nosz kurła.

Grudzień:
Po przeprowadzce powiedziałem ojcu, że musimy sprzedać samochód, którego jesteśmy współwłaścicielami. Nie opłaca się robić, coś tam z McPersonem, samochód stary, Astra ’92. Po prostu nie mam siły do tego złoma.

- Zostaw Astrę, mojego Passata chrupie rdza, będę musiał zezłomować bo nie przejdzie badania nawet. Astra jest dla mnie wygodniejsza.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Pierwsze co matka zrobiła po dźwięku zamykanych drzwi? Obowiązkowe tsssst po kolędzie.
#dda
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @R4vPL: przeanalizuje. Tak 'zwiazek' na odległość.Widziałem się z nią raz od kiedy zakończyłem studia. Pozniej chciałem zaaranżować kolejne spotkania, ale nie doszło do tego. Już wtedy mogłem szerzej otworzyć oczy żeby zauważyć, że mnie odrzuca. Ale nie, lepiej orać się własnymi wyobrażeniami. Jeszcze raz powtórzę - tu nie chodzi w gruncie rzeczy o nią, tylko o to jaką papkę w głowie sobie zrobiłem i nie jestem w stanie
  • Odpowiedz
LubieżnyGóral: @R4vPL: jasne jasne, wiem o tym, dlatego napisałem związek w cudzysłowie. Jestem z-----y, ale nie aż tak aby wmawiać sobie czy sądzić, że jesteśmy razem :D Masz chyba rację, że zakochałem się raczej w swoim wyobrazeniu o niej. Z tym, że dużo o niej wiem, również się otworzyła przedemną, mamy prawie ciągły kontakt więc to nie jest tak, że to tylko moje wyobrażenie

Zaakceptował: kwasnydeszcz}
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania

Mam 28 lat. To będzie długa historia o życiu kobiety która nigdy tak naprawdę nie żyła.
Pierwsze moje wspomnienia z dzieciństwa to ciemny pokój, strach, dźwięk muzyki, śmiechów i szklanek obijających się o siebie, smród najtańszych papierosów. Bojąc się ciemności udawało mi się zasnąć tylko będąc wymęczoną płaczem, nie wołałam nikogo bo wiedziałam, że nikt nie przyjdzie.

Wczesna podstawówka, płacz, dzieci się śmieją. Chcę do domu, do mamy, tęskniłam za nią
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

WybitnyŻniwiarz: Dziecko drogie, wyszukaj w necie jak najszybciej miejsce spotkań dda w Twojej okolicy i pójdź na najbliższy miting. Tam znajdziesz ludzi z takimi problemami jak Twoje. Nikt Cię nie będzie ciągnął za język, ani tez jeśli będziesz chciała coś powiedzieć, nikt Cię nie oceni i nie będzie komentował.
Na przykładzie podobnych historii nauczysz się jak sobie radzić w życiu z koszmarem z dzieciństwa i krzywda jaka Ci wyrządzono.
Dowiesz się
  • Odpowiedz
Przemek, 30lat: kompletnie nie wiesz kim jesteś, zatraciłaś swoje prawdziwe JA, potrzebujesz zdrowego egoizmu czyli najpierw własne sprawy później sprawy innych
potrzebujesz wizyt u psychologa, im szybciej trafisz pod czyjąś opiekę tym lepiej, daj sobie pomóc, nie musisz nikomu mówić że tam chodzisz
polecam poczytać literaturę o DDA, m.in Zdradzony przez ojca - wojciech eichelberger, forward susan - toksyczni rodzice, rozwinąć skrzydła - ks. Grzegorz Polok
aha i jeszcze jedno, masz prawo do normalnego życia
pozdro
  • Odpowiedz
@Michal25: Fajnie, powodzenia! U mnie w mieście jest tylko al-anon niby połączony z dda ale jak poszłam to okazało się że tylko ja jestem dda a średnia wieku 55 :) Więc jakoś za dobrze się tam nie czułam ale zawsze trochę wyniosłam z tego, właśnie poczucie że nie jest się samemu. Natomiast chodzę na terapię indywidualną i chwalę sobie, pomogło mi to zrozumieć siebie lepiej i zrozumieć swoje emocje :)
  • Odpowiedz
@Michal25 czyli generalnie wewnątrz siebie cos Ci mowi ze nie jesteś soba tylko kimś kim chciałbyś być, pytanie czemu chcesz byc tym kimś kogo grasz, a nie samym soba takim jakim wewnętrznie jesteś? Przecież generalnie kazdy powinien być szczęśliwy wtedy gdy zyje w wewnętrznej harmonii. Może problemem jest zaakceptowanie siebie? Albo obawa przed utratą tego co dalo aktorstwo? Jedno jest pewne, będąc dalej aktorem, będziesz żył życiem wykreowanego, idealnego ale oszukanego
  • Odpowiedz
@JusTQL: DDA bardzo często świetnie radzą sobie w życiu zewnętrznym. Dobre wykształcenie i zaangażowanie w pracę (czyli często wysoka stopa życia). A ludzie często myślą, że to same przegrywy z piwnicy, przepraszające wszystkich, że żyją i jąkające się. Świadomość w tym temacie jest zerowa.
Chciałbym by wiedza na temat DDA się popularyzowała, ponieważ mogłoby to doprowadzić do zauważenia problemu przez niektórych i próby przerwania tego łańcucha pokoleniowego s----------a poprzez próbę
  • Odpowiedz
Kilka godzin temu wziąłem dwie tabletki w skład których wchodzi tramadol. Teraz podlałem to piwkiem. Fajne uczucie, wyciszenie i zdławienie emocji. Wiem, że nie jest to żadne rozwiązanie, ale przynajmniej wieczorem mam spokój.

#dda #depresja #feels
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy jeżeli posiadacie jakąś literaturę o #dda w formie ebooka, to byłbym wdzięczny( ͡° ͜ʖ ͡°)

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach