Artyści w PL to normlanie podatkowi złodzieje. Oszukali system. Rozliczają się przez umowe o dzieło od której mogą odjąć 50% kosztów uzyskania przychodu, czyli mogą zarobić 50% więcej i te pieniądze nie są opodatkowane w żaden sposób. Gość zarobi 240k i dalej jest w 1 progu podatkowym xDD absurd dla normalnego obywatela. De facto taki gośc zarobi 240k pln i zapłaci 10.800zł podatku, bo 30k jest wolne, więc zostaje mu 12% z
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@Theo_Y: jeśli ktoś jest idiotą że całe życie zarabia z bycia artystą i nie wie, że musi sobie odkładać, a nie wszystko rozwalać, to niech w-------a piach
  • Odpowiedz
Just a firendly reminder, że żyjemy w systemie, który wykorzystuje ludzkie podatności takie jak poczucie własnej wartości, strach, samotność, brak autentyczności, rozkojarzenie. Promowane są pseudowartości jak hiperaktywność czy materialne precjoza, które świadczyć mają o twoim statusie. Masz być zagoniony, przytłoczony nadmiarem informacji, pozorną liczbą wyborów, które sprowadzają się do jednego - żebyś działał automatycznie, bezrefleksyjnie. W każdej instytucji, nieważne czy to ubezpieczalnia, bank czy sklep z perfumami, służy ci pomocą biurokrata, którego
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy wy tez macie wrazenie, ze ceny żywności w ostatnich 2 miesiacach totalnie p------o?

Rzadko chodze do tych oszustów z biedry, ale zdarza się i to co się tam dzieje to jakiś dramat. Ceny wielu produktow skaczą o 10% w ciągu miesiąca. Ludzie chyba jeszcze nie zauważyli, bo dalej jada w trybie wakacyjnym, ale koniec wakacji to będzie zakebisty wzrost kosztów zycia: energia, zywnosc - wszystko drożeje. Potem ludzie pojda po podwyzki,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JustMightBe: nie wydasz na zdrowa żywność, to wydasz na lekarza, może nie dzisiaj, ale kiedys ( ͡° ͜ʖ ͡°) najbardziej boli to, że drożeje zdrowa żywność, np. Warzywa, owoce, zarcie beż tony cukru i konserwantów, jak ktoś się zywi mrożona pizza i mocno przetworzona żywnością to tam już nie ma takich spektakularnych wzrostow
  • Odpowiedz
pamiętacie jak KFC 10 lat temu... chwila.. nie.. 2008 był dawniej... jak 16 lat temu zrobiło promkę w której można było kupić bułę za 200 groszy albo zestaw za 400 groszy?

to była cena kilkakrotnie niższa niż regularna i do dziś nie rozumiem po co KFC ją zrobił. Obrót bezgotówkowy dopiero się rozwijał i potrzebowali groszy do wydawania reszty? chcieli zwrócić na siebie uwagę niestandardową promocją? chcieli przetopić je na surowiec? do
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@saviola7: lepiej być w przedszkolu niż domu starości a to ci sugeruję skoro masz kłopoty z pamięcią.

za 400 groszy był zestaw Grandera. Jak serio myślisz, że poza promką kosztował 5,50 czy coś koło tego to powodzenia.
  • Odpowiedz
do dziś nie rozumiem po co KFC ją zrobił.


@FOTEL: w tamtych czasach klienci preferowali płatności gotówką, ceny kończące się na 0,01 to duży problem dla branży usługowej, bo zawsze wszędzie brakuje groszy do wydawania.
Zamówienie dostawy drobnych to także koszt, wtedy dużo dużo wyższy niż teraz.

W celu zdobycia drobnych zrobiono krótką akcję marketingową.
  • Odpowiedz
Ktoś mi powie dlaczego pomimo skumulowanej prawie 50% inflacji, nikt nie planuje waloryzacji kwoty wolnej od podatku oraz progu podatkowego w tym kraju? To jest skandal większy niż kredyt 0% w #nieruchomosci . W drugim progu relacja netto do brutto to 50%.. Z 10tys brutto na konto wpada 5tys, jeśli to nie jest kradzież to jak to nazwać?

#praca #podatki #ekonomia
  • 104
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Napedikr jakby zależało im na sprawiedliwości, a nie na j-----u obywateli, to nigdzie w prawie nie mielibyśmy do czynienia z jakimikolwiek wartościami kwotowymi, tylko procentowymi, np. kwota wolna to równowartość 100% pensji minimalnej, drugi próg podatkowy to 200% pensji średniej, i tak dalej.
  • Odpowiedz
@wypopekX: Ale zrozum, że to nie chodzi o 20 miliardów z budżetu. Tylko o to, że deweloperzy w kilka miesięcy podnieśli ceny wybudowanych mieszkań albo tych co były już na końcówce budowy o 30% w dużych miastach. Gdyby nie byli chytrzy to nikt by nie protestował.
  • Odpowiedz
Że były w cholerę drogie? W 96 o ile kojarzę w pierwszej pracy dostawało się 500-800zł.


@sberatel: W sumie z ciekawości policzyłem, jednak nie da się uwzględnić jak było rozliczane w latach 90 brutto na netto można tylko współczesnym kalkulatorem
To wychodzi 255zł na rękę w 96r (było 350zł brutto)
Dziś 3262zł na
  • Odpowiedz
Shalom.

W związku z wpisem Kolegi @dzem_z_rzodkiewki - o wzrastającej opłatach w przypadku kolejnych emisji obligacji (a w zasadzie ich wcześniejszego wykupu) i generalnie próbach dość mocnego obniżania kosztów obsługi długu - postanowiłem moją odpowiedź, nie obraźcie się Państwo, przenieść do nowego wątku.

Zwijamy się demograficznie i gospodarczo. Wieczny wzrost rodem z Keynesa i Bismarcka, piramidka, wieczna "dobra inflacyjka 2%", wypychanie produkcji i wszelkie inne pokrewne przestają u nas działać.
15 tysięcy Polaków
p.....6 - Shalom.

W związku z wpisem Kolegi @dzemzrzodkiewki - o wzrastającej opłata...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@patryk_66 Dawno tak chaotycznego wpisu nie widziałem ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wszystkie takie posty mają dla mnie wydźwięk "niech ktoś", bo rząd leje ciepłym moczem na to wszystko. Chciałbyś mniej urzędników? I jak idzie? Wszechobecny "niedasizm" i "tumiwisizm" to nie jest tylko stan ducha.
  • Odpowiedz
  • 2
@patryk_66

To że dobrze to już było to chyba wszyscy wiedzą... zart, muzyka na Titanicu gra ;)

Ja nie wiem, że też ludziom do głowy pytania nie przychodzą pokroju - skoro rozwój jest tak prosty- to czemu bogaty zachód drepcze w miejscu? Skoro nawet pis pchał wózek do przodu - czemu Niemcy nie potrafią? Nikt nic? Po prostu Polska to szczelsiwy kraj nieskończonych wzrostów- tu nawet nieruchomości rosną jak szalone kiedy
  • Odpowiedz