@jatutaktylkonachwile: współczucie to można okazywać jak ktoś doświadcza czegoś co jest poza jego wolą, jest w jakiejś tragedii, potencjalnie współczuć można przyczyn obżarstwa, pijaństwa itp., a nie samego procesu, szczególnie jak osoba sama się w to ładuje
  • Odpowiedz
@jatutaktylkonachwile: Ok, bo w naszym pięknym kraju mimo tego, że potwierdzisz ojcostwo w szpitalu i np. matka ucieknie z dzieckiem to policja Ci powie no trudno i co najwyżej możesz sobie ustalić prawa do odwiedzin co najwyżej, a z drugiej strony jak matka dziecka coś chce od Ciebie to praktycznie nie musi nic udowadniać.
  • Odpowiedz
@nophp: chyba nie rozumiesz za bardzo skąd takie różnice:
1. kobiety dość często mają dziecko same specjalnie* (z imprezy, wakacji, banku nasienia, ze związku który się rozpadł)
2. Mężczyźni rozwodnicy częściej niż kobiety wyrażają chęć ponownego wejścia w związek małżeński (wiec "Franek" ma 4 dzieci z 2 małżeństw, ale przez to "Mietek" ma 0, bo dla niego zabrakło kobiety)
3. 75% małżeństw z obcokrajowcami to małżeństwa Polka+obcy ( Polak+obca tylko
  • Odpowiedz
Miałem ostatnio odwiedzając rodzinne strony więcej czasu i z nudów odwiedziłem swoje stare osiedle gdzie mieszkałem od urodzenia zanim się przeprowadziliśmy w inne miejsce. I o ile o pewnych rzeczach się słyszy i wie o nich to to co zobaczyłem dobitnie ilustrowało problemy demograficzne w kraju i nie tylko.

Mieszkałem kiedyś na typowym blokowisku, pomiędzy nimi spore kawałki zieleni wypełnione przeróżnymi rzeczami mogącymi służyć za plac zabaw. Latem można było to przyrównać do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Catmmando: To jest kwestia podejścia rodziców, ja codziennie, niezależnie od pogody wychodzę z dziećmi na spacer, hulajnogę czy rower. Jak rodzice innych dzieci widzą mojego czterolatka na rowerze w parku przy -5 stopniach w zimę, to mówią dzieciom, że nikt normalny tak nie robi (serio, miałem taką sytuację). Dzieci nauczone spędzania wolnego czasu na dworze same wybierają aktywność, zamiast oglądania bajek. Ale to wymaga poświęcenia własnego wolnego czasu na rzecz
  • Odpowiedz
To także są te mieszkania, których ponoć w Polsce jest już tak dużo, że nie potrzebujemy nowych i deficyt został dawno zasypany tylko deweloperzy i opłacani pismacy jeszcze to ukrywają ( ͡° ͜ʖ ͡°) I teraz załóżmy, że jakiś dzieciak wychowuje się w takich warunkach jak niżej i nie stoczy się w patologię. Przecież on zrobi wszystko co się da, żeby stamtąd uciec do lepszego życia. Kiedy starsi mieszkańcy takich mieszkań
pastaowujkufoliarzu - To także są te mieszkania, których ponoć w Polsce jest już tak ...

źródło: comment_16577979104g1T8IYAY4Jso8sa0I5fNy.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pastaowujkufoliarzu:

tak jak kolega wyzej: na wlasne zyczenie.

Jesli kogos nie stac na "remont" tak kluczowy jak stworzenie lazienki, czy wymiana pieca kaflowego na cos co rozprowadza cieplo po calej chacie, czy podciagniecie bierzacej wody (chocby i z wlasnego ujecia) TO JAK MA BYC GO STAC NA NOWE MIESZKANIE z tymi wszystkimi luksusami? Popyt na mercedesy w Polsce to lekko liczac 10mln... no ale chyba nigdy sie nie zisci....
  • Odpowiedz
@pastaowujkufoliarzu: nie chodzi mi o kupno nowych mieszkań, a chęć poprawienia własnego losu. Mój dziadek nie miał dostępu do wodociągu więc wykopał sobie studnie. W domu własnymi siłami na tyle ile potrafił zrobił łazienkę i doprowadził sam wodę. Wszystko po kosztach, liczyła się jedynie chęć pracy. Wielu tego brakuje. A są i tacy, patrz pomazane i zniszczone kamienice, którym nie dość że takie życie odpowiada, to jesczsze potrafią budynek bardziej
  • Odpowiedz