Mysle ze wiekszosc osób gdy jest juz stara 70+ To robią sie szczerze i zaczynają popierac antynatalizm i uwaza ze nie warto robić nowego niewolnika systemu który musi przejsc przez tyle ciezkich chwil w zyciu Jal starość choroby śmierc bliskich
#antynatalizm
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Henson_: Znasz kogoś kto faktycznie poparł antynatalizm w tym wieku? Z moich obserwacji to wręcz przeciwnie np. moja babcia zrobiła się ultra religijna i łazi codziennie do kościoła
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #dzieci, chyba trochę #antynatalizm

Miałem kochającą żonę, dobrą pracę, sporo kasy, niespożyte pokłady energii oraz apetytu na życie. Brakowało trochę czasu, lecz to też nie w wyniku obowiązków, a licznych hobby, którymi zapychałem cały swój kalendarz, a które dawały mi ogromną satysfakcję oraz poczucie spełnienia.

Wtedy podjęliśmy decyzję o dziecku i wszystko się rozsypało. Niby nadal mam tę samą kochającą żonę, tę
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP): @mr_ponglish
No nie aż takie małe, bo już piąty rok leci. Dawno już nie ma pieluch, nieprzespanych nocy i innych rzeczy, na które ludzie najczęściej narzekają.

@Lonate:
Wiem, że to brzmi jak deprecha, ale nie będąc lekarzem przypuszczam, że nie jest. Depresja ma zdaje się podłoże wewnętrzne, wynika z zaburzeń hormonalnych, itp. Jak 2 razy przez kilka dni bylem sam, to niemal od razu odżyłem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Euph0 dosłownie... Dalej pamietam jak wręcz straszyli, że będą wojny o dostęp do wody bo będzie tyle ludzi na świecie, że zabraknie wszystkiego, że nie da się wyżywić tylu osób.
Bójcie się kvrwaaa!11!11
  • Odpowiedz
@Polishdoomer02: Bo samo odkładanie nie wystarczy, procent składany to potężne narzędzie. Jak zarabiasz 6 tys, 1 tys dajesz rodzicom i 5 odkładasz inwestując to po 5 tylko latach masz już około, a może i ponad 400 tys. inwestując w taki sposób.
  • Odpowiedz
Nataliści: osoby które swój światopogląd i ewentualne decyzje o prokreacji opierają na podstawie nauki i dostępnych badań.
Antynataliści: osoby które swój światopogląd i ewentualne decyzje o braku prokreacji opierają na podstawie filozoficznego p--------o, a jak wiadomo filozofia nie jest dziedziną nauki.
Nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym.
#antynatalizm #oswiadczenie #natalizm
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

decyzje o prokreacji opierają na podstawie nauki i dostępnych badań.


@kiszczak: Kolejny fajny fikoł "intlektualny". Większość mieszkańców tej planety, która "podjeła" decyzje o posiadaniu potomstwa nie przeczytała w życiu ani jednej książki.
  • Odpowiedz
@kiszczak:

Nataliści: osoby które swój światopogląd i ewentualne decyzje o prokreacji opierają na podstawie nauki i dostępnych badań.

Powinno być raczej:
"Nataliści: osoby u których stworzenie dziecka, w połowie przypadków jest wynikiem nieumiejętności w stosowaniu
  • Odpowiedz
Chyba rozumiem co jest pra przyczyną sporu o powstawanie nowych istot ludzkich pomiędzy natalistami a antynatalistami. Otóż jest to sprawa fundamentalnego przekonania natalistów.

Nataliści zakładają że sam fakt zaistnienia nowego bytu ludzkiego jest wartością pozytywną samo w sobie.

Przyjęcie takiego założenia w mojej opinii z zasady bezpodstawnego i nieodpartego na żadnych obiektywnych przesłankach powoduje że nawet w sytuacji kiedy rozważamy sytuacji w której dane istnienie składa się w większości z cierpienia to nataliści argumentują
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@galek kolejnym skutkiem takiego podejścia jest odwrócenie ciężaru dowodu w dyskusji.

Natalista twierdząc że życie to wartość sama w sobie oczekuje tego aby argumentować przeciwko temu założeniu:

"Życie to dar a ty antynatalistów udowodnij mi że tak nie jest"

To tak jak z istnieniem Boga. Ktoś sobie zalozy że istnieje Bóg a ty argumentują przeciwko
  • Odpowiedz
@GodComplex: strasznie ci wspolczuje. Jak sie trzymasz? Psychika padla czy mozg jeszcze tego nie przeprocesowal? Trzymaj sie i korzystaj z zycia ile wlezie jesli masz sile
  • Odpowiedz
Jak sobie radzicie z tym ze zycie jest beznadziejne i jestescie na tym swiecie żęby większośc zycia przepracowac.

nie pracuje

Zakładacie maske wsród rodzinny i przyjaciół i udajecie ze wszystko jest ok czy jak?

nie, nawet mówiłem, że próbowałem się zabić, nie udaję

@Henson_:
  • Odpowiedz
Ja jednego naprawdę nie rozumiem u ludzi. U mnie w pracy na przykład ciągle narzekają, że są wykorzystywani, zbytnio obłożeni pracą, zmuszani do darmowych nadgodzin. Czasami ktoś mówi na głos coś w stylu „życie jest ciężkie”, albo do młodego, że "będzie już tylko gorzej hehe". Mimo to każdy z nich ma dzieci. I ja się zastanawiam, bo skoro dobrze wiedzą, jak jest źle to po co zmuszają innych do przechodzenia przez to
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio znajoma ze studiów, która zawsze była raczej anty dzieci, zaczęła gadać, że może bo niektóre dzieci są "takie słodkie".
Zastanawiam się czy chociaż przez chwilę pomyślała, że to dziecko też będzie kiedyś dorosłe, będzie z---------ć do śmierci albo mieć problemy z bezrobociem, będzie cierpieć, czeka je starość, śmierć... Ale założę się że nie, pewnie jej myślenie skończyło się na małym, słodkim bombelku, kto by się przejmował co będzie dalej. Nataliści są
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@Paradox3p: I to że czasem potrafi być fajnie ma uzasadniać sprowadzanie kogoś bez jego zgody na ten niesprawiedliwy świat? Dopóki ktoś nie istnieje to można temu wszystkiemu zapobiec, jak już istnieje to nie.
  • Odpowiedz
skąd wziął się w ogóle pomysł że w życiu na być tylko dobrze


@Paradox3p: pytanie brzmi skąd się wziął pomysł, że może nie być dobrze xd skoro już istniejemy bez pytania nas o zdanie i wszyscy po jakimś czasie po prostu przestaniemy istnieć to czemu człowiek miałby się godzić na cokolwiek innego niż wygoda i komfort?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu ja nie mogę zmusić kogoś do niewolniczej pracy w mojej firmie a w przypadku prokreacji już nie ma z tym problemu, nie jest to dla was choć troche analogiczne? Moje dziecko będzie zmuszone spełniać swoje potrzeby od których nie będzie mogło się uwolnić, będzie robić to aż do śmierci a jeśli nie... czeka je kara w postaci cierpienia. Ja podpisuje za niego umowę o pracę. Jakim cudem to miałoby być w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klusiu_: Ktoś podejmuje za ciebie decyzję prawem natury. A potem słyszysz, że życie to 'szansa', mimo że przecież nigdy jej nie potrzebowałeś. Rozwala mnie mówienie komuś, że jest kowalem kowalem losu albo że trzeba walczyć o życie. Did I sign up for this shit?
  • Odpowiedz
  • 8
@Klusiu_ ale sporo ludzi robi to celowo.

Powołuje na świat nowe życie aby pracowało i pomogło im na starość.

Schemat ponziego streszczony w powiedzeniu " kto ci poda szklankę wody"
  • Odpowiedz
@Kamenes: Jeszcze rozumiem jak ktoś jest bogaty i może ustawić dzieciaka na całe życie, bo taki rodzic faktycznie może myśleć że robi coś dobrego, że jego potomek będzie szczęśliwy, dostanie dobry start, dobre geny itd.
Ale to r0bactwo kołchoźnicze, które jedyne co ma do przekazania potomstwu to bieda, stres i swój robaczy los to xD Dobrze, że demografia leci na ryj, może trochę dzięki temu, że ludzie powoli ogarniają jak
  • Odpowiedz
Wprawdzie tylko w odniesieniu do człowieka można powiedzieć, że prokreacja jest niemoralna, bowiem generalnie tylko ludzie posiadają zdolność do rozpatrywania prokreacji w kategoriach moralnych, ale faktem jest, że narodziny są taką samą krzywdą dla wszystkich istot zdolnych do odczuwania - zarówno ludzi jak i zwierząt pozaludzkich. Ludzie mogą powstrzymać się od prokreacji, zwierzęta zaś, którymi powodują ewolucyjne instynkty, takiej możliwości nie mają, a zatem winić za czynione zło ich nie można. Dlatego
  • Odpowiedz
@Xvenowski:

Hm, kto wie, a jesli ludzi by zabrakło, to może by w końcu z czasem jedzenia by brakło, więc i zwięrzęta by z głodu powymierały?

Gdyby ludzie nagle zniknęli, to zwierzęta domowe, jak psy czy koty, faktycznie mogłyby w znacznej większości wymrzeć z głodu. Ale zwierzęta dziko żyjące poradziłyby sobie tak samo, jak sobie radzą teraz.
  • Odpowiedz
Evelyn Stoker : You know, I've often wondered why it is we have children in the first place. And the conclusion I've come to is... At some point in our lives we realize things are screwed up beyond repair. So we decide to start again. Wipe the slate clean. Start fresh. And then we have children. Little carbon copies we can turn to and say, "You will do what I could not.
ZabyWkaluzyWlesie - Evelyn Stoker : You know, I've often wondered why it is we have c...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach