• 5
@LajfIsBjutiful Społeczeństwo po prostu nie lubi ludzi, którzy wiecznie narzekają i użalają się nad sobą. To wnosi negatywną energię/fluidy/aurę (nazywaj to sobie jak chcesz) w ich życie, nawet jak się nie odzywasz. To po prostu czuć. Łatwo to zaobserwować np. w programie Gesslerowej. Restauracja ładna, jedzenie dobre, ale skloceni albo z depresją właściciele tworzą taką atmosferę, że odechciewa się tam jeść. Po pewnym czasie pewnie na tyle się to ludziom udziela
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki. Leżę sobie i czekam na samochód, od przeprowadzek który zabierze mnie z miejsca w którym pojawiłem się dla kogoś kto zniszczył mi 3 lata życia. Sam nie mogę uwierzyć jak mogłem tak długo dawać się manipulować tak patologicznemu borderlajnowi. Wspaniałe uczucie gdy od trzech dni nie było z jej strony kontaktu. Bo w ciągu ostatnich 2 tygodni było wybiegniecie z domu z nozem z grozbami ze sobie cos
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
TLDR Baba jednemu chłopu przyprawiła rogi i załamanie nerwowe więc zaczął ją bić a OPowi namieszała w głowie i zaczął przez nią pić. Z każdym jest źle i OPowi też jest źle.

choc to raczej zarzutken

Niedawno kiedy zostawiła mnie samego po wcześniejszych obietnicach co zdarzyło się i powtarzało dziesiątki razy wziąłem nóż i utrwaliłem sobie na ręce jej imię.
  • Odpowiedz
@LajfIsBjutiful: Dokładnie - mój stary praktycznie co dziennie był n------y. To co najbardziej pamiętam to ciągły strach przed nim, bałem się inby, ciągle patrzałem na drzwi do pokoju i bałem się, że wejdzie i zacznie się d---------ć, że jestem nikim, nic nie osiągne i tak dalej. Nigdy nigdzie mnie nie zabrał, niczego mi nie pokazał, nie rozmawiał ze mną poza tymi docinkami. A później najlepsze, że miał pretensje, że jestem
  • Odpowiedz
@LajfIsBjutiful: ehh mnie smuci to że nawet miałbym hajs gdzie pojechać na kilka tygodni ale podróżowanie samemu mija się z celem dla mnie. Typowy piwnicznik bardzo źle się czuje sam z dala od domu. Już nawet chciałbym gdzieś z kolegami pojechać ale kolegów brak (,)
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania Mogę tylko zaproponować, żeby znalazł grupę AA gdzie są ludzie po programie 12 kroków. Niech poprosi sponsora o pomoc w postawieniu kroków. Po terapii wróci z wiedzą lecz wiedza na dużo się nie zda. Jeśli chcesz, pomogę Ci znaleźć grupę AA dla Niego.
  • Odpowiedz
@boltzmann: to może terapia dla DDA? Ja też nie wiedziałam dopóki się tam nie wybrałam. Zamrażanie emocji, można sobie z tym poradzić, to nie nasza natura, nie musimy się na to godzić.
  • Odpowiedz
@partycjaD: Wiem o co Ci chodzi. Jak wpadam w nieprzyjemne stany, to włączam sobie listę uczuć/ emocji. I staram się dopasować. Terapia nie załatwia wszystkiego, obgaduje teraźniejsze sprawy. Jednak te teraźniejsze tworzą się cały czas.
  • Odpowiedz