• 25
Pamiętam okres wybuchu wojny na tagu #antynatalizm przez jakiś czas natalisci zamilkli, przestraszyli się i nie opowiadali bajek o pięknym świecie I cudownych czasach...

A później dopadł ich mechanizm adaptacji.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w sytuacji kiedy jest w stanie zapewnić dziecku podstawowe potrzeby to może chcieć się rozmnażać


@shiverr: Taka sytuacja jest fizycznie niemożliwa. Nikt nie jest w stanie zapewnić, że będzie mógł zaspokoić potomkowi wszystkie "podstawowe potrzeby" (pleonazm, gdyż wszystkie potrzeby istoty stanowią de facto podstawę jej wymuszonej egzystencji, a co za tym idzie wszystkie powinny być z góry zaspokojone przez tego, co je zbędnie tworzy).
  • Odpowiedz
@galek: będzie miał na kogo przelewać swoje frustracje, nie powodzenia w zyciu. no ale zapewni jedzenie i dach nad głowa dzieciakowi którego sam zrobił w pełni swiadomy, więc sie wyrówna. Z dobrego serca a nie dlatego że jesli by tego nie robił poniewaz jest to karalne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@galek: Gdy ludzie oglądają film przyrodniczy, podczas którego wilki mordują i zjadają sarnę albo lwy robią to samo z zebrą to jedni będą przerażeni jaką potwornością jest życie, które wymaga od zwierząt zabijania i zjadania się nawzajem, a inni będą się zachwycać jaka przyroda jest piękna. Pronataliści prezentują właśnie tę drugą postawę. Widzą to samo co my, ale interpretują to całkowicie przeciwnie. Nie biorą pod uwagę cierpienia innych istot. Proces
  • Odpowiedz
  • 11
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 16
Kocham jak NPC przyjeżdżają.

Do wczorajszej dyskusji pod postem anonimowego Opa myślałem że określenie NPC jest luźno powiązane i to pewna formą metafory.

Ale od wczoraj uważam zupełnie inaczej i widzę że rzeczywiście niektórzy ludzie działają jakby mieli wpisane gotowe formułki którymi odpowiadają na postawione przez bohatera problemy

NPC
galek - Kocham jak NPC przyjeżdżają.

Do wczorajszej dyskusji pod postem anonimowego ...

źródło: comment_1668167187cpm9I0sI9OKtBqpxZ6yjhu.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: wiesz, ostatnio uświadomiłem sobie, że chyba niestety problem jest w ludziach, którzy za dużo myślą. Rozumiem przez to, że nadmierna analiza i przemyślenia nad życiem itd. to objaw chorobowy, zdrowi ludzie na bani się prawie nad niczym nie zastanawiają poza doczesnymi problemami. Nie mają rozkmin, po prostu są i są szczęśliwi.
Znowu wracają do mnie słowa poety: "kto nie rozumie, musi myśleć. Jest katorżnikiem myślenia." ( ͡° ʖ
  • Odpowiedz
  • 10
Na tagu #antynatalizm bardzo często pada postulat że jednak "normalni" ludzie którzy nie chorują na poważne choroby i nie cierpa traum są szczęśliwi I chcą żyć.

Szczęście ludzkie jest niepoliczalne więc postanowiłem założyć hipotezę:

O obiektywnym szczęściu człowieka możemy mówić wtedy kiedy przez większość czasu może robić to na co ma ochotę.

Teraz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@BlueTony to że jakiś podmiot coś odbiera to nie znaczy że mamy posługiwać się taka definicja

Niektórzy lubią być poniżani i torturowani i to im sprawia radość ale czy w obiektywnym znaczeniu jest to szczęście?
  • Odpowiedz
@galek: raczej przyjemność, a to chyba nie do końca się ze sobą łączy przyjemność i szczęście.
To tak jak np. ktoś ci będzie plecy masował, może to być dla ciebie przyjemne, ale jednocześnie możesz być psychicznie dojechany i nieszczęśliwy. Przyjemność jest bardziej fizyczna, a szczęście to stan umysłu bardziej. Tak to widzę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 65
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ksndr: Mówienie, że to egoistyczne myślenie, a później, że to zadbanie o siebie jako kobietę. xDDD Myślenie o tym, że może się będzie samotnym jak się nie urodzi wcale nie jest egoistyczne. xDD
  • Odpowiedz
@BlueTony:

Sztuczna inteligencja to nadal inteligencja, ale sztuczna. Generalnie maszyny są od nas lepsze w rozwiązywaniu zadań matematycznych, ale my oraz zwierzęta wygrywamy jeszcze w takich rzeczach jak poruszanie się w przestrzeni.

Poruszanie się w przestrzeni to jedno, ale sposób myślenia człowieka z analizowaniem raczej wiąże się z ludzkimi cechami, również tymi negatywnymi.

Z tą ułomnością, to mi przypomniałeś chatbotta z twittera, który zaczął pisać rasistowskie treści itp. Tyle, że
  • Odpowiedz
@3Jet:
Taka sytuacja jak ta opisana to jest chyba najgorszy koszmar jaki jestem w stanie sobie wyobrazić. Całkowita zależność od innych, bycie ciężarem dla wszystkich wokół, brak jakiejkolwiek przyjemności z życia czy samodzielności, nawet na tyle by być w stanie zakończyć swoje cierpienia. Absolutnie przerażające, najgorszemu wrogowi bym tego nie życzył.
  • Odpowiedz
Czy tylko dla mnie #antynatalizm ekologiczny jest jakims pseudo antynatalizmem? Ja widze kondycje ludzka (czyli swiadomosc smierci, cierpienie wpisane w zywot) jako problem, i nawet jakby jutro mialy mi sarenki z reki jesc, i wszystkie problemy ekologiczne by zniknely. To dalej widzialbym problem ze zmuszaniem kogos do pojawienia sie na chwilke i zniknieciu, better never to have been.
qusqui21 - Czy tylko dla mnie #antynatalizm ekologiczny jest jakims pseudo antynatali...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@qusqui21: lepszy taki niż żaden, a skutki i tak są takie same - czyli ktoś się nie rozmnaża.

Ale fakt, że ktoś uważa, że np. globalne ocieplenie jest problemem, a zmuszanie kogoś do życia już nie, jest dla mnie niezrozumiałe.
  • Odpowiedz
https://www.wykop.pl/wpis/68662353/inflacja-gospodarka-zwierzaczki-heheszki-wy-mowici/

Dziś na wykopie pokaz piękna ludzkiego gatunku. Stworzenie milionów kur, których celem życia jest pójście pod nóż, przed czym żyją w najgorszych możliwych warunkach(żeby koszty produkcji były jak najmniejsze), po to by w biedronce było jak najtańsze mięso na schabowe jest ok, a chęć pomocy tym niewinnym stworzeniom zasługuje na wyzwiska od debili, idiotów, jebiętych, porównywanie iq do buta.

PS Nie wiem czy pomoc tym kurom ma sens, czy nie lepsza
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@magda_em: Myślisz że nie wiem jak wygląda przyroda, bo krytykuję hodowle kur, albo pomoc zwierzętom? Jesteś jak ktoś kto widząc krytykowanie PiSu nie odpowiada na tą krytykę, a zaczyna wyzywać od POwców. Skoro nie potrafisz rozmawiać merytorycznie i odnosić się do tego co piszę, to idziesz na czarną liste, żeby nie zaśmiecać mi wpisu
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 32
Czytam sobie dalej Benatara i porównuje on posiadanie dzieci do syndromu sztokholmskiego. Słodkie cytryny, o których nawet sam wspomina. To jest właśnie to. Skuteczne dziecioroby nie mogą już cofnąć swojej decyzji. Jak ktoś został rodzicem to zostaje nim do końca życia jego potomstwa czyli najczęściej do końca swojego życia. Więc często nie zostaje już takim ludziom nic innego niż racjonalizacja. Ale to, że ofiara wspiera oprawcę w wyniku syndromu sztokholmskiego, nie może
  • 49
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
Później pojawia się nawet trafniejsze porównanie do niewolnictwa. To że w wielu krajach było kiedyś czymś normalnym i że wielu niewolników ceniło sobie swój los (w wielu przypadkach nie miało wyjścia - słodkie cytryny) nie jest żadnym argumentem na zasadność prokreacji.
  • Odpowiedz
@konrado12: jakby zebrać do kupy w pigułce wysrywy natali jako odpowiedź, to powstałby ten bełkot. Bełkot, który tak wiele razy się przewijał i tak wiele razy był obalany, że jakbym zaczął z tym dyskutować to jakbym próbował wymyślać koło na nowo. Zajrzyj w tag, którego użyłem, przejrzyj trochę dyskusji, mi szkoda na to czasu.

Dodam tylko że jeżeli ktoś na byciu rozpłodowcem opiera swój sens życia, to musi mieć naprawdę
  • Odpowiedz