✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zastanawiam się czemu tak dużo osób w obecnych czasach gardzi audytem. Obecnie (nie licząc warszawy) po FiR albo ekonomii zazwyczaj się kończy w jakiś SSC lub BPO klepiąc jakieś dane finansowe dla zagranicznego korpo, ewentualnie idzie się pracować do biznesu na analityka finansowe albo księgowego. W każdym z tych miejsc dostajesz plus minus 6/7k brutto na start z widokiem na 10k jak twój bardziej doświadczony kolega odejdzie do
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiam się czemu tak dużo osób w obecnych czasach gardzi audytem.


@mirko_anonim: posrod moich znajomych ze studiow Audyt byl postrzegany jako jedno z tych prestizowych zajec, gdzie nie jest latwo sie dostac, wiec opinia o zlym audycie wynika tylko z malej probki osob, od ktorej opinie zbierasz (ja mam na temat audytu tez zle zdanie ale zawsze Audyt >>> klepanie w back office).

Ludzie potrafią być po 20 lat na tym samym stanowisku.
  • Odpowiedz
Jasne, to jest wymagająca praca, często w sezonie robi się po 10-12 godzin dziennie, ale za to potem w ciągu roku ma się dużo lepszy work life balance.


@mirko_anonim: he he he. Czy ten koniec bussy seassonu i work life balance jest z nami w pokoju?
  • Odpowiedz
Czemu w tym kraju wszyscy walczą z bankami o "uczciwie oprocentowane kredyty", natomiast nikt nie walczy z nimi o "uczciwie oprocentowane depozyty"?

To wynika z ekonomicznego analfabetyzmu, czy gołodupctwa i mentalności wiecznych dłużników?

Hipoteka na 7% przy inflacji 5% to złodziejstwo, ale depozyt na 3% to "taka oferta".

#nieruchomosci #gospodarka #ekonomia #banki
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rzzz: częściowo zmowa milczenia w mediach - bo NBP może jednym ruchem to zakończyć podwyższając rezerwę cząstkową - ale o tym lepiej nie mówić; częściowo za każdym razem ten argument jest odbijany "a przecież możesz kupić obligacje po co ci lokata" - ale tylko na absurdalne okresy zapadalności, a argumenty o płynności tych obligacji mnie nie przekonują
  • Odpowiedz
Jak tam niewolniku ile razy już słyszałeś, że zaraz majówka? Jest już odliczane?

Z okazji poniedzialku przypominam wszystkim niewolnikom (tj. pracującym na etacie), że praca na kogoś od zawsze była formą kary. Co najgorszego mogło spotkać człowieka w Afryce w XVII i XVIII wieku? Wywóz do pracy na plantacji bawełny. Jaka była najgorsza kara w Związku Radzieckim? Wywóz do pracy do łagru.

Dlatego wszystkim niewolnikom XXI wieku przypominam, że twój etat to nie jest
GiorgioDiStefanAntonio - Jak tam niewolniku ile razy już słyszałeś, że zaraz majówka?...

źródło: 1000007502

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@JackDaniels: u mnie w mieście była taka akcja na lokalnym bazarku.

Ale uje typowo działali żeby tylko mandaty wlepiać. Znajomemu z warzywniaka podeszła babka poza kolejką i poprosiła 'tylko o dwa jabłka bo się spieszy na pociąg' przepraszając mocno ludzi obok. Wzięła na szybko jabłka, rzuciła 2 zł i cyk - legitymacja na stół bo znajomy wrócił do obsługi ludzi w kolejce a paragonu nie wydał.
  • Odpowiedz