawet trochę przyspieszyłem, co dało w efekcie tempo 5:15 min/km. Dzisiaj już nie było tak dobrze, wstałem dość późno a w dodatku młody się obudził i grymasił jak diabli, więc trochę zeszło zanim udało mi się wyrwać - nie
enron - 131 637,98 - 6,31 - 3,25 = 131 628,42

Takie tam dwie krótkie przebieżki po b...

źródło: IMG_9322

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

131 997,58 - 4,04 - 10,07 - 21,37 = 131 962,10

Dobra, trzeba pouzupełniać zaległości bo się nagromadziło ( ͡° ͜ʖ ͡°) Straszny ze mnie leń przy dodawaniu wpisów, przy bieganiu na szczęście trochę mniejszy leń (ʘʘ)

Najpierw piątkowa leniwa przebieżka po bułki. Bardzo późno pobiegłem (6:30), ale żona w domu więc mogłem sobie na to pozwolić - najważniejsze było dostarczyć pieczywo przed 7 rano. Nawet sobie rozciągnąłem bieg
enron - 131 997,58 - 4,04 - 10,07 - 21,37 =  131 962,10

Dobra, trzeba pouzupełniać z...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
poza tym nie wolno biegac po bibliotece. ;)


@dos_badass: wolno, tylko trzeba po cichutku. Nawet strzelać możesz, pod warunkiem że użyjesz tłumika ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
132 509,59 - 12,23 - 6,28 = 132 491,08

Dziś na bogato. Rano trzeba było kupić bułki i rukolę na śniadanie, więc zamiast minimalnych 3 km zaliczyłem ponad 6 km, a że późno było to się sprężyłem co dało tempo 5:16 min/km (ʘʘ)
Późno poleciałem bo kwadrans po szóstej, ale żona została dziś w domu więc mogłem sobie na to pozwolić ( ͡ ͜ʖ ͡)

Wieczorem miałem nie biegać,
enron - 132 509,59 - 12,23 - 6,28 = 132 491,08

Dziś na bogato. Rano trzeba było kupi...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

132 588,02 - 4,26 = 132 583,96

Wczoraj najnormalniej w świecie zaspałem i wstałem o 6 rano - najwyraźniej bycie aktywnym od 3 rano do 24 nie jest kompatybilne z pobudką o 4 rano xD

A dzisiaj klepnąłem spokojne 4 km człapania za bułeczkami. Tempo słabe, dystans mały - ot takie bele co. Ale od razu mi było lepiej ( ͡ ͜ʖ ͡)

#sztafeta #
enron - 132 588,02 - 4,26 = 132 583,96

Wczoraj najnormalniej w świecie zaspałem i ws...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@enron a poszedłbyś walczyć za Polskę? Nie mówię o obronie rodziny a o państwie.


@Zarov: Nie będę ukrywał, że zdrowie i bezpieczeństwo mojej rodziny (i moje) jest dla mnie priorytetem. Zresztą jaka byłaby moja rola na polu walki? W tym wieku, z moją wodom wzroku moja przydatność nie wykraczało by poza zwykłe mięso armatnie – uważam, że stanowię większą wartość jako ewentualny uciekinier na emigracji niż NN rozjechany przez
  • Odpowiedz
133 333,28 - 4,00 = 133 329,28

Kolejny symboliczny wypad po bułeczki. Nie spieszyłem się zbytnio... dopóki nie zobaczyłem nieba, wychodząc z piekarni. Wtedy włączyłem drugi bieg, żeby złapać to cudo w najlepszej lokalizacji ()

I jakoś tak wyszło że z 6:01 na pierwszym
enron - 133 333,28 - 4,00 = 133 329,28

Kolejny symboliczny wypad po bułeczki. Nie sp...

źródło: IMG_5BC8DF1B7416-1

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

133 373,43 - 6,13 - 8,64 - 4,20 - 12,06 - 3,16 = 133 339,24

Dopisuję teraz na szybko, bo coś dzień w dzień mam to zrobić i zapominam xD czy raczej się nie wyrabiam bo inne sprawy na głowie.

Od poniedziałku spokojne truchtanko w niewygórowanym tempie - wszystko w okolicach 6:00/km i raczej króciutko. Jeden wyskok to środowe podbiegi ze znajomymi - zebrało się nas zaledwie troje, ale nadal jest to grupowe bieganie
enron - 133 373,43 - 6,13 - 8,64 - 4,20 - 12,06 - 3,16 = 133 339,24

Dopisuję teraz n...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

133 878,08 - 11,53 = 133 866,55

Dzisiaj już niestety wyjazd z #wroclaw - żal stąd uciekać, prawidłowo by było zostać chociaż na tydzień, bo naprawdę uwielbiam to miasto, nawet mimo korków( ͡~ ͜ʖ ͡°) Na szczęście pociąg dość późno i trochę sobie jeszcze dzisiaj pozwiedzamy ( ͡ ͜ʖ ͡)

Miałem ambicję obiec Wielką Wyspę - trasa wyglądała na bardzo fajną, wały utwardzone na całej długości. Lekki problem był
enron - 133 878,08 - 11,53 = 133 866,55

Dzisiaj już niestety wyjazd z #wroclaw - żal...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach