Podsumujmy partie jakie mamy do wyboru. Jest qrva tragicznie pod tym względem.

PiS - socjalizm i ciemnogród.
PO - ani socjalizm, ani wolny rynek. W sumie wady obu. Światopoglądowo większa wolność, ale lizanie dupy UE wraz z rodzynami.
Konfederacja - gorsza wersja PiS, tyle, że w ramach "wolnego rynku" na polskich warunkach to stworzenie el dorado dla samowolki januszexów. Światopoglądowo gorsi od pis.
Lewica - gospodarczo kpina, choć przynajmniej programowo chce też
Często w dyskusjach zarzuca się GUSowi kłamstwa odnośnie wysokości inflacji. Mówi się, że 17% to kłamstwo a inflacja to co najmniej 30%. A prawda jest bardziej złożona, o czym chciałem przypomnieć.

Dla każdego podmiotu gospodarczego i konsumenta indywidualnego inflacja ma inny poziom. Wskaźnik GUS pokazuje wartość uśrednioną.

Dlaczego tak się dzieje? Koszyk zakupowy każdego jest inny, oraz inną część dochodu przeznacza on na dane dobra.
Załóżmy, że obywatel X zarabia 2000 zł,
@LittleOpa:
CPI to jest systemowe kłamstwo z tego względu, że nie obejmuje wszystkich produktów (nieruchomości itp.), a do tego jego składowe się zmieniają.

Czyli np. hipotetycznie: jeżeli w koszyku inflacyjnym była wołowina po 30 zł/kg, ale podrożała do 60 zł/kg więc ludzie przerzucili się na tańszą wieprzowinę 20 zł/kg to w ten sposób zmieniają się wagi w obliczeniach inflacyjnych CPI i można wykazać nawet deflacje bo za rok wieprzowina stanieje do
@LaurenceFass Ty, jak rozumiem sugerowałeś, że zmiany wag zaniżają wzrost cen, a ja odpowiadam, że nie tylko nie zaniżają, ale są konieczne z logicznego punktu widzenia. Skoro 30 lat temu Polacy w ogóle nie mieli internetu, a dziś go mają powszechnie, to trzeba było zmodyfikować koszyk i umieścić w nim internet, mimo że taka modyfikacja musiała się odbyć kosztem jakichś innych dóbr.