Zresztą depresja (ta faktyczna, nie ta wydumana) to zwyczajna naturalna reakcja organizmu na otaczający świat który jest wrogi, szkodliwy i nie tak przyjazny (oczywiście niektóre osobniki będą wmawiać coś kompletnie innego), wrogi na każdym kroku, swoisty wyścig szczurów (w przypadku homosapiens z państw o innych, mniejszych zdolnościach intelektualnych, może bardziej odpowiednio brzmiałoby wyścig karaluch0w).
Wyścig którego metą nie jest przetrwanie tylko śmierć nieunikniona, śmierć gatunku, rasy
Wyścig którego metą nie jest przetrwanie tylko śmierć nieunikniona, śmierć gatunku, rasy













