Łapcie wpis mirce, uwinę się i idę jeść bom głodny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kilka dni temu poznałem pewnego paska na #badoo. Okazało się, że nawet od xx czasu obserwuję ją na instagramie.
Wybrałem się dzisiaj z nią nad wodę.. przejechać się bo wiecie, dziś pogoda do dupy.

Z paskiem przez neta rozmawiało się zajebiscie.. na żywo jeszcze lepiej. Nie wiem na kogo trafiacie, że często "randki"
Trzy fou Alechina
W języku francuskim „fou” w mowie potocznej znaczy „głupi”, w szachach natomiast jest nazwą figury (gońca). Przebywający we Francji mistrz świata Alechin, przypatrywał się pewnego razu grającym w kawiarni towarzyską partię szachów. W kończącej się już partii, jeden z grających miał dużą przewagę materialną: dwa gońce i trzy piony przeciwko wieży i pionowi partnera. Grał jednak tak nieudolnie, że partia zakończyła się remisem.
Po partii, szachista ów zwrócił się
Nie przestaną mnie zaskakiwac znajomi na #facebook. Znowu #rozdajo tam wszystko
Dziś chcieli wygrać smartfony znowu, bony na zakupy i doładowania. Kiedyś to były historyjki: obciąg... mu na środku ulicy, dała mu przy całej klasie itd.
Teraz to nawet smartfony z folijkami na ekranach #rozdajo Kiedyś musieli je odklejać żeby poszły. Dziś im się nie chce.
tutaj krótki opis jak pozbyć się spamu na FB
#coolstory
źródło: comment_HsfjQEeziau63p6G4WxWFlXm7H0lgGER.jpg
Robię zlecenie na zamówienie. Trzy przedmioty o kwocie odpowiednio 200, 10 i 15-30zł czyli łącznie 225 do 255zł + przesyłka. Klientka chce wyrobić się w kwocie 200zł tworząc jednocześnie wizje nieosiągalne w tej kwocie, więc skoro nasz klient nasz pan, piszę jej, że całość będzie wyglądała bardziej skromnie, żebym się wyrobiła w kwocie.
Dostałam odpowiedź:

"Jeśli ograniczenia finansowe bardzo utrudniają pracę, to mogę zgodzić się na kwotę 210 zł."

Za te 10zł
@Nasu: nie no wiesz, można chcieć coś droższego tak, żeby zmieścić się w mniejszej kwocie, tyle, że nie przy takich wymogach. Zrobię po swojemu tak, żeby się zmieścić i tyle. Za bardzo lubię tą robotę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#postmanstories

- Pan jest tu nowym listonoszem? - zapytala mnie na ulicy nieopodal numeru 17 sympatyczna pani.
- Od niedawna. W czym moge pomoc?
- Bo widzi pan... mieszkam pod numerem 3, wejscie od tylu budynku, i mam taka mala prosbe. Czy moglby pan nie zostawiac listow w drzwiach tylko w skrzynce?
- Oczywiscie, tyle, ze z tego co kojarze to panstwo nie maja skrzynki. Dlatego zostawiam w drzwiach.
- Alez my
źródło: comment_XE3v4TONaRbSIhCFG2Tl67OBUKBSJcHS.jpg
tl;dr


Po przyjeździe ze szpitala musiałem tydzień czekać, aż wyniki się ustabilizują po chemii.
We wtorek przybywam do Olsztyna gdzie spotykam się z @Lysy88 który ma mnie oprowadzić po starym mieście. Trochę się cykałem, pierwszy mirek z którym się poznam w realu. Jako, że mam zbyt mało czasu na zwiedzanie, wyciągamy browary i pijemy na przypale, albo wcale.
Po życzeniach usunięcia konta ruszam dalej.
tl;dr


Docieram do Rucianego-Nidy [Ruciane-Nidy odmiana]
źródło: comment_BNpO1qdkr2A5dXESEwML9ccdIV4BclrL.jpg
TL;DR


Noo Mireczki, znacie ten klimat hehe weselny. Wczoraj właśnie byłem na takim weselu, gdzie ludzi over 200. Sporo Januszów z Grażynami, ale jeszczę więcej Mariuszków z Karynami i guwniakiem. Poszedłem tam, jako osoba towarzysząca mojemu #rozowypasek, zatem nikogo poza nią nie znałem, czyli przyjąłem rolę obcego w stadzie i obserwowałem, co się będzie #!$%@?ć.

Zaczęło się niewinnie, wychodzimy prawilnie z kościoła i jak to zawsze bywa, pora na życzenia „no
@elsaper: Najlepiej to #!$%@? siedzieć w piwnicy. A jak już wesele to nie hehe wiejskie wesele tylko takie z klasą. Na dzień dobry godzinny koncert kwartetu smyczkowego a potem prawdziwa muzyka. Podkreślam PRAWDZIWA MUZYKA. I zachowaj nas Panie... żadnych schabowych.

Mistrzu czasem trzeba wyjąć ten przysłowiowy kij z dupy i się pobawić. Może to nie jest takie glamour, ale dystans do siebie i innych to by się przydał.

Pozdro Mirku
Jak co dzień wyruszam rano do pracy. Czekam na swojego MPKa i jakieś półtora metra przede mną dostrzegam je na ławce - dwie młodziutkie lesbijki. Przytulają się, głaszczą, patrzą sobie głęboko w oczy. Stoję jak zaczarowany i autentycznie wzruszony. W końcu po raz pierwszy widziałem taką sytuację na własne oczy, tak w prawdziwym życiu, a nie jako początek jakiegoś filmu czy serialu w internetach. Jak wiadomo sielanka nie trwa wiecznie, koniec końców
Pojechałem w sobotę na zorganizowany bieg w centrum Warszawy. Świetna impreza, bieg w deszczu i prawie 10000 zawodników.
Postanowiłem zabrać się z cumplem który też biegł więc jedziemy jego furą. Git, jak się tyle ludzi zjeżdża na imprezę w centrum miasta to może być ciężko z miejscem do zaparkowania ale ostatecznie po 40 minutach szukania coś się znajduje.
Idziemy na bieg, zostawiamy samochód..

...wracamy przepoceni i mokrzy z biegu, czuję jak w
Apropos wakacyjnych historii

#coolstory

Rzecz się dzieje 20 lat temu w Stężycy u mojego stryja w domu letniskowym nad jeziorem o tej samej nazwie. Stryj zaprosił mnie na wakacje. Ważną rzeczą jest, że pochodzę z Koszalina gdzie wszystkie jeziora maja długi i płytki brzeg a Stężyckie na Kaszubach jest polodowcowym rynnowym gdzie metr od brzegu jest głęboko na conajmniej 10m.

6 rano, wszyscy śpią, ja w nowym miejscu, wpadłem na pomysł, żeby
Mirkowie, jakiś czas temu spotkała mnie dziwna sytuacja.
Wychodzę ze sklepu tuż przed zamknięciem (po 21, już ciemno). Kieruję się na parking. Otwieram auto i widzę, że w moją stronę kieruje się kobieta. Odchodziła właśnie od innego samochodu, którego właściciele wyraźnie jej czegoś odmówili. Już myślałam, że będzie żebranina, ale dziewczyna była ubrana całkiem normalnie. I teraz się zaczęło:
- Przepraszam, mam prośbę...
- Tak...?
- Jestem w trzecim miesiącu ciąży (nie
Mirki udało się!!! Samotny #rozowypasek na szlaku właśnie dotarł do domu ()

Udało mi się zakończyć bezpiecznie moją samotną urlopową przygodę i przejść pieszo Szlakiem Orlich Gniazd z Częstochowy do Krakowa. Miały być 163 km, wyszło ponad 180 km. Wróciłam zmęczona i szczęśliwa :) Miałam sporo przygód, czasem się bałam... Były dziki na szlaku, była burza z gradobiciem i walące się drzewa, były
źródło: comment_M8PYeInomxIbK9yvS58LNSpEJPgmEace.jpg
Mój pradziadek robił jak brygadzista u pewnego hrabiego w latach 1920, byl po technikum rolniczym, hrabia go bardzo polubil. Ponoć ten hrabia był masonem i poza tym kręcił niezłe imprezy,takie imprezy gdzie dupeczki biegały nago po pokojach. Potwierdzone, bo Pradziad wiedział to bo obsewował te imby, wiadomo swiatlo sie palilo, a rolet antywlamaniowych nie znano. #!$%@?, zajebiscie mial taki hrabia wiejskiego dworu w latach '20. Inba skoczyla sie tak ze znalezli tego
#truestory #coolstory #heheszki
Mirki co ja dziś odwaliłem to nawet stereotypowa kobieta za kierownicą nie...Podjeżdżam do świateł, przede mną Lka. Zapaliła się zielona strzałka Lka rusza i.. zgasł. Uśmiechnąłem się mając w pamięci swoje początki. Próbuje drugi raz... zgasł. Lekko się zaśmiałem. Trzecia próba udana. Na to ruszam... zgasł, drugi raz znów zgasł. Patrzę a tu

1. Bądź mną lvl 14
2. Jeździj sporo na rowerze, pakuj w niego każdą zaoszczędzoną złotówkę
3. Umów się z kumplem na rower na miejscówce
ε. Kumpel się spóźnia
4. Podchodzą 2 sebixy, jeden z nich bardzo chce się przejechać na rowerze
5. Wyczuj od razu, że jak mu dasz się karnąć, to już nie wróci
6. Gadaj z nimi 15 minut licząc na to, że kumpel się wreszcie pojawi
7. Stają
Mirki mam do Was wszystkich ważny komunikat!

Tutaj podaję link http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/uklad-krwionosny/nie-daj-sie-zakrzepicy_37874.html
wykopujcie go bardzo proszę, wysyłajcie swoim bliskim, znajomym, dajcie do czytania swoim rodzicom, cioci, wujkowi, siostrze, bratu, babci, dziadkowi.

Ku przestrodze:
Bardzo mało osób zna tę podstępną, cichą, zabójczą chorobę. Sama dowiedziałam się o niej dopiero rok temu, kiedy mój #niebieskipasek miał upadek na longboardzie i wtedy wszystko się zaczęło, bo lekarze w szpitalu nie dali mu zastrzyku przeciwzakrzepowego. Okropny ból
profilaktycznie pończochę powinien już nosić do końca życia


@Ledlea: O.o Mi zaraz po skończonej terapii zabronili nosić.
Plus powiedziano mi, że zżg nigdy się nie wyleczy, ale zaleczy i powinnam robić dopplera co jakiś czas, nie brać gorących kąpieli, nie stać za długo itp. Czyli powinnam w wieku 25 lat przejść na emeryturę xD
@Ledlea: Tak, wykluczona usg Dopplera. Dał mi jakieś leki, kazał robić okłady z sodu i trzymać nogę w górze. Na usg facetka też uznała że to nie to. Przeciążenie stawu skokowego, jeśli nie przejdzie to pójdę jeszcze raz.
Jestem właśnie #zagranico i byłem świadkiem ciekawej sytuacji. Otóż zauważyłem bardzo powoli jadący z przeciwka radiowóz. Co się okazało gdy podjechał bliżej? Niemiecki policjant eskortował idącego pod górę pana w stanie upojenia alkoholowego. Jechał tak, aby pijany mężczyzna nie wypadł na ulicę. Ubezpieczał go również w chwili przechodzenia przez bardzo dziwne skrzyżowanie, na którym nie ma pasów, a ruch jest spory. Policja prezentuje tu zupełnie inne podejście do człowieka. Jestem bardzo pozytywnie
Mirki co się #!$%@?ło to ja nawet nie. Byłem w sklepie po jakieś bronki i wodę. Kładę koszyk na ladę i mówię do ekspedienta żeby mi doliczył jakąś siateczkę mocniejszą żeby mi towary na ulicę nie uciekły jak będę wracał do domu, a on do mnie:


Tysionc myśli przeleciało mi przez głowę i już zabierałem się do ucieczki ale rozglądam się i nic się nie dzieje. Stoję i patrze na niego z
Wczoraj poszedłem na domówkę. Miało być dosyć nudno i w zasadzie tak też było. Blisko godziny 00:30 zadzwonił kolega, że jest w dużym mieście obok. #!$%@?łem go, że się nie pochwalił, bo tkwię z innym frendem na prze-nudnej domówce. Było tak źle, że chciałem już się zbierać do domu. Ten więc mówi, że przyjedzie po nas (ok 70km) i pojedziemy raz jeszcze do dużego miasta. Przyjechał koło 2:00. W tym czasie kończyliśmy
Próbowałem wczoraj uzdrowić kluczyk do mojego peżo. Schodzę sobie zatem o 1 w nocy na parking, żeby przetestować, czy działa, sprawdzam kombinuję, przyciski do otwierania nadal nie działajo. Wsiadam do środka, żeby sprawdzić, czy immobilisera nie spieprzyłem przy okazji XD na szczęście odpala. Po chwili wjeżdża na parking jakiś samochód i zastawia mnie z tyłu. Wysiada dwóch kolesi i podchodzą do mnie. Już chciałem blokować zamki, ale jeden z nich pokazuje mi
źródło: comment_6iYs10OeGPxF7ix8yyxBMg9ZBfwQrOmU.jpg