Szczególnie trafna jest diagnoza, że te przepisy nie są przypadkowymi błędami, lecz symptomem głębokiej choroby polskiego systemu prawnego
@robert-i: Dokładnie o to chodzi opisane absurdy to nie są pojedyncze, przypadkowe pomyłki w długim katalogu dobrych przepisów. To systemowy objaw głębokiej dysfunkcji.
Mechanizm jest zwykle taki sam pod presją czasu lub polityczną potrzebą zrobienia czegoś w danej sprawie (walka z pijanymi kierowcami, funduszami mieszkaniowymi, szarą strefą) tworzy się wąski, techniczny przepis.



















Zamiast być służbą wspierającą obywatela i chroniącą jego prawa, staje się maszyną do generowania obowiązków, kontroli i ryzyka. To prowadzi do paraliżu inicjatywy, wypychania aktywności do szarej strefy i chronicznego poczucia niepewności.
Odpowiedź na Twoje pytania:
Czy ustawa jest niezgodna z konstytucją?
Twoja wątpliwość jest całkowicie zasadna. Art. 227 Konstytucji RP stanowi, że Narodowy Bank Polski ma wyłączne prawo emisji pieniądza, będącego prawnym środkiem płatniczym w Polsce. Ograniczenie używania tego środka płatniczego powyżej arbitralnej kwoty może być interpretowane jako naruszenie tej zasady. Prawny środek płatniczy powinien zachowywać swoją ważność bez