Ma ktoś konkretniejszą wiedzę na temat nawilżaczy powietrza? Myślę o ewaporacyjnym, np. Klarta Humea, ale po przeczytaniu recenzji zgłupiałem. Ogólnie średnia ocen niby bardzo wysoka, ale w negatywnych powtarzają się te same zarzuty. Podobnie to wygląda w alternatywnych rozwiązaniach, np. jakiś Phillipsach. Czy taki nawilżacz w ogóle ma sens, czy to marketingowa ściema? Muszę nawilżyć pomieszczenie, gdzie śpią bombelki i teraz nie wiem, czy mokra szmata na grzejnik nie będzie takim samym
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@the_good_guy: Kup cokolwiek elektronicznego. A tu masz tabelkę, jaka powinna być wilgotność. U mnie w bloku grzeją jak głupki i zimą poniżej 40% bardzo rzadko spada. Za to latem spada nawet do 20%, no ale kto używa nawilżacza latem? Zimą po wywietrzeniu jest ok. 30%. To w centralnej Polsce. A jak mieszkałem w Trójmieście, to rzadko spadało poniżej 60%, dlatego najpierw warto zmierzyć, czy rzeczywiście ten nawilżacz jest potrzebny.
epicentrumchaosu - @thegood_guy: Kup cokolwiek elektronicznego. A tu masz tabelkę, ja...

źródło: wilgotnosc-wzgledna

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 0
@prawilnik: właśnie chcę kupić auto 1:14 od Rastar. I wolę uniknąć kombinacji z bateriami. Bo aku mam i wiem, że to będzie mocno wymieniane.
  • Odpowiedz
@rydzo może nie musi. wszystko zależy od zabawki, jak jest pomyślna i czy jest aku-zgodna. równie dobrze może potraktować to jako krytycznie rozładowana bateria i klops
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej! :)

Jestem po 30-tce i w życiu nie miałem szczęścia jeśli chodzi o miłość. Jestem normalnym facetem, dobrze zarabiam, mam dużo zainteresowań, również sporo czasu wolnego. Od zawsze chciałem być ojcem, po prostu czuję takie powołanie, nieraz opiekowałem się dziećmi moich znajomych i dawało mi to szczęście. Po prostu chciałbym wychować w normalny sposób dzieciaka lub nastolatka, wiek dla mnie nie robi różnicy, płeć również . Wiem, że
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z obserwacji otoczenia oraz mediów wyciągnąłem następujący wniosek: klasa średnia hoduje nam pokolenie neurotycznych narcyzów. Jeśli posłucha się rodziców opowiadających o swoich dzieciach, to teraz każde dziecko jest naj, 170 IQ, milion kursów, nie uczy się, ale wszystko zalicza, do tego piękne, sprytne itp. Jednocześnie współwystępuje to często z problemami emocjonalnymi i (chyba) brakiem realnego rozeznania, co się w głowie takiego dziecka dzieje. Dzieci są pompowane przez dziadków i rodziców przekonaniem, iż
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś może polecić spacerówkę? Zależy mi na zwykłej spacerówce do miasta, prostej. Składana, nie kińska taniocha, ale też nie najdroższa #dzieci
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czołem Wszystkim! Powiedzcie mi, przesadzam, czy nie, bo rozum jedno a serce drugie....
Córka lat (już) 3, od września chodzi do przedszkola. W przedszkolu, w jej grupie jest chłopiec który po prostu ją bije. Nie jest to ani systematyczne okładanie ani pobicie zostawiające widoczne ślady, niemniej jednak są to uderzenia celowe a nie w czasie zabawy.
Sprawa zgłoszona do dyrekcji, dyrektorka 'porozmawia z rodzicami' i generalnie jeśli o gestię
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy mamy jeszcze jakieś możliwości działania w tej sprawie? Czy Dyrektorka jest tu ostateczną instancją?


@mirko_anonim: chce ci sie kopac z koniem? Owszem, mozna walczyc, zeby pokazac, ze tamto dziecko jest bardziej winne. Z drugiej strony dyrektorka nie ma zamiaru stawac po waszej stronie i chce miec swiety spokoj.
Gdyby to bylo w szkole, to jeszcze jest szansa i sens walczyc, ale w przedszkolu nie. Dbaj i chron swoje dziecko
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LatajacyJeczmien no bo z naszej perspektywy ludzie bez dzieci sa najczesciej po prostu slabi psychicznie, niedojrzali, rozczulajacy sie nad soba i priorytetyzujacy jakies beznadziejnie nudne, powtarzalne tysiace razy rozrywki. Mozna balowacc kilka lat, ale po 25 roku zycia to sie robi po prostu mega nudne. Czlowiek zauwaza, ze ci ludzie od balowania maja go zazwyczaj totalnie w dupie i czlowiek teskni za byciem kims istotnym w jakiejs spolecznosci, za byciem wartosciowym
  • Odpowiedz