Hej, Mirki z #torun

Mama znajomej trafiła do szpitala z tętniakiem. Nie chcemy plusów na pocieszenie, potrzebna jest krew od jakiejś dobrej duszy, a raczej wielu dobrych dusz. Krew można oddawać w Szpitalu Bielany na ulicy Józefa. Jeżeli ktoś się zdecyduje, napiszę w wiadomości prywatnej dalsze informacje. Z góry dziękujemy za pomoc.

Nie linczujcie za spam hasztagami, chcę, żeby jak najwięcej osób to zobaczyło.

#medycyna #krwiodawstwo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@L722: Miałem tak z 2 albo 3 razy w życiu, ale zawroty miałem praktycznie tylko przy przechylaniu głowy i leżeniu z zamkniętymi oczami. Zaczynało się jakoś następnego dnia po piciu (nie jakimś dużym) i trwało koło 2 dni chyba. Przechodziło, rezonans mózgu w porządku, nic nowego od tej pory mi nie wyrosło, więc chyba nie ma co się martwić :) Jak znajdę jakieś fizjologiczne wyjaśnienie, dam znać.
  • Odpowiedz
#sadstory #truestory #choroby #przegrywa i na pewnie nie #heheszki

Moja najgorsza niedziela w życiu miała miejsce właśnie wczoraj, a było tak:

Na początku warto dodać, że choruję na epilepsję. Nie jest to jakaś ostra odmiana, jednak czasem objawy się nasilają i mogę wyglądać i zachowywać się, że tak powiem "dziwnie", ale do rzeczy:

Po
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mamFAJNYnick: Może mam małą próbkę wiedzy, ale przynajmniej informacje z pierwszych rąk: na kilka osób, żadnej nie pomogło mrożenie. Każdej pomogło jaskółcze ziele.
W ogóle medycyna konwencjonalna jest czasem śmieszna, podczas gdy istnieje tak skuteczny specyfik, stosuje się jakieś prymitywne metody takie jak mrożenie, bo "przecież nie będziemy stosować medycyny ludowej i zabobonów".
  • Odpowiedz
#choroby #wyrostek #pytaniedomirka
Miał ktoś z was zapalenie wyrostka, szczególnie nieostre? Jakie mieliście obawy?
Zanim zaczniecie wysyłać mnie do lekarza, chcę się zastanowić co zrobić, bo aż tak mnie nie boli, tylko od jakiegoś czasu "denerwuje" akurat w tym miejscu. Poza tym mam niejasną sytuację odnośnie ubezpieczenia i nie chcę na darmo się męczyć z ubezpieczalnią. ;_;
Poza tym wiem, że można mieć zapalenie wyrostka i
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@oidhche: tak ale ja tu siedzę już od kwietnia. Z tego co mi wiadomo to ubezpieczenie działa chyba do 8-9 tygodni czy coś takiego. Mam niemieckie ubezpieczenie. Tylko tak, ja tam dalej oficjalnie studiuję, więc muszę płacić tam za ubezpieczenie, ale siedzę fizycznie w Hiszpanii od kilku miechów i normalnie to ubezpieczenie już nie działa. Sama nie wiem...
  • Odpowiedz
@saldatoreafilo: Mam znajomego, często zaglądał pod tag #polityka na Wykopie. Potem poszło szybko - diagnoza, chemia, radioterapia.
Dzięki szybkiej reakcji onkologa żyje. Dziś korzysta z czarnej listy i wie, że mimo tego środka ostrożności musi przechodzić badania okresowe.
  • Odpowiedz
@Vantrilio: wiesz, jak masz duszę bojownika sądowego, to możesz prosić o wydanie danych ze względu na chęć wszczęcia postępowania jako strona pokrzywdzona (wydać muszą) no i jazda, ugoda pozasądowa albo proces cywilny.
  • Odpowiedz
@Waspin: Kurde nie znam sie na tym, duszy bojownika sądowego tez nie mam raczej XD chociaz bede mial sprawe za nie przyjecie mandatu niedlugo (,)

chyba spasuje kolego, szkoda dziewczynie problemy robic bo albo n------a byla albo jakas chora, nie potrafilem rozpoznac, potem sie poplakala a jak policha przyjechala to bylo tylko "chce do domu" XD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To juz drugi, przeleżany w lozku dzien. Spac tez sie nie da. Najgorszemu wrogowi nie życzę takiej migreny. Obraz wiruje i miga, głowa pęka, słyszę jakis dziwny dźwięk w uszach. Mam światłowstręt i mdłości. Leki przeciwbólowe nie pomagają, a lekarz stwierdził kiedyś, ze "na migreny to jedynie odpoczynek". Coz, raz na kilka miesięcy takie piekło trzeba wiec przeżyć...
#gorzkiezale #nocnazmiana #choroby #feels
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Panie Mirosławie, medycyna. Mam ostro chore zatoki, przez co od półtora tygodnia słabo słyszę na jedno ucho. Sam problem jednak ciągnie się za mną już długo. Lekarz leci w kulki zapisując mi coś, co już brałem i nie pomaga. Jestem już po kuracji sinulanem, sinulanem forte, zyx-em, olejkiem plichtowym, ibupromem zatoki sinupretem oraz jakimś niby mocnym antybiotykiem, którego nazwy już nie pamiętam. Skierowanie do laryngologa dało tyle, że jestem u niego zapisany
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od jakiegoś czasu podczas wstawania rano zacząłem odczuwać bóle czy też porażenie mięśni. Dzisiaj to nie mogłem wstać z łóżka prawie. Bolą mnie mięśnie pleców na wysokości łopatki i promieniuje to aż do lewej ręki. Nasila się to przy poruszaniu szyją, głową. Jak ruszę głowę w lewo to aż mnie przeszywa paraliżujący ból który promieniuje do lewego ramienia. W miarę chodzenia w dzień dolegliwości te przechodzą całkowicie. Myślałem że to wina wyrka
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szczurek-87 Mi na szczęście puściło po lekach, obeszło się bez zastrzyków i rehabilitacji. W moim przypadku ból zaczął się od łokcia. Myślałem, że w coś po prostu przywaliłem potem promieniowanie do całej ręki potem na łopatkę i w końcu szyja. Jak już szyja bolała tak, że nie mogłem skręcić głową to ręka też napierdzielała, że się spać nie dało. I to wszystko z powodu odcinka szyjnego kręgosłupa.

Pewnie do neurologa dostaniesz
  • Odpowiedz