@Saeglopur: jako ciekawostka to oni zaczynali karierę jadąc na awarię do znajomego :)
Swoją drogą - dobra, rzetelna i niedroga firma. Śmiało można polecać ich usługi.
  • Odpowiedz
#zycietruckera #bekaztransa zna ktoś firmę trans plus z Tomaszowa mazowieckiego? Dzwoniłem tam o pracę na chłodni i powiedzieli mi 7k podstawy + 60gr z kilometra powyżej 8tysiecy km.

Patrząc opinie na goworku że mają po 230 dniówki nie wiem co o tym myśleć
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BialyMuszyn: kazda firma transportowa gdzie zatrudnia sie wiecej niz trzech ludzi na gowork jest usmyrana od gówna. Można poczytać ale wnioskować tylko po tych opiniach to nie bardzo. Najlepiej poznac kierowce który tam robi albo poprostu umowa zlecenie na tydzień i sie zobaczy
  • Odpowiedz
  • 1
@Rolss no właśnie już raz się w dupę dałem wyruchać i teraz podchodzę podejrzliwie do firm transportowych. Podobno duża firma to może ktoś tu ją zna. Pomysł ze zleceniem na tydzień niby nie jest zły, ale wypłata chyba nie będzie miarodajna?
  • Odpowiedz
Mój pierwszy dzień pracy w dziad transie.
Jest gorzej niż myślałem że będzie...

Stara zmęczona Scania na łysych oponach po ukraińcu. O tyle dobrze że nie zaczynam w zimie na śniegu xD

W kabinie wszechobecny syf. J---e fajkami i czymś jeszcze..
Larsberg - Mój pierwszy dzień pracy w dziad transie. 
Jest gorzej niż myślałem że będ...

źródło: temp_file3422284328170109563

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Larsberg: pchaj się po wszystkich innych tematach na kraj - dzwoń, wysyłaj maile do każdego. Jest ssanie na kierowców. Możesz poszukać też np. kto obsługuje najbliższe tematy związane z budowlanką wojska (ściana wschodnia ma dużo teraz tego), bo tam obywatel UE/NATO musi być, także mają problem żeby zagranicznych wysyłać.
  • Odpowiedz
  • 2
@taksobie: jestem 8 lat na własnej działalności, nudna praca to akurat dla mnie zajebisty plus tym bardziej że pomiędzy mogę zrobić masę innych rzeczy firmowych i jednocześnie zejść z pieprzonego zusu, więc zobaczymy jak realnie wygląda umowa.
  • Odpowiedz
Tak czytam i słyszę to narzekanie na pracę na tirach.
I aż nie wierzę, albo mam inne podejście do życia, albo nie przepierdzielam kasy, albo żyje w jakimś równoległym świecie.

Ja siedzę w UK na c+e i jest w pytę.

Robię trasy lokalne dla supermarketu, 6-9 godzin dziennie średnio,
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Największym błędem jest kontynuowanie życia w jakimś środowisku gdy się okazuje że np około 27-30 roku życia ktoś musi dalej pracować w miejscu kraju gdzie wszystkie miesięczne opłaty wynoszą więcej niż 35-40% miesięcznych zarobków.

To jest tak głupie, skoro jest tak drogo, albo opłaty są za wysokie to trzeba jechać gdzieś indziej,
Bo albo waluta jest g---o warta, albo dany zawód w tym miejscu mało wynagradza,

Trzeba działać, przemieszczać się.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach