@zomikone: na gardło ciepłe mleko z masłem i miodem, na zatoki inhalacje, ogólnie na wzmocnienie dużo witaminy C (papryka, koperek, pietruszka, no i cytusy ale w ogromnej ilości), czosnek i miód (rozpuszczać w ciepłej, ale nie gorącej wodzie)
  • Odpowiedz
Przeraża mnie fakt jakie podejście ma większość ludzi do osób niepełnosprawnych intelektualnie (i nie chodzi tu o ludzi którzy mają problem żeby skończyć gimnazjum, a ludzi którzy mają jakąś wadę wrodzoną lub też nabytą w wyniku wypadku bądź też udaru, wylewu itp)
Powiem tak. Każda taka wada jest inna i każdy człowiek inaczej funkcjonuje, inaczej się rozwija. Jedni umieją pisać, czytać inni nie są w stanie się tego nauczyć, ale za to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maliszak: mi wtedy doktor poradził teź płukać gardło wodą z octem jabłkowym. W necie na pewno jest napisane jak to rozrobić poprawnie. Może to Ci trochę ulży. Też można robić okłady z ciepłych ziemniaków. Gotujesz je. Wrzucasz w worek, zawijasz z 2 albo 3 ściereczkami i okładasz na szyję. Domowe sposoby takie tam.
  • Odpowiedz
No pięknie wczoraj byłem w pracy 12h z zakatarzonym kolegą który miał zawalone gardło i gorączkę.

Dziś rano u mnie 38,1 gorączki, zawalone gardło ... :(
W poniedziałek ważny wyjazd a tu jeszcze do tego dwa dni w pracy. Jutro idę do lekarza po coś mocnego ...

#choroby #przeziebienie #lekarz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, Mirki z #torun

Mama znajomej trafiła do szpitala z tętniakiem. Nie chcemy plusów na pocieszenie, potrzebna jest krew od jakiejś dobrej duszy, a raczej wielu dobrych dusz. Krew można oddawać w Szpitalu Bielany na ulicy Józefa. Jeżeli ktoś się zdecyduje, napiszę w wiadomości prywatnej dalsze informacje. Z góry dziękujemy za pomoc.

Nie linczujcie za spam hasztagami, chcę, żeby jak najwięcej osób to zobaczyło.

#medycyna #krwiodawstwo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L722: Miałem tak z 2 albo 3 razy w życiu, ale zawroty miałem praktycznie tylko przy przechylaniu głowy i leżeniu z zamkniętymi oczami. Zaczynało się jakoś następnego dnia po piciu (nie jakimś dużym) i trwało koło 2 dni chyba. Przechodziło, rezonans mózgu w porządku, nic nowego od tej pory mi nie wyrosło, więc chyba nie ma co się martwić :) Jak znajdę jakieś fizjologiczne wyjaśnienie, dam znać.
  • Odpowiedz
#sadstory #truestory #choroby #przegrywa i na pewnie nie #heheszki

Moja najgorsza niedziela w życiu miała miejsce właśnie wczoraj, a było tak:

Na początku warto dodać, że choruję na epilepsję. Nie jest to jakaś ostra odmiana, jednak czasem objawy się nasilają i mogę wyglądać i zachowywać się, że tak powiem "dziwnie", ale do rzeczy:

Po
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mamFAJNYnick: Może mam małą próbkę wiedzy, ale przynajmniej informacje z pierwszych rąk: na kilka osób, żadnej nie pomogło mrożenie. Każdej pomogło jaskółcze ziele.
W ogóle medycyna konwencjonalna jest czasem śmieszna, podczas gdy istnieje tak skuteczny specyfik, stosuje się jakieś prymitywne metody takie jak mrożenie, bo "przecież nie będziemy stosować medycyny ludowej i zabobonów".
  • Odpowiedz