#antynatalizm

Ten ChatGPT to jest jakiś cholerny natalista, jak można nie rozumieć, że założenie rodziny to jest ZMUSZAAAANIEEEE ludzi do życia?!?!?! Jakby mógł to na pewno by miał jakieś małe ChacikiGPT, pieprzony rozpłodowiec...
garrincha94 - #antynatalizm 

Ten ChatGPT to jest jakiś cholerny natalista, jak można...

źródło: chatgpt

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maxior99:

ja na przykład zgromadziłem dużo kapitału(3 mieszkania) i dobrze by było to kiedyś komuś przekazać

Generalnie po co jest się bogacić jak i tak do grobu tego nie zabierzesz?


Ciężko o coś bardziej egoistycznego niż twoja chęć przekazania majątku dziecku , gdyż to dziecko nie istnieje i nie odczuwa chęci otrzymania tego majątku po tobie dopóki go nie zrobisz.
  • Odpowiedz
Wykopek @Milo900 napisał wysryw w którym dziwi się, że ludzie traktują swoje zwierzęta jak członków w rodziny a nie robią sobie dzieci które będą skazane na życie w syfie albo zwyczajnie nie cierpią kaszojadów no i usunął mój komentarz i dodał mnie na czarno bo mu nie pasował do narracji posta gdzie się wszyscy pałują jak to fajnie mieć domowe przedszkole XDDD lepiej niech się dziećmi zajmie a nie się produkuje
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po ostatnich dyskusjach z naszymi kochanymi natalistycznymi gwiazdami logiki naszły mnie poniższe przemyślenia.

Otóż znani tutaj wojownicy rozrodu twierdzą, że stworzenie przez dwoje osobników w sposób planowany czy też nie to NIE JEST zmuszenie nikogo do życia.

Padają absurdalne sformuowania o tym, że ktoś się po prostu zrodził nie zmuszany, że przecież nie można odebrać zgody także nikogo nie zmuszamy, o tym ze mrugami oczami a nikt nas do tego nie zmusza....

W
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 15
@kopawdupeswiniom ale to jest mega skuteczna obrona przed odpowiedzialnością i antynatalizmem w swojej głowie.

Determinuje to że nie jest się odpowiedzialnym za to, że dziecko doznaje nieszczęścia.

Biedni lub chorzy ludzie robią dzieci i nie biorą odpowiedzialności za to że jest chore i biedne.

Mentalnie 99% ludzi nie wyszło z jaskinii
  • Odpowiedz
via Android
  • 10
@Theobromine czy wy umiecie myśleć?

Człowiek z chwilą poczęcia zostaje zmuszony do życia przez warunki które zostały zainicjowane niezależnie od jego woli.

To czy powstałaś nie było Twoja decyzja, zostało Ci to narzucone czyli do tego życia zostałaś zmuszona...

Przecież to jak 2x2
  • Odpowiedz
via Android
  • 7
@Theobromine czy ty czytasz to co piszesz?

Brak możliwości wyrażenia sprzeciwu nie przekreśla wymuszenia...

Wyobraź sobie że śpisz i ktoś przenosi się w tym czasie w inne miejsce, nie wyrażasz sprzeciwu bo nie możesz, nie masz świadomości.. jednak zostałaś zmuszona przez wolę innej osoby do zmiany

Ja się czuje jakbym rozmawiał z ludźmi o IQ 60
  • Odpowiedz
  • 22
@kinasato to miało być śmiesznie czy zabawne, starasz się tym zdeprecjonować filozofię której nawet nie znasz.

Jesteś następnym natalistą który będzie tu dzielił się swoją jakże przenikliwa negacja antynatalizmu:

Aaa nie chco dzieci szuryy aaa wyginiemy aaa... przegrywy aaaa... normalni ludzie to chce mieć dzieci...
  • Odpowiedz
  • 29
@ciemnienie tacy przeciwnicy niewolnictwa np też nie powinni się wtrącać bo jak ktoś chciał mieć niewolnikow to nie chciał usłyszeć że to niemoralne..
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam 32 lata. Mam małe doświadczenia z randkowaniem, bo na koncie mam dwa związki, ale za to długie. Mój ostatni związek trwał 9 lat, oboje
byliśmy zdecydowanie na brak dzieci. I było to fajne, cieszyliśmy się sobą. Związek rozpadł się półtora roku temu, bo ona stwierdziła, że jednak ona nie chcę być bezdzietna i chciałaby mieć dzieci, a dla niej to był jak to nazwała ostatni biologiczny dzwonek
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@ZabyWkaluzyWlesie głupi ten Harrari nie wie że sensem życia jest iezka edukacja praca robienie dzieci i opieka nad starymi rodzicami

To takie proste, trzeba robić dzieci aby też sobie tu pocierpiały...
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak, ja po 30stce zacząłem szukać źródeł swoich porażek no i wiadomo, dotarłem do rodziców i "wychowania".
Obarczanie ich jednak za całe zło byloby trochę niesprawiedliwe. Rodzicielstwo to trudna sztuka, tym bardziej jak samemu nie miałeś dobrych wzorców. Dlatego tak wiele osób popełnia w niej błędy, które w dorosłym życiu dzieci się ucieleśniają.
Pozostaje wybaczyć i wziąć odpowiedzialność za siebie, bo tylko wtedy jest szansa na zmianę.
  • Odpowiedz
  • 1138
@WielkiNos: myślę że to jest bardzo indywidualna decyzja i nic nikomu do tego kto jaką decyzję w tej kwestii podejmuje. Zawsze najwięcej do szczekania mają ci którzy sami nie mają nikogo starszego do opieki i nie wiedzą z czym to wszystko się wiąże. Jeszcze naprawdę pół biedy jeśli jest to osoba świadoma która chociaż potrafi sobie podetrzeć tyłek, ale sytuacje są naprawdę różne...
  • Odpowiedz