@meleele: Na coś mnie Boże uczynił aniołem,
Upadłym Twoim sługą?
Na coś nad ziemskim postawił padołem,
Mą mękę zastąpił drugą?
Na coś mi dawał duszę wrażliwą,
Na co mi
  • Odpowiedz
@meleele: Trzymaj :D Przede mną stary człowiek, nogi w wodzie moczy
Zwieszony gdzieś wysoko na nieba sklepieniu
Widzę go w sobie, gdy tak po ziemi kroczę
Czytając poezji tomik w lodowym skupieniu
Zamykam wtedy oczy
Chłodu cierpkim wiatrem przeszyty
  • Odpowiedz
@Existanza: są badania sprawdzające ilu ludzi żałuje tego zabiegu - w większości są to ludzie którzy wcześniej już mieli dzieci ale np. poznali kogoś nowego i z nową osobą też chcą mieć. Ci którzy od początku nie chcieli i nigdy nie mieli rzadko kiedy żałują. Spróbuję znaleźć to badanie
  • Odpowiedz
@Existanza: A nie jest tak, że nawet jak ktoś zrobi sobie wazektomię, to potem i tak będzie mógł mieć dzieci stosując metodę in vitro (i płacąc za nią z własnych pieniędzy) i pobierając plemniki bezpośrednio z jąder/moszny? To jest skandal, że osiemnastolatek nie może w dniu urodzin pójść do kliniki, wyłożyć 3k na stół i tego samego dnia mieć przeciętych nasieniowodów, poważnie.
  • Odpowiedz
Relacja znajomego lekarza - 95% rodziców zapytanych o powód, dla którego zdecydowali się na dziecko, odpowiada zupełne głupoty typu: bo bardzo chcieliśmy... O_o zero wspomnienia o swojej miłości czy ,,dopełnienia" związku czy jakichkolwiek innych powodów. Jak zwierzęta, bez zastanowienia. Zbyt często dziecko jest kołem ratunkowym, które to ma uratować z-----y związek często dwojga z-------h i niepoważnych ludzi bawiących się nowym ludzkim życiem.
#antynatalizm
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@100kW: czym się różni "bo bardzo chcieliśmy" od "bardzo się kochamy i chcieliśmy wzmocnić w ten sposób nasz związek"? Wpadłeś na to, że większość ludzi nie ma ochoty zwierzać się z takich intymnych spraw lekarzowi?
  • Odpowiedz
Kiedy byłem w college'u, należałem do grupy zbierającej pieniądze dla fundacji na rzecz chorych z mukowiscydozą. Mieliśmy uroczystość po tym jak zebraliśmy tysiące dolarów, w czasie której oglądaliśmy film o rodzinie z dwoma córkami.

Obaj rodzice mieli mukowiscydozę. Dla tych którzy nie wiedzą co to jest, powiem że to genetyczna, śmiertelna choroba, która niszczy płuca i układ pokarmowy. Chorzy muszą zażywać olbrzymie ilości leków by żyć, a mimo to przewidywana długość życia to
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czyli w gruncie rzeczy każdy rodzic jest mordercą?


@Dutch: Można powiedzieć, że jest nawet kimś gorszym. Morderstwo to tylko przyspieszenie śmierci, która i tak by w końcu nastąpiła. Spłodzenie dziecka to spowodowanie śmierci, której można było uniknąć.
  • Odpowiedz
@Dap-Rah: To ma sens. Życie jest pasmem cierpień i nudy przeplatanych chwilami szczęścia. Tak więc powoływanie nowego życia jest tworzeniem cierpienia. Biorąc pod uwagę, że dzieci płodzimy z pobudek egoistycznych, takich jak własne szczęście czy przekazanie genów to jest to niemoralne.
  • Odpowiedz
Lubię ten fragment

Dobrowolnie bym się tu nie pojawił,
I nie chciałbym odejść.
W życiu, gdyby to ode mnie zależało
Nie dążyłbym nigdzie. Nigdy. Nie urodziłbym się.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Existanza: Do mnie wczoraj, ale postanowiłam sobie zrobić z tego prezent na mikołajki, podtrzymując tradycję z dzieciństwa. Trochę poczekam, a będzie więcej ekcytacji + otwieranie paczki w doborowym towarzystwie Grzybów z Yuggoth najlepsze
  • Odpowiedz