@Naczelnik261: Wolna wola nie istnieje, ale istnieją konsekwencje czynów. Praca nad sobą przyniesie pozytywne konsekwencje. @Drakii ma rację - praca nad sobą nie ma na celu udowodnienia wolnej woli, tylko poprawy swoich warunków.

edit. A jeśli w braku wolnej woli, szukasz uzasadnienia dla swojego lenistwa, to nie tak to działa, ale proszę bardzo, rób lub nie rób, ze swoim życiem dowolne rzeczy, konsekwencje Ty ponosisz ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@mmenelica: bocian,na pewno chciał odlecieć z myszą ale za mocno klapnil dziobem i mu się rozpadła. Znajomy ma gniazdo na podwórku to co wiosnę ma od z-------a takich niespodzianek na podwórku. To od niego się dowiedziałem że bociany zżerają między innymi węże czy tam zaskrońce
  • Odpowiedz
Lubię porównanie państwa (jako organizacji terytorialnej) do organizmu ludzkiego. Występuje wiele analogii związanych z funkcjonowaniem obu tych struktur. Począwszy od układu nerwowego który stanowi swojego rodzaju centrum zarządzania, poprzez wszystkie pozostałe systemy związane m. in. z komunikacją, transportem, odżywianiem, ochroną immunologiczną, a skończywszy na zwykłych, małych komórkach stanowiących tenże organizm na całej jego długości. W teorii wybory są czasem, w którym komórki mogą zdecydować czy chcą zrobić przeszczep mózgu, czy też pozostawić
Uuhuuu - Lubię porównanie państwa (jako organizacji terytorialnej) do organizmu ludzk...

źródło: comment_1586467272WaWpfw3DMvjHl825B5oEef.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pmub: Dodam tylko (bo @Tiszka IMO ładnie wytłumaczyła), że jakaś tam forma rozmnażania płciowego jest bardzo pozytywna z ewolucyjnego punktu widzenia. Zapewnia to większe zróżnicowanie genetyczne potomstwu. Gdy dany organizm rozmnaża się przez podział, to może liczyć na ewentualne błędy przy kopiowaniu DNA, gdy rozmnaża się płciowo (czy w uproszczonej formie rozmnażanie się dwóch organizmów) to oprócz powyższego dochodzi mozaika genów obojga rodziców. W taki sposób znacznie łatwiej o
  • Odpowiedz
  • 3
@pmub @Tiszka a także @Prekambr takie trywialne wydawałoby się pytania są super jeżeli chodzi o przekazywanie popularnonaukowych treści. Pracowałem z dzieciakami i to było zawsze coś fajnego kiedy padały takie pytania od czapy, pokazują jak parzy na zagadnienie ktoś, kto nie ma większej wiedzy w temacie, lata praktykowania jakiejś dyscypliny potrafią trochę zmienić perspektywę. A cała sztuka odpowiedzi to wg mnie wyjście poza naukę przez duże N i spróbować
  • Odpowiedz
Może i głupie pytanie, ale mam pytanie Mireczki - zrobiłem z miesiąc temu środek dezynfekujący z przepisu @Yaci ( https://www.wykop.pl/wpis/47659777/jak-samemu-wyprodukowac-srodek-do-dezynfekcji-rak-/ ) i dzisiaj zanurzyłem w nim używane przeze mnie rękawiczki i maseczki, składowane w słoju na balkonie, a które powoli zaczynają mi się kończyć. Wiadomo, pomorduje to zarazki tym razem, ale czy tej samej mikstury mogę użyć do dezynfekcji kolejny raz, czy jest do wylania? #chemia #biologia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chino: no ja też się jeszcze załapałem z zakupami przed podwyżkami cen, rękawiczek kupiłem niestety za mało - z drugiej strony na szczęście teraz dużo rzadziej wychodzę więc zapasy schodzą wolniej. Płynu do dezynfekcji przy obecnym zużyciu starczy mi jeszcze na co najmniej 2-3 miechy więc tu się mniej martwię.
  • Odpowiedz