@f9JXBEArQ2H4TKl: tak. Wczoraj poszedłem na drobne zakupy, fakt, trochę się zagalopowałem i 150zł poszło (żadnego alko nie kupowałem). Większe zakupy w markecie na 2 osoby to 300-400zł wychodzi ( ͡° ʖ̯ ͡°).
  • Odpowiedz
Najgorsze u nich jest to, że masz jebitną cenówkę a na niej:
7.99
Przy zakupie 3 sztuk
Z kartą moja biedronka
W pełnię księżyca
W rok przestępny
  • Odpowiedz
średnia cena za butelke Coca-Coli (1 litr) w poszczególnych krajach


@Bolxx454: jeszcze kilka lat temu na święta śmiało można było kupić 4-pak 2 litrowej coli czy pepsi za 9,99 zł czyli litr kosztował 1,25 zł a biedronkowej coli za tą dyche był 6-pak x 2L czyli 12 litrów, a teraz nawet biedronkowa cola kosztuje 5zł za litr a dwulitrowe wycofali

ale jezeli chodzi o mnie to cel podatku cukrowego został osiągniety, tak
Ksemidesdelos - >średnia cena za butelke Coca-Coli (1 litr) w poszczególnych krajach
...

źródło: zestaw_anty_podatko_cukrowy

Pobierz
  • Odpowiedz
W gorących wisi wpis z kosztami w Lidlu w różnych krajach, na którym niestety niektóre wartości są zupełnie bez przełożenia na rzeczywistość. W sense pokazany jest rozstrzał cenowy np. papieru toaletowego od 2,69€ do 8,49€. No mi to na przykład nic nie mówi. Niby są foty, ale w takiej jakości, że nic na nich nie widać.

A że przed chwilą byłem w markecie w #niemcy #berlin, to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W gorących wisi wpis z kosztami w Lidlu w różnych krajach, na którym niestety niektóre wartości są zupełnie bez przełożenia na rzeczywistość. W sense pokazany jest rozstrzał cenowy np. papieru toaletowego od 2,69€ do 8,49€. No mi to na przykład nic nie mówi. Niby są foty, ale w takiej jakości, że nic na nich nie widać.


@PeeJay: Sorry, ale ja nie ufam takim wpisom. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że ludzie
  • Odpowiedz
✨️ Jak wykorzystać dotacje unijne?
Cały rynek dotacji to są setki miliardów złotych. Jest masa firm zajmujących się doradztwem i wyciąganiem jak największej kasy z UE biorąc % od ugranych pieniędzy. Firmy doradcze pobierają zazwyczaj od 5% do 10% pozyskanej dotacji unijnej jako wynagrodzenie za swoje usługi. I teraz macie takie gówniane projekty za 500k, z czego każdy daje co najmniej 25k zysku firmie prowadzącej proces pozyskania dotacji. Czysty zysk

#kpo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Błagam was Mirki. Chyba wszyscy mamy dość tych chorych cen wszystkiego w Polsce. Dlaczego mamy być dymani?

Zróbmy zbiorowy bojkot konsumencki. Wiem, że nie zawsze da się czegoś uniknąć, ale trzeba zrezygnować z tego co niepotrzebne, ograniczyć co się da.

Ja wam przysięgam, że staram się na każdym kroku szukać alternatyw, negocjować, nie biorę niepotrzebnych usług, rzeczy, oszczędzam media, a jak już muszę to szukam tańszej alternatywy.

Nawet
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@MakiawelicznyAltruista

To sie nazywa dojrzałość konsumencka. Jeszcze nie dla nas, bo my nie poczuliśmy jeszcze ze nie żyjemy w symulacji, kazdy następny rok ma byc lepszy - debata tylko jak bardzo. Ze gorszy? Niemożliwe.... ;) a takie nastawnie sprawia ze klient ma wyjątkowo łagodne podejście do cen....
  • Odpowiedz
@blueray: fakt, turystów jest nieco mniej w tym roku, a w knajpach jeszcze puściej. Zaznajomieni właściciele knajp nawet nie zatrudniali dodatkowych pracowników, mimo wielu chętnych. Pogoda w tym roku mam wrażenie, że jest wyjątkowo beznadziejna i nie tylko nad Bałtykiem.
  • Odpowiedz
Przejechałem w ostatnim miesiącu kilka sąsiadujących z nami stolic: #bratyslawa #wieden #budapeszt #berlin i #praga i jedno mnie przeraża. Na ich tle Warszawa jest jednym z droższych miast, jeśli chodzi o żarcie na mieście i takie proste zakupy. Jedynie we Wiedniu mogę powiedzieć, że jest drożej.

W Berlinie właściwie to samo, a może nawet taniej. Na pewno stretfood jest tańszy: kebaby, currywursty
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcelus: ja byłem teraz w Budapeszcie i Wiedniu i uważam że Budapeszt jest droższy niż Kraków jednak. Wiedeń to ogóle masakra. Ale nie wiem jak jest w Warszawie.
  • Odpowiedz
Czy z cenami malowania czesci samochodowych ludzi p----------o?

Zderzak i maske chcialem pomalować to mi krzyczą po 800-1000zl za element. Te ceny to juz odjechaly razem z peronem.

Skonczy sie malowanie sprayem a na maske pójdzie folia czarny mat. I nie wydam wiecej jak 100zl

#ceny #motoryzacja #auta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem nad morzem i przed chwilą rozmawiałem sobie z typem z jednej ze smażalni ryb. Swoją drogą mojej ulubionej, uważam, że akurat robią tam super żarcie. Typ mówi, że tak słabego sezonu nie pamięta. Faktycznie rozglądam się na lewo prawo ludzi jak na lekarstwo, ale na plaży bydełka, aż czarno. Mówiąc w skrócie ludzie są ale nie jedzą w restauracjach. I powiem wam jak ja to widzę ze swojej perspektywy, dlaczego tak
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach