Aktywne Wpisy

wybryk_natury +192
Zastanawialiście się kiedyś, ile razy uniknęliście śmierci? Np. przez to, że kiedyś zaspaliście, pojechaliście inną drogą itp.
Gdzie moge wlozyc 200k i za miesiac wyjąć 240k?
#gielda
#gielda
Skopiuj link
Skopiuj link
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
@galek: Przecież mogą to przyjąć i się z tym nie zgadzać. To tylko kwestia światopoglądowa, indywidualna ocena i subiektywne wartościowanie. Zapewne nie jest tu możliwa żadna ostateczna zgoda.
@galek: Określenia sensu może być tylko przynależne świadomemu bytowi. Życie posiada sens tylko wtedy, kiedy byt osobowy mu je nada/określi. Nie ma "pana" życie który określa swój sens.
@galek: Ten podział, nomen omen, nie ma sensu. Co w tym wypadku miałby oznaczać sens obiektywny czy subiektywny? Nie jestem sobie w stanie wyobrazić.
@galek: Nie widzę, żeby stosował takie pojęcia.
@galek: Rozumiem znaczenie słowa w jakieś przestrzeni myślowej. Nie ma po prostu żadnego zastosowania w przypadku określania sensu. Czym miałby być sens obiektywny?
Sensem życia tam jest dojście do zbawienia.
@galek: Jeśli ktoś uważa, że jego sensem życia jest dojście do zbawienia, to jego sensem życia jest dojście do zbawienia. On jest świadomym bytem osobowym określającym ten sens i go nadającym. Nie zmienia to faktu, że sensem życia kolegi @galek:, który to on sobie określił może być zupełnie co innego.
Sensem obiektywnym byłby sens np.
Bog Cie tworzy i mówi żebyś zbierał dla niego kasztany to będziesz zbawiony
@galek: Dobrze to opisałeś. To jest cel, w jakim cie stworzył. Powód, co nie jest tożsame z sensem. Sens możesz sobie nadać tylko ty jako świadomy byt. Nie musiłabyś zgadzać się z celami tyrana, mógłbyś nawet je uważać za bezsensowne. Celowość≠sens. Oczywiście bóg może uważać, że sensem jego istnienia jest przymuszanie cię do czegoś, aby coś tam, ale dalej to jest jego sens życia a nie koniecznie twój.
Cel życia nadawalby mu sens
@galek: Ale sens jest to doświadczenie wypływające z wnętrza podmiotu a nie przydzielane z zewnątrz. Nie mogę ci rozkazać, żeby coś miało dla ciebie sens, a wyznaczać ci cele mógłbym. To nie są tożsame pojęcia. Poczucie sensu może wypłynąć tylko z twojego jestestwa, nie da się go narzucić. Generał może wyznaczyć ci cel ataku, ale to czy znajdziesz w tym działaniu sens, to tylko twoje wewnętrzne,
@galek: Dla generała. Ty możesz uznać go za kompetnie bezssensowny. Nikt ci tego poczucia nie może odebrać ani zabronić.
@galek: A to działanie możesz ocenić jako bezsensowne, szkodliwe i nieracjonalne. Możesz mieć swoją ocenę sensowności działań i celów bo cele i twoja ocena sensu nie jest tożsama. Nigdy nie oceniłes czyich działań jako pozbawionych według ciebie sensu? No ludzie moi, chyba to dosyć oczywiste. Możesz uważać, że moje p---------e jest bezsensowne, nikt takiej oceny nie może cię pozbawić.Nie narzucę ci swojego poczucia sensu. To należy tylko do