@mirko_anonim: co mają wymagania lasek do zapaści demograficznej? Ruchają się tyle co kiedyś, po prostu mają inne aspiracje w życiu.

I nie wiem czy to źle, ta planeta jest przeludniona.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dlaczego w kontekście zapaści demograficznej wspomina się ob raku mieszkań? Serio ktoś chciałby płodzić i wychowywać dzieci w pomieszczeniach o ścianach grubości paznokcia, w których słychać każdego cichego pierda? Przecież to zerowa prywatność.

#dzieci #demografia

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lukardio: ciekawe kogo postępowe Niemcy zaczną odpulać jak wojna się skończy - pracowitych Ukraińców i Ukrainki robiących im PKB czy młodych chłopaków, którzy na własnych nogach dostali się do Europy i teraz ciągną social i całe dnie spędzają w parkach paląc trawę i centrach handlowych szlajając się i kradnąc co popadnie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: źle to rozumiesz, nie chodzi o to że różowe nie mogą znaleźć partnera. Większość ludzi jest w związkach, ale nawet pary małżeńskie nie decydują się na dzieci. Głównym powodem jest wygoda, bo mieć dzieci to duży wysiłek, ludzie wolą się bawić i mieć więcej kasy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KingaM To sa dzieci echa wyżu powojennego. Ludzie w latach 50 się urodzili, potem, w latach 70/80 urodzili swoje dzieci a te dzieci urodziły swoje dzieci w latach 07/08

Moim zdaniem, to już bylo ostatnie echo
  • Odpowiedz
@haha123 ciekawe ile jeszcze dekad zajmie politykom zrozumienie, że mieszkanie nie jest towarem tylko podstawą funkcjonowania i podejmowania decyzji w zakresie dzieci. No ale przecież mieszkania budowane przez państwo to komuna.
  • Odpowiedz
@Anien ciężko robić dzieci, jak ledwo jesteś w stanie opłacić mieszkanie, w którym trzeba uważać, by obracając tylek nie zahaczyć o mebel. Dziwne, że nikt od komunistów nie wyzywa zwolenników darmowej służby zdrowia i szkół. Przecież wolny rynek z pewnością zadbałby lepiej o obywateli ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@default1: Dlaczego mam "przysłużyć się państwu", który ma w tej chwili mnie i podobne mi osoby - czyli bezdzietne w okolicach trzydziestki - gdzieś, a skupia się tylko na tych grupach, której pomogą partii rządzącej wygrać kolejne wybory?

"Wszyscy jesteśmy żołnierzami"


Chyba Ty, mam nadzieję, że w razie ewentualnego zagrożenia wojną wszyscy moi koledzy jak najszybciej wyjadą.
  • Odpowiedz
Wpadłem na kiblu na pomysł jak poprawić dzietność w polsce. Przedstawiam Wam program hipoteczny minus. Para, która posiada troje dzieci oraz conajmniej jeden z rodziców jest zatrudniony na umowę o pracę przez ostatnie 6 miesięcy otrzymuje w ramach programu spłatę hipoteki do 500 tysięcy na pierwsze mieszkanie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Liczby i konkretne kwoty programu mogą ulec zmianie. Zapraszam do komentarzy ( ͡° ͜ʖ ͡
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trochę śmieszne jest to jak rozwój człowieka nie idzie w parze z ewolucją. Im człowiek bardziej się rozwija, im więcej zarabia, im jest lepiej wykształcony itd. tym mniejszą ma ochotę na rozmnażanie. W efekcie najefektywniej swoje geny przekazują dalej najmniej inteligentni i najmniej zamożni ludzie. Ciekaw jestem czy za mojego życia jakieś państwo poradzi sobie jakoś z tym problemem i czy choć trochę ten trend się zmieni.

#przemysleniazdupy #przemyslenia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tym mniejszą ma ochotę na rozmnażanie.


@Murasame: Ale tylko kobiety. U mężczyzn ten wskaźnik nie jest aż tak wysoki. To znaczy niska dzietność jest skorelowana głównie z wykształceniem kobiet. Konieczność studiowania zabiera im 7 cennych lat na urodzenie dziecka, w praktyce 10 najlepszych (do 30tki). Efekty to niska dzietność oraz większa liczba dzieci upośledzonych oraz także autystycznych (z wiekiem wzrasta ryzyko urodzenia autystycznego dziecka).
  • Odpowiedz