Czy przy protruzji/ekstruzji krążka międzykręgowego w sensie jak wyleje poza pierścień, można robić coś dodatkowo oprócz ćwiczeń i czekania aż się zabliźni i przestanie naciskać na nerw? No byłem jeszcze u fizjo I kazał robić "neuromobilizacje" czyli ruszanie stópką, obroty tułowia leżąc i jakby kocie grzbiety żeby ruszać tym nerwem xd
Lub czy warto coś jeszcze robić? No bo może należałoby żebym chodził jeszcze gdzieś na jakieś zabiegi czy coś. Bo są
Lub czy warto coś jeszcze robić? No bo może należałoby żebym chodził jeszcze gdzieś na jakieś zabiegi czy coś. Bo są

















Generalnie przepuklina/y międzykręgowe, nisko położone (nie pamiętam kręgów).
Objawy - straszny dyskomfort/ból w prawie każdej pozycji, przy wstawaniu/zmiany pozycji - drętwiejący, ogromny ból od biodra do stopy - lewa noga (mijał "po rozchodzeniu", do czasu kolejnej zmiany pozycji).
Chodziłem na fizjo, miałem zabiegi jakimiś igłami pod prądem - albo nie pomagało, albo pomagało na krótko.