@boltzmann: to może terapia dla DDA? Ja też nie wiedziałam dopóki się tam nie wybrałam. Zamrażanie emocji, można sobie z tym poradzić, to nie nasza natura, nie musimy się na to godzić.
@partycjaD: Wiem o co Ci chodzi. Jak wpadam w nieprzyjemne stany, to włączam sobie listę uczuć/ emocji. I staram się dopasować. Terapia nie załatwia wszystkiego, obgaduje teraźniejsze sprawy. Jednak te teraźniejsze tworzą się cały czas.
#anonimowemirkowyznania Czy 15k to dużo czy mało? Widzicie mirki, napiszę to z perspektywy kogos kto zaczynał od zera. Od zera, znaczy się, w domu jadło się cos wiecej niz szczaw i mirabelki ale sie nie przelewalo, kilkudniowe wakacje raz w roku to byl luksus. Aparatu na zęby tez nie mialem bo byl za drogi i mamie kredytu nie dali (・へ・) Mniejsza o to.
@LajfIsBjutiful Trądzik na całym ryju, krzywe i popsute zęby. A od rodziców słyszałem tylko "zrób coś z tym, co ja ci na to poradzę". Tylko co ja mogłem zrobić. Nie miałem za co i nawet nie wiedziałem jak ))¯_(ツ)_/¯
„Bohater ” to dziecko pełniące w rodzinie rolę dorosłego. Jego zadaniem jest dostarczenie rodzinie poczucia własnej wartości, nadziei, dumy i sukcesu. Dziecko obejmuje tę rolę ponieważ jedno z rodziców- lub oboje- jest niedostępne emocjonalnie w związku z własnymi problemami. Mimo, że nie przeszło pełnego cyklu dorastania i dojrzewa¬nia i nie jest w stanie sprostać takiemu wyzwaniu odgrywa taką rolę, choć wewnętrznie nie jest na to przygotowane. Zwykle bierze na siebie róż¬ne obowiązki i
Pierwsza wizyta u psychiatry #psychatria #depresja #dda Jeżeli potrzebujesz pomocy w umówieniu wizyty skontaktuj się ze mną via mail (jest na profilu).
Elo, często na wykopie ktoś pisze i pyta o wizytę u psychiatry. Wracam żeby zdać krótką relację. Ktoś mnie też wołał z Anonimowych, napisz PW lub mail w razie pytań. Fakty - miasto 70k mieszkańców. Na NFZ już nie przyjmowano w tym roku, nie szukałem w innych
@lodyzketchupem psychiatra to zawsze spoko sprawa. A w ośrodkach zamkniętych zamyka się ludzi co już targneli na swoje zdrowie i to nie w taki sposób, że wychodzisz i obezwladniaja Cię jacyś panowie, ale masz taką możliwość po prostu. Problem z tym, że prywatnie często brak kasy a z NFZ to jest niekiedy na odpierdziel ( jakis wykopek pisał tutaj historie gdzie to lekarz ledwo co zipial po tych 9h roboty ).
@JakTamCoTam: albo osoby które chorują mocno na depresję, też idą do szpitala psychiatrycznego. O tyle jest fajna rzecz, że masz czas na pożegnanie się z bliskimi bo masz wybór czy sama się zgadzasz i jedziesz pod nadzorem ale wracasz do domu na chwilę albo natychmiast pogotowie cię zabiera a bliscy przywożą rzeczy.
@LajfIsBjutiful: Moja młodość wyglądała bardzo podobnie do twojej i uwierz mi nie jest łatwo gdy podczas kawki w korpo ludzie wspominają swoje wakacyjne miłości, imby z wycieczek szkolnych albo zwyczajnie wspominają gdzie byli na wakacjach.
@AnonimoweMirkoWyznania: też jestem dda, identyfikuje się szczególnie z tym co napisałeś o zmianach nastroju. Ja radzę sobie z problemem za pomocą wiary i modlitwy (pełni to u mnie funkcję psychologa). Jest stabilnie, daje sobie radę. Wiem, że pewnie to do Ciebie nie trafi, ale nie wiem jak poza skorzystaniem z pomocy psychologa można Ci pomóc.
@AnonimoweMirkoWyznania: Siemka, pisz PW. Ja jestem DDA/DDD, jako iż gardzę lekarzami, którzy na NFZ siedzą na Tinderze, a Tobą zajmą się tylko na prywatnej praktyce lekarskiej, czekałem te kilka miesięcy i obecnie jestem w terapii. ( czekałem łącznie 4 miesiące - na termin na psychiatrę i na miejsce w ośrodku uzależnień, który ma terapię DDA - wszystkie terminy NFZ). I nie uważam, że to długo biorąc pod uwagę ile się do
Pierwsza wizyta u psychiatry odbyta. Z dobrych wieści, nie mam # ChAD jak sugerowała moja była i jej psycholog. Na pewno jestem #dda ( to już nie ciężko było stwierdzić). Nie było tak źle, chociaż nie powiedziałem wszystkiego jak chcę ( bardziej pasuje do mnie opis borderline). Mam brać trittico CR, jakieś opinie? czy to tylko cukierki? #psychiatria
@lodyzketchupem: @dziecielinapala: zalezy od dawki. Powyzej 150 mg ma niezle dzialanie przeciwdepresyjne. Tylko trudno dochodzi sie do tej dawki. Powodzenia!
@Waltz: jeszcze jakbyś mógł rozwiać moje wątpliwości. Przez pare dni okropnie mi dretwialy ręce podczas snu i doktor kazała mi zmniejszyć dawkę. Ale sobie przypomniałam, ze bez leków kiedyś tez juz tak miałam. Tylko teraz było to bardziej dotkliwe. Jest możliwość, ze się w porę nie wybudze i będę mieć porażenie nerwu czy coś takiego?
Nauczyli nas regułek i dat nawbijali nam mądrości do łba Powtarzali, co wolno, co nie Przekazali, co jest dobre, co złe Odmierzyli jedną miarą nasz dzień,Wyznaczyli czas na pracę i sen.Nie zostało pominięte już nic.Tylko wciąż nie wiemy jak żyć.Dorosłe dzieci mają żal za kiepski przepis na ten świat
@LajfIsBjutiful: szczerze mówiąc... to całkiem normalne. Jasne, można współczuć, być przyjacielem, ale nie każdy ma siłę , by być z osobą po takich przeżyciach. Każdy ma wybór.
Szukam materiałów dla różowego i starszych dzieci o #dda , chce stanąć przed nimi w prawdzie. Ostatnie wyjście z cienia oczywiście skończyło się spięciem. Ciężko się przyznać do jakiejkolwiek słabości.
Może macie jakieś przystępne programy dokumentalne?
@czynastolatek: boli, bo uświadamiasz sobie, ze Ci najbliżsi zawiedli na całej linii. Często następuje olśnienie, ze sobie spolaryzowales rodziców. Np, uważałeś całe życie, ze matka to ta święta, a ojciec skończony drań. A tu się okazuje, ze oboje mieli problem i nie stanęli na wysokości zadania, żeby dziecko nie musiało ponosić konsekwencji ich słabości. Ale jeśli pójdziesz dalej i zaczniesz terapie (czy to grupowa, czy indywidualna i najlepiej do tego
RzeczywistaSamica: Każde dda tak ma. A Ty chociaż zdajesz sobie z tego sprawę. To dobry pierwszy krok ku temu, by zmienić swoje zycie. Idź na miting dda/ddd. Posłuchasz tam podobnych historii. I o tym jak inni sobie radzą. Dostaniesz trochę materiałów, które pomogą Ci siebie zrozumieć. Jeśli będziesz chciał, to wybierzesz sobie kogoś kto już nauczył się radzić sobie z tym problemem i przeprowadzi Cię przez proces zdrowienia i pomoże Ci