Moja obrzydliwa rodzina mówi mi przy stole, że MUSZĘ wyjść za mąż i dzieci urodzić, "no przynajmniej jedno uródź", bo te dzieci potem będą pracować na emerytury ciotek i moją.
Ale ze mnie obrzydliwa egoistka, nie to co one. Jeszcze słyszę jacy ci młodzi źli, kiedyś robili dzieci przed 25 rokiem życia, nie zastanawiali się czy mają warunki i to było dobre według nich. Bardziej dosadnie przyznać się, że spłodziło się niewolnika
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamil-tumuletz: Trochę mit szlachetnego dzikusa wjechał na koniec, ale generalnie zgoda. Problemem jest to że system kastowy w którym zaprzęgasz niewolników (siłą czy podstępem nie ma znaczenia) do tyrania 24/7 jest efektywniejszy niż dobrowolne wspólnoty i przez to jest w stanie wyeliminować wszystkie inne formy organizacji społeczeństw (na zasadzie pieniądz gorszy, wypiera pieniądz lepszy)
  • Odpowiedz
@zgubiles_sie_jelonku no tak, jeśli dziecko po urodzeniu ma cierpieć przez kilka lat zamiast kilku dni, to już wszystko gra, bo może kiedyś medycyna wymyśli coś, co mu pomoże? To nie jest troska, to tortura w białych rękawiczkach. Mówisz o „miłosierdziu”, ale tylko wtedy, gdy cierpienie jest krótkie? Przedłużanie bólu w imię jakichś hipotetycznych przełomów to nie heroizm, tylko okrucieństwo ubrane w ładne słowa.
  • Odpowiedz
Dlaczego jako młoda kobieta powinnam rodzić dzieci, skoro mogę adoptować i po pierwsze wiem, że moje dziecko nie będzie z ciężkimi, wrodzonymi wadami genetycznymi ("roślinką"), którym będę musiała zajmować się do końca życia a i ono będzie cierpiało, po drugie za 15 lat nie powie mi, że mnie nienawidzi bo tak naprawdę to nigdy nie chciało się urodzić i do końca życia bedę zmagać się z wyrzutami sumienia, po 3 jeśli okaże
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z pewnością gdyby nie doszło do aborcji 9msc płodu to społeczeństo obtoczyło by cud życia wielką opieką, nie wcale by go nei mieli w d---e tak jak mają innych w ich mniemaniu "lżej" nieprzystosowanych (co jest oczywistą nieprawdą).

Płacze odbywają się już o to że jakaś ofiara systemu zwanego ziemią dostaje rentę w kraju pół-cywilizowanym. Pomoc w wypadku tak niepełnosparwnego wyglądałaby na zasadzie kilku wpłat,komentarzy,wykopów znalezisk a potem płaku płaku bo ofiara
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@Miteora: eh kiedyś mogłem oglądać carton neetwork cały dzień u babci zawsze lubiałem oglądać a teraz pogram w gre albo serial obejrze 10 minut i nie mam ochoty wszystko takie bez sensu sie wydaaje
  • Odpowiedz
@___12 niestety proliferów nie obchodzi to, że ktoś będzie niewyobrażalnie cierpiał. Dla nich liczy się tylko ochrona życia tak jak im kościół powiedział. Nie są zdolni do bardziej złożonych przemyśleń
  • Odpowiedz
Nic nie musisz, wszystko możesz, bo nie wybrałeś sobie bycia tutaj, tylko zostałeś zmuszony siłą.
Jesteś wystarczająco dobry, bo przed narodzeniem nie dawałeś żadnej przysięgi, że będziesz taki czy siaki. Społeczeństwo nie powinno mieć od ciebie żadnych oczekiwań, a jeśli mają to spadówa. Jesteś wolny człowieku, wolny. Możesz robić co dusza zapragnie, o ile nie krzywdzisz innych.
Wystarczająco dobry, mądry i piękny, więcej niż wystarczający. I niech nigdy nie przyjdzie ci do
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uzalezniony_od_smutku: Miałem podobny problem, rodzice nie dopilnowali - niby miałem aparat, ale go nie nosiłem bo był strasznie niewygodny i lunatykując w nocy sam go wyjmowałem. Niestety krzywe zęby położyły całe moje życie zarówno społeczne jak i zawodowe, ale nie poddaję się. Znalazłem sobie specjalistkę, która podjęła się leczenia mnie i jak dotąd jestem zadowolony. Nie kosztuje to nawet na razie tak dużo jak się spodziewałem, ale odbudowy pewnie to
  • Odpowiedz
@uzalezniony_od_smutku Same here. Obecnie temat zębów zdominował moje życie i psychikę.

W przyszłym tygodniu Idę po kredyt do banku na 50.000 zł i to robię. A później przez rok czasu robota po 230 godzin miesięcznie i liczę, że połowę spłacę. Odbiera mi to smak życia.

Ale z drugiej strony wiem, że jeśli nie zrobię tego porządnie, to odbierze mi to smak życia na starość.
  • Odpowiedz
Codziennie dziękuję Bogu że jestem i zawsze będę #childfree Cieszę się że nie spieprzylem sobie życia jak młodzi rodzice którzy tracą swoją iskrę, są przemęczeni, zirytowani, często żałują tej decyzji. I to w imię czego? Reprodukcji? Rozwoju społeczeństwa? Czy jesteśmy bezmyślnymi zwierzętami? Dlaczego się rozmnażacie w ogóle? Dziękuję bardzo ja nie zamierzam powielać waszych błędów. To moje życie i nikt mnie nie zmusi do tego ciężaru. Żyje po swojemu i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
@mirko_anonim

Zaraz się zlecą normiku i powiedzą "ogarnij się". Poprostu są pewne standardy rodzicielstwa których trzeba się trzymać i to jest fakt. Nie każdy powinien mieć dzieci.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 9
czujny-pionier-24: Niektóre kobiety nie powinny brać w ogóle udziału w wychowaniu nastoletnich chłopaków bo ich niszczą, zaszczepiają w nich cechy kobiece które degradują cały umysł mężczyzny, potem psychika tak ukształtowana nie odnajduje się w normalnym świecie albo wytwarza złe uczucia co przyczynia się do samozniszczenia, to jak taka kula na szyi albo u nogi którą dostajesz od własnej matki, normalnie powinna dać ci skrzydła albo chociaż normalne jedzenie żebyś w drodze
  • Odpowiedz