Mireczki z #it mam taką rozkminę.
Pracuje sobie na etacie i generalnie jest mi dobrze. Raczej nie ma opcji przejść na b2b, a zmieniac roboty na razie nie chce.
Ale z drugiej strony fajnie byłoby ogarnąć leasing na samochód. I pomyślałem sobie, że może można by ogarnąć jakieś dodatkowe zajęcie, które generowaloby na tyle przychodu, by było z czego odliczać leasing, a jednocześnie żeby było na tyle mało absorbujace i
Pracuje sobie na etacie i generalnie jest mi dobrze. Raczej nie ma opcji przejść na b2b, a zmieniac roboty na razie nie chce.
Ale z drugiej strony fajnie byłoby ogarnąć leasing na samochód. I pomyślałem sobie, że może można by ogarnąć jakieś dodatkowe zajęcie, które generowaloby na tyle przychodu, by było z czego odliczać leasing, a jednocześnie żeby było na tyle mało absorbujace i





























https://www.wykop.pl/wpis/50791051/mirasy-chcialem-troche-zasiegnac-jezyka-w-kwestii-/
Wybrałem już auto (Mondeo za niecałe 161 tys. zł brutto), ale teraz zastanawiam się nad kwestią finansowania. Panowie @OptiFinance i @Zwykly_Czlowiek pomagają mi wyliczyć różne opcje, wybiorę najciekawszą. Jednak to co mnie zastanawia najbardziej to czy dobrze dobieram parametry leasingu.
Otóż planowałem
@kuta_senator: Nie wiem, czy dobrze doczytałem, ale jeśli chodzi o Mondeo za 161 tys. zł, to raczej bez szans, żeby rata najmu wyniosła 1200 zł. Sporo, sporo więcej i to samego finansowania, gdzie jeszcze do raty należy doliczyć koszty usług dodatkowych.
Auto mogłem wykupić za około 66k brutto, co było prawdopodobnie ceną nieco niższą niż rynkowa. Piszę prawdopodobnie, gdyż