@Chad_chory_na_stulejke: Fakt, to zarzutka niemająca nic wspólnego z antynatalizmem, ale takie sytuacje się zdarzają, a najlepsze jest to, że część wykopków, które wzięły ten wpis na poważnie, wmawiają OPowi, że rodzicielstwo to najlepsza rzecz na świecie, mając przed sobą dowód na to, że nie każdy nadaje się na rodzica.
  • Odpowiedz
  • 890
@sruba_m3 wydaje mi się, że to zależy. Widzisz ja mam 2 i zastanawiam się nad 3. Lekko nie ma, ale u mnie proporcja tych dobrych chwil do złych to jakieś 3/4 na rzecz tych dobrych ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
ach klasyka, peak mojego utwierdzania się w #antynatalizm

Hipokryjza - egoina.pl
1 kwietnia 2022, autor: Egoina

By ktoś mógł spać, ktoś inny musi czuwać. By ktoś miał dobrze, ktoś inny musi mieć źle. Wszelkie próby negacji tego zjawiska są skazane na
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W odniesieniu do wpisu mirka: https://wykop.pl/wpis/79370609/taki-opis-rodziny-do-szlachetnej-paczki-ciekawostk
Upośledzona kobieta 24 lata - już 5 dzieci (6 w drodze?). Na razie 1 dziecko rocznie, to ile ona tych dzieci jeszcze narobi?

Ciągle powtarza się ten sam motyw, kiedy widzę jakąś patologię = dużo dzieci. Nie twierdzę, że posiadacze dzieci = patologia, ale patologia = dzieci.

Ostatnio
@GhostofChristmasPast +642
Taki opis rodziny do szlachetnej paczki
#ciekawostki #madki #szlachetnapaczka
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: taka prawda, nataliści będą wmawiać, że każde dziecko to życia cud, a w rzeczywistości jest tak, że często ci co nie powinni dzieci mają, a czy co powinni nie mają
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tacy ludzie powinni być namawiani na kastrację, niby ktoś powie,że to nie jest etyczne, nie moralne, ale czy moralne jest żeby ci ludzie mieli 6 dzieci? Żeby same odziedziczyły upośledzenie albo były wychowywane przez upośledzonych rodziców?
  • Odpowiedz
  • 2
@abgaha: A kto coś pisał o odpowiedzialności za siebie? Właśnie jesteś dokładnie taki sam jak Ci niektórzy co nie widzą problemu. Jak ktoś wyżywał się nad dzieckiem odkąd skończyło 5-6 lat i potem jak skończyło osiemnastkę i mówi, że ma zrujnowane zdrowie psychiczne to ktoś mu napisze że ma się nie użalać i wyprowadzić a kompletnie pomija rodzica który do tego zdrowia go doprowadził.
Pracownikowi który był ofiarą mobbingu i
  • Odpowiedz
@Nobody32: znaczy ktos ma 20 lat, rodzice sie nad nim znecali i nadal ma z nimi siedziec? Ktos sie moze wziasc za siebie lub nie - jego wybor i jego konsekwencje. No ale widac lepiej zrzucic to na innych. Usprawiedliwianie ich zdrowiem psychicznym (jesli nie jest to prawdziwa choroba wynikajaca ze zlej chemii) nic dobrego nie przyniesie - i tak bedzie ciezko ale to nie jest tak ze wszyscy inni
  • Odpowiedz
Wyobrażacie sobie żeby ktoś chciał pracować nad wskrzeszeniem dinozaurów i jako argument podawał, że ich wskrzeszenie będzie benefitem dla NICH SAMYCH? Bo przecież będą mogły czuć szczęście z picia wody z naszego wodopoju... Nie brzmi to dla was absurdalnie?

Taki oto jest argument natalistów. Dzięki tato za wspaniały dar jakim jest życie bez którego radziłem sobie świetnie przez miliardy lat w czasie których świat istniał beze mnie. Co ja bym zrobił gdybyś
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Klusiu_: Zadziwia mnie do jakich absurdów posuwają się nataliści, żeby nam d-----ć. Co się musi zadziać w głowie, żeby rzucać argumentem, że niespłodzona istota coś traci?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: może tak właśnie wyglądają polskie realia, ale posiadanie szczęśliwej rodziny to największe, najważniejsze i najtrudniejsze osiągnięcie tak dla ojca jak i dla matki.
Facetom jest o tyle łatwiej że nie tracą urody i zdrowia fizycznego w porównaniu do kobiet, już o bólach porodowych nie wspomnę.
Ogólnie fajna zarzutka typowego frustrata, takie 3/10 bo odpisałem
  • Odpowiedz
Paradoks antynatalizmu #przemyslenia #przemysleniazdupy

Sama idea zaprzestania rozmnażania myślę, że jest bardzo cenna. Wszyscy widzimy, co dzieje się na świecie, że nieodłącznym elementem życia jest cierpienie, przed którym nie jesteśmy w stanie uchronić naszych potomków. Nawet jeśli damy im dobre życie, dobry start, to z marszu są już niewolnikami systemu, niewolnikami, którzy muszą się opiekować na starość rodzicami, doświadczać w cholerę przykrych emocji. Wiele osób, w tym m.in.
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiedystubylamaleucieklam:

Tym, co ja nazywam paradoksem antynatalizmu, jest hipoteza, że to właśnie nikt inny, jak antynataliści powinni decydować się na dzieci. Jeśli chcemy dążyć do eliminacji cierpienia, nie wystarczy jedynie zaprzestać powoływania ludzi na ten świat. W utopijnym świecie wystarczyłoby, lecz ludzie którzy rozumieją przywary tego świata nie rozmnażając się, tak naprawdę duszą w zarodku dobre idee. Chyba nie sądzicie, że konserwatywne środowiska, czy kraje trzeciego świata, w których rodzi
  • Odpowiedz
Zdarzało się wam mieć sytuacje np. w pracy kiedy trzeba gratulować komuś spłodzenia dziecka? Jak się wtedy czujecie i jak sobie z tym radzicie?
#antynatalizm
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@666-666: jesli ktos oczekuje gratulacji bo kogos zalal albo zostal zalany, czyli to samo co robia wszystkie zwierzeta od kiedy ta planeta istnieje to jest n---------y
  • Odpowiedz