Antynataliści, jakie macie podejście do przychodzenia na świat zwierząt? No bo w zasadzie skoro świat to tylko ból i cierpienie to zwierzęta takie jak psy też nie powinny żyć
Kaszojadów nie lubicie ale psy to już pewnie chętnie niech się rodzą na potęgę xD
Hipokryzja pełną gębą, jeszcze jak taki antynatalista ma psy to najczęściej nazywa ich swoimi dziećmi i traktuje jak człowieka
Przyznajcie po prostu że nienawidzicie ludzi po prostu i
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 21
@delfin000987: możesz przejrzeć tag #efilizm ale generalnie tak, idealny plan zakładałby też wymarcie innych gatunków
i gwoli ścisłości, adopcja narodzonego już zwierzęcia nie przeczy antynatalizmowi
  • Odpowiedz
@delfin000987:

chodzi mi bardziej o hipokryzje dotycząca niechęci do kaszojadów przy jednoczesnym uwielbieniu zwierząt domowych np psów i uczłowieczenie je do postaci dziecka


Nie wiem skąd się wziął u niektórych ten mit o niechęci do dzieci. Antynatalizm nie wynika z awersji do kaszojadów, tylko do prokreacji, która prowadzi do przedłużenia cierpienia i marności. Jeśli już jakieś dziecko się pojawi na tym świecie, to nie zwalnia nas to z obowiązku zachowania
  • Odpowiedz
Kiedy nareszcie nadeszły czasy gdy otwarcie się zaczyna mówić jak ciężkie jest macierzyństwo zamiast kłamstw, że to sama radość i tak znajdą się ludzie, którzy będą powtarzać wpojone nam przed laty brednie wpędzające kobiety w poczucie winy, że coś z nimi nie tak.

#przemyslenia #takaprawda #niepopularnaopinia #antynatalizm #childfree #macierzynstwo #madki #tatacontent
WielkiNos - Kiedy nareszcie nadeszły czasy gdy otwarcie się zaczyna mówić jak ciężkie...

źródło: temp_file467807960556973731

Pobierz
  • 96
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak ciężkie jest macierzyństwo


@WielkiNos: wszystko, co przynosi wartość jest ciężkie. Spróbuj zrobić remont małej kawalerki i nie nabrać obrzydzenia do wysiłku na kilka tygodni.
  • Odpowiedz
drodzy antynataliści niestety nie mamy szans przekonać na tagu #antynatalizm do naszego zapatrywania na kwestie cierpienia w życiu.

na naszym tagu wśród natalistow zebrała się elita społeczeństwa, ludzie którzy kochali poranne wstawanie do szkoły I naukę nowych jak bardzo potrzebnych rzeczy.

Praca to ich pasja, pracują lekko i dostają za to pieniądze, gardzą podludźmi na magazynach i w wymagających pracach biurowych.

wyjeżdżają
galek - drodzy antynataliści niestety nie mamy szans przekonać na tagu #antynatalizm ...

źródło: temp_file8795474744392406016

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

widzę po dzisiejszej "dyskusji", że nataliści operują dwoma fałszywymi przeświadczeniami które w ich mniemaniu dyskredytują #antynatalizm:

1 "Życie jest wartością samo w sobie" - wyniesione chyba z religii przeswiadcznie że każde życie to dar, nieważne czy będzie ono przepełnione cierpieniem czy nie. Idąc tym tokiem rozumowania nawet życie które byłoby jednym wielkim pasmem cierpienia ma sens zaistnienia - bo to łaska boża czy coś tam....

2. "Cierpienie niekoniecznie jest
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po niczym. Sam ci o tym powie.


@RoobRoys: No to po niczym czy po tym, że sam ci o tym powie? Typowa jakość rozumowania, którą trzeba się męczyć na tagu.

No i wisienka na torcie. Cały profil zawalony antynatalizmem, wałkując non stop jeden i ten sam temat
  • Odpowiedz
moja dyskusja na tagu #antynatalizm wygląda najczęściej w ten sposób

ja (antynatalista): proszę mi podać racjonalny argument dotyczący tego jakie korzyści odniesie dziecko z faktu że się urodzi

natalisci: aaa przegryw, chory psychicznie, zabij się....
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 53
@true-true nie ma czegoś takiego jak wartość życia sama w sobie.

czy życie które składało by się w 100% z cierpienia miałoby według ciebie "wartość" ?

wyprowadzasz jakieś pseudo-religijne aksjomaty: życie jest wartością samo w sobie itp. Co jest logicznie bez sensu
  • Odpowiedz
Antynataliści błędnie zakładają, że cierpienie w życiu jest czymś gorszym, niż nie doświadczenie życia w ogóle.


@true-true: Po pierwsze nie zakładają tylko dochodzą do takiego wniosku. Po drugie: dlaczego błędnie?
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#neuropa #zalesie

Pomimo że zawsze bliżej mi było do lewej strony, tak muszę stwierdzić, że obecny kształt zachodniej i polskiej lewicy jest dla mnie nieporozumieniem.

Socjalistą nigdy nie byłem, ale w kwestiach poglądowych popierałem większość postulatów lewicowych. Niemniej jednak ostatnie lata są dla mnie kuriozum. Lewica skupuając się na kwestiach płciowo-seksualnych zapomniała o jednym z najważniejszych elementów swojej tożsamości czyli poruszania problemów ekonomicznych. Nie zrozumcie mnie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@mirko_anonim lewica została kupiona przez korporacje.

korporacje muszą mieć prekariat aby pracował za miskę ryżu

dlatego też lewica nie ma programu socjalnego.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wyborców socjalnych skupia PiS, co też idzie w parze z reguły bardziej konserwatywnymi poglądami uboższych klas społecznych. Ponadto Polaka wychowanego w atmosferze wolnorynkowego balcerowiczyzmu nie przekonują typowo socjalistyczne hasła typu publiczne mieszkania na wynajem czy publiczny transport, bo on musi mieć wszystko swoje, prywatne. Ba - wystarczy, że będzie zarabiał nieco więcej niż minimalna, aby gardłować przeciwko jej podwyżce, bo nie może być tak, żeby jego poziom zbliżył się
  • Odpowiedz
Żegnajcie użytkownicy tagu #antynatalizm ! Po kilku latach dyskusji które nikogo do niczego nie przekonały i nigdy donikąd nie doprowadziły uciekam na tag dzieci, gdyż z pełną świadomością konsekwencji założyłem rodzi... tfu! - jako obrzydliwa natalistyczna kreatura niepotrzebnie sprowadziłem na ten bezsensowny świat dodatkowe nieuniknione cierpienie kierując się jedynie zaspokojeniem swoich czysto egoistycznych zachcianek ryzykując czyimś życiem. No niestety stało się: dostałem pieluszkowego zapaleniu mózgu, soczki zalały mi mózg i
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TTedbundYY: to prawda, mam wrażenie że wytworzone w mojej psychice nawyki, uprzedzenia, przekonania tworzą pewnego rodzaju środowisko w którym jedynie mam ochotę przebywać. Chciałbym z powrotem mieć otwarty umysł na nowe przekonania, idee.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 29
@Zgrywajac_twardziela: zakłady hodują i zabijają zwierzęta, bo ktoś je kupuje i jest na nie popyt, a nie dla zabawy. Jeśli mniej ludzi będzie kupować ich produkty, to mniejsza będzie ich produkcja - absolutne podstawy ekonomii, które z premedytacją ignorujesz, żeby nie zmieniać swoich wygodnych nawyków
  • Odpowiedz
nie mam żadnego wpływu na to czy ten kurczak powstanie czy nie


@Zgrywajac_twardziela: tak troszkę głupoty gadasz, jakby nikt nie kupował kurczaków to po co hodowcy mieli by je hodować? przecież to czysty biznes a nie działalność charytatywna
  • Odpowiedz
płacę podatki


@Deadend: najśmieszniejsze, że dla 98% ludzi płacenie podatków = płacenie dochodowego.
Jeśli pracujesz na czarno, żyjesz z oszczędności, spadku albo z wygranej na loterii to nie płacisz żadnych podatków xD
  • Odpowiedz
Posiadanie dziecka w bloku jest nielogiczne. Skoro ograniczona przestrzeń wymusza potrzebę regularnego opuszczania z dzieckiem tej przestrzeni, to nie prościej po prostu nie mieć dziecka? Nie widze żadnego logicznego powodu żeby robić dla posiadaczy dzieci mieszkających w blokach jakiś wyjątek dla prostej reguły, że jeśli nie ma się warunków na rzecz x, to się jej nie musi mieć. Nie rozumiem dlaczego jako społeczeństwo akceptujemy szkodliwą (również dla samych dzieci) fanaberię mniejszości.

Inna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach