celem ataku


@galek: A to działanie możesz ocenić jako bezsensowne, szkodliwe i nieracjonalne. Możesz mieć swoją ocenę sensowności działań i celów bo cele i twoja ocena sensu nie jest tożsama. Nigdy nie oceniłes czyich działań jako pozbawionych według ciebie sensu? No ludzie moi, chyba to dosyć oczywiste. Możesz uważać, że moje p---------e jest bezsensowne, nikt takiej oceny nie może cię pozbawić.Nie narzucę ci swojego poczucia sensu. To należy tylko do
  • Odpowiedz
Pytanie do natalistów:

Bardzo dokładnie obserwujecie ziemię i to, co się na niej odbywa. Wolelibyście w TYM momencie urodzić się jako zupełnie losowa osoba, w losowym zakątku świata, z losowymi rodzicami czy nie urodzić się wcale?

#natalizm #antynatalizm
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karo8665: dobre pytanie, przypomina mi troche gadke w stylu "nie chcę żeby moje dziecko przeżyło to co ja" po czym decydujesz się jednak zaryzykować, że dziecko przeżyje dokładnie to samo co ty licząc na to, że uda ci się go przed tym uchronić xd

Wolelibyście w TYM momencie urodzić się jako zupełnie losowa osoba,


Sęk w tym, że dla natalisty odpowiedź brzmi nie ale co do prokreacji brzmi tak bo
  • Odpowiedz
  • 3
@Karo8665 zbyt skomplikowane pytanie dla natalistów. Oni mają problem z myśleniem abstrakcyjnym rozumują w ten sposób:

Żyje. Jestem w miarę zdrowy. Mogę pracować. Czyli jestem szczęśliwy

Zrobię dziecko aby też mogło pracować
  • Odpowiedz
Prokreacja to nic innego jak zarażenie kogoś chorobą a potem podanie mu leku.
Tworzysz dziecko, tym samym tworzysz też jego potrzeby (choroba) które będzie musiał zaspokajać (lek) i twierdzisz przy tym, że zrobiłeś coś pozytywnego. xd

#antynatalizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy już sam fakt tego, że człowiek jest w stanie niewyobrażalnie mocno cierpieć przez ogromną ilość czasu, a nie jest w stanie niewyobrażalnie mocno się cieszyć dłużej niż krótką chwilę nie jest już wystarczającym argumentem za antynatalizmem?

#natalizm #antynatalizm
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kopawdupeswiniom +46
@kingmidas89:

Antynatalizm ma odgórne założenie że życie to cierpienie, co nie jest faktem, tylko ich założeniem.


Nic bardziej mylnego.
Tzw. "szczęście" to stan soczków w mięsno-tłuszczowym mózgu w czujących posiadających zdolność odczuwania, zwierzęcych organizmach żywych (wliczając w to zwierzęta z gatunku homo sapiens - te o zgrozo posiadają
  • Odpowiedz
  • 517
jak robisz sobie dziecko to po urodzeniu masz monitoring położnej, a jak coś nie halo to zaraz wjeżdża sąd rodzinny

@bb007: ze wszystkich historii, które się nie wydarzyły ta nie wydarzyła się najbardziej
  • Odpowiedz
@bb007: Trochę nie, od zawsze mam psy ze schronisk, większe, mniejsze, z problemami i bez. Psem się państwo (w postaci schroniska - gminy czy tam powiaty mają z nimi umowy) interesuje po adopcji, wizytują przynajmniej dwa razy (a mnie znają, bo też często dobieram psy do swoich na spacer).

Dzieckiem nie interesuje się NIKT. Wystarczy papierologię na "homeschooling" klepnąć ew. zgłosić długi wyjazd za granice na bazie oświadczenia - nikt
  • Odpowiedz
Mysle ze wiekszosc osób gdy jest juz stara 70+ To robią sie szczerze i zaczynają popierac antynatalizm i uwaza ze nie warto robić nowego niewolnika systemu który musi przejsc przez tyle ciezkich chwil w zyciu Jal starość choroby śmierc bliskich
#antynatalizm
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Henson_: Znasz kogoś kto faktycznie poparł antynatalizm w tym wieku? Z moich obserwacji to wręcz przeciwnie np. moja babcia zrobiła się ultra religijna i łazi codziennie do kościoła
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #dzieci, chyba trochę #antynatalizm

Miałem kochającą żonę, dobrą pracę, sporo kasy, niespożyte pokłady energii oraz apetytu na życie. Brakowało trochę czasu, lecz to też nie w wyniku obowiązków, a licznych hobby, którymi zapychałem cały swój kalendarz, a które dawały mi ogromną satysfakcję oraz poczucie spełnienia.

Wtedy podjęliśmy decyzję o dziecku i wszystko się rozsypało. Niby nadal mam tę samą kochającą żonę, tę
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP): @mr_ponglish
No nie aż takie małe, bo już piąty rok leci. Dawno już nie ma pieluch, nieprzespanych nocy i innych rzeczy, na które ludzie najczęściej narzekają.

@Lonate:
Wiem, że to brzmi jak deprecha, ale nie będąc lekarzem przypuszczam, że nie jest. Depresja ma zdaje się podłoże wewnętrzne, wynika z zaburzeń hormonalnych, itp. Jak 2 razy przez kilka dni bylem sam, to niemal od razu odżyłem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Euph0 dosłownie... Dalej pamietam jak wręcz straszyli, że będą wojny o dostęp do wody bo będzie tyle ludzi na świecie, że zabraknie wszystkiego, że nie da się wyżywić tylu osób.
Bójcie się kvrwaaa!11!11
  • Odpowiedz
@Polishdoomer02: Bo samo odkładanie nie wystarczy, procent składany to potężne narzędzie. Jak zarabiasz 6 tys, 1 tys dajesz rodzicom i 5 odkładasz inwestując to po 5 tylko latach masz już około, a może i ponad 400 tys. inwestując w taki sposób.
  • Odpowiedz
Nataliści: osoby które swój światopogląd i ewentualne decyzje o prokreacji opierają na podstawie nauki i dostępnych badań.
Antynataliści: osoby które swój światopogląd i ewentualne decyzje o braku prokreacji opierają na podstawie filozoficznego p--------o, a jak wiadomo filozofia nie jest dziedziną nauki.
Nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym.
#antynatalizm #oswiadczenie #natalizm
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

decyzje o prokreacji opierają na podstawie nauki i dostępnych badań.


@kiszczak: Kolejny fajny fikoł "intlektualny". Większość mieszkańców tej planety, która "podjeła" decyzje o posiadaniu potomstwa nie przeczytała w życiu ani jednej książki.
  • Odpowiedz
@kiszczak:

Nataliści: osoby które swój światopogląd i ewentualne decyzje o prokreacji opierają na podstawie nauki i dostępnych badań.

Powinno być raczej:
"Nataliści: osoby u których stworzenie dziecka, w połowie przypadków jest wynikiem nieumiejętności w stosowaniu
  • Odpowiedz
Chyba rozumiem co jest pra przyczyną sporu o powstawanie nowych istot ludzkich pomiędzy natalistami a antynatalistami. Otóż jest to sprawa fundamentalnego przekonania natalistów.

Nataliści zakładają że sam fakt zaistnienia nowego bytu ludzkiego jest wartością pozytywną samo w sobie.

Przyjęcie takiego założenia w mojej opinii z zasady bezpodstawnego i nieodpartego na żadnych obiektywnych przesłankach powoduje że nawet w sytuacji kiedy rozważamy sytuacji w której dane istnienie składa się w większości z cierpienia to nataliści argumentują
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
@galek kolejnym skutkiem takiego podejścia jest odwrócenie ciężaru dowodu w dyskusji.

Natalista twierdząc że życie to wartość sama w sobie oczekuje tego aby argumentować przeciwko temu założeniu:

"Życie to dar a ty antynatalistów udowodnij mi że tak nie jest"

To tak jak z istnieniem Boga. Ktoś sobie zalozy że istnieje Bóg a ty argumentują przeciwko
  • Odpowiedz
@GodComplex: strasznie ci wspolczuje. Jak sie trzymasz? Psychika padla czy mozg jeszcze tego nie przeprocesowal? Trzymaj sie i korzystaj z zycia ile wlezie jesli masz sile
  • Odpowiedz
Jak sobie radzicie z tym ze zycie jest beznadziejne i jestescie na tym swiecie żęby większośc zycia przepracowac.

nie pracuje

Zakładacie maske wsród rodzinny i przyjaciół i udajecie ze wszystko jest ok czy jak?

nie, nawet mówiłem, że próbowałem się zabić, nie udaję

@Henson_:
  • Odpowiedz
Ja jednego naprawdę nie rozumiem u ludzi. U mnie w pracy na przykład ciągle narzekają, że są wykorzystywani, zbytnio obłożeni pracą, zmuszani do darmowych nadgodzin. Czasami ktoś mówi na głos coś w stylu „życie jest ciężkie”, albo do młodego, że "będzie już tylko gorzej hehe". Mimo to każdy z nich ma dzieci. I ja się zastanawiam, bo skoro dobrze wiedzą, jak jest źle to po co zmuszają innych do przechodzenia przez to
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio znajoma ze studiów, która zawsze była raczej anty dzieci, zaczęła gadać, że może bo niektóre dzieci są "takie słodkie".
Zastanawiam się czy chociaż przez chwilę pomyślała, że to dziecko też będzie kiedyś dorosłe, będzie z---------ć do śmierci albo mieć problemy z bezrobociem, będzie cierpieć, czeka je starość, śmierć... Ale założę się że nie, pewnie jej myślenie skończyło się na małym, słodkim bombelku, kto by się przejmował co będzie dalej. Nataliści są
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@Paradox3p: I to że czasem potrafi być fajnie ma uzasadniać sprowadzanie kogoś bez jego zgody na ten niesprawiedliwy świat? Dopóki ktoś nie istnieje to można temu wszystkiemu zapobiec, jak już istnieje to nie.
  • Odpowiedz
skąd wziął się w ogóle pomysł że w życiu na być tylko dobrze


@Paradox3p: pytanie brzmi skąd się wziął pomysł, że może nie być dobrze xd skoro już istniejemy bez pytania nas o zdanie i wszyscy po jakimś czasie po prostu przestaniemy istnieć to czemu człowiek miałby się godzić na cokolwiek innego niż wygoda i komfort?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach