@splinter96: no tak, bo wiadomo, że na świecie nie ma rodzin gdzie rodzice i dzieci się nie odzywają do siebie, wszystkie rodziny zawsze się kochają, ciotki i kuzynowstwo na emeryturze uwielbiają siebie i nie drą kotów o np. spadek, działkę, mieszkanie, dom po rodzicach, Normalnie utopia :)
  • Odpowiedz
  • 28
@Logan00: no to jedna sprawa, ale jeżeli najważniejszym argumentem do spłodzenia dziecka miałoby być towarzystwo na starość, to ja osobiście nie chciałbym się urodzić w takiej rodzinie xD
  • Odpowiedz
Kilka słów o "bykowym", dlaczego powinno się ten podatek wprowadzić i dlaczego to czy posiadasz dzieci, to nie tylko Twoja sprawa.

Ciężko przewidywać co będzie za 20-30 lat biorąc pod uwagę przemiany technologiczne na rynku pracy, ale załóżmy na potrzeby tego rozmyślania, że nie dojdzie do przewrotu kopernikańskiego.

Utrzymanie zastępowalności pokoleń jest egzystencjalną sprawą dla społeczeństwa, w którym funkcjonujmy, i z którego dobrodziejstw korzystamy. Nie chodzi tu o ciągłość narodową w perspektywie wielu pokoleń
slkt - Kilka słów o "bykowym", dlaczego powinno się ten podatek wprowadzić i dlaczego...

źródło: emeryt-tez-czlowiek-o-rzadowych-planach-wsparcia-dla-osob-starszych

Pobierz
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slkt: Możesz nie tagować tego gówna #antynatalizm? Antynataliści nie stawiają na piedestale swojego interesu tylko potencjalnego nowego człowieka. I nie zrobię sobie dziecka nawet jeśli oznacza to beznadziejną starość dla mnie.
  • Odpowiedz
@Goddy: jak można być zadowolonym z życia w 2025?
- rynek matrymonialny leży
- rynek mieszkaniowy leży
- widmo wojny
- inflacja
- coraz większe podziały w społeczeństwie
- ...
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:
Nie jestem rodzicem, więc postaram się odpowiedzieć tylko na pierwsze pytanie. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych i nie powinno się stosować logiki przeciwko Temu, który ją stworzył. Sam nasz Wszechświat, który zdołaliśmy troszeczkę zbadać pokazuje nam wiele sprzeczności, których nie jesteśmy w stanie wyjaśnić.

Przykładem mogą być figury niemożliwe, kot Schroedingera, zachowania geometrii wewnątrz czarnych dziur (w czarnej dziurze kąt prosty może nie mieć 90 stopni) i wiele,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak, a wszystkie zwierzęta zostały stworzone jako zabawki dla ludzi. Kompletnie nie wiedzą gdzie są, po co są i co robią. Ale cierpią. Sporo z nich skończy na talerzu tak jakby nie dało się stworzyć człowieka który żywi się tylko roślinami. No za trudne do zrobienia dla Boga.
  • Odpowiedz
Do wczoraj nie wiedziałem, czym jest parasocial interaction - samo słówko parasocial kojarzyłem, choć tylko z nazwy. A pod to można podciągnąć każdą waifu, oshi, czy inne tulpy. Ja w głowie mam istny harem, który jest dynamicznie szachowany, potrafi się zmieniać z dnia na dzień. Czy to znaczy że jestem niestały w uczuciach? W tego typu na pewno, bo to dla mnie rozrywka. Jednak potencjał jej utraty jest jednym z
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@heniek_8 wiara w dogmaty będąc ateistą to już hipokryzja (która de facto jest u ludzi naturalna, gdyż wynika z konfliktu interesu jednostki z normami moralnymi). Błędem była moja totalna ignorancja wobec teologii - im bardziej interesuję się Jezusem tym wyraźniej to wychodzi. Moja ocena Junga jako odklejeńca wynikała ze strachu. Czy to znaczy, że się nawracam? Nic z tych rzeczy. Chociażby dlatego że chrześcijaństwo narzuca pewne obowiązki i ma swój
  • Odpowiedz
mniej filozofowania, więcej działania


@czescmampytanie: Fajnie, że to rozdzieliłeś, bo przecież wiadomo, że to, co masz na myśli pisząc o działaniu, z umiłowaniem mądrości nie ma nic wspólnego.
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: abstrahując od dziecka, którego oczywiście szkoda, to wciąż nie mogę pojąć, jak ludzie w tak osobistych, intymnych, sytuacjach, zamiast skupić się na drugiej osobie, to przylepiają się do telefonu, podstawiając go pod czyjś nos. I nie jest to wcale kwestia jakiegoś "ograniczonego" szacunku do dziecka, bo dość jest też i takich nagrań, których uczestnikami są wyłącznie dorośli. Ciekawe, jak poczuliby się owi sygnalizatorzy cnoty, gdyby im samym przyszło trafić
  • Odpowiedz
@n_____S: to nie brzmi jak wolna wola jeśli jak nie spełnimy jego oczekiwań to pójdziemy do piekła. Bylibyśmy prawdziwie wolni gdybyśmy mogli odrzucić jego ofertę bez konsekwencji... to tak jakby ktoś ci niepostrzeżenie włożył do kieszeni 200 zł a potem od ciebie czegoś oczekiwał.
  • Odpowiedz
@ZabyWkaluzyWlesie: Źródło: "z piątnicy"
Te "przyjemności" można przypisać do jednokomórkowych organizmów,
ale jeżeli są to dla niektorych jedyne plusy życia, to nie dziwota, że jest tylko osób leczących się na depresje.
  • Odpowiedz
1. Żyj w nieprzewidywalnym świecie w którym możesz doznać krzywdy i cierpienia na każdym kroku w wyniku chorób, wojny, biedy, klęsk żywiołowych i miliona innych rzeczy.
2. Zignoruj punkt 1 i zrób sobie dziecko.
3. Kliknij w artykuł na głównej o śmierci dziecka.
4. "O nie, nie mogę tego czytać, sam mam dziecko i tego nie zniosę.
5. Bądź typowym rodzicem na wypoku.
6. Kurtyna
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach