@Truptutupta:

ludzie robia dzieci bo chcą miec dzieci, i bardzo dobrze niech sobie robią xd

Dobrze dla kogo? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A wszystkie te wasze wojaczki to wylewanie frustracji i swoich niepowodzen w jakikolwiek cel ideologiczny,

Jakakolwiek krytyczna opinia wobec czegokolwiek to wylewanie frustracji i niepowodzeń, welcome to the internet xD
  • Odpowiedz
@JustKebab: Ale to ludziom bezdzietnym zarzuca się egoizm xD Mam wrażenie, że tego typu osobniki nawet nie myślą o dziecku w kategorii człowiek. Dla nich to jest jakaś zabawka pokroju chomika najwyraźniej. Wiem, że zdechnę za kilka lat, ale sobie zrobię dziecko, żeby miało traumę na całe życie, i 90% dzieciństwa bez ojca, masakra...
  • Odpowiedz
Ahh... posiadanie dzieci jest takie wspaniałe, a ich odpowiednie wychowanie takie proste i przyjemne.

Na Sadistica dzisiaj wrzucił ktoś takie nagranie. Nie wiem, czy było ono kiedykolwiek tutaj. Jest dość długie, ale myślę, że warto posłuchać choćby kilku minut.

https://www.youtube.com/watch?v=NBJCq2kxZ7M

Udało
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 32
Ale mnie denerwuje stwierdzenie, że moralnym jest decydowanie się na potomstwo ze względu na własną satysfakcję. A później takie dziecko może cierpieć bo nieodpowiedzialny rodzic chciał zabawkę. Myśląc w ten sposób można sobie co najwyżej wziąć psa ze schroniska, choć tam o dziwo są większe wymagania.

#antynatalizm
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@darek-jg

albo może być szczęśliwe, nie każdy ma życie jak ty


Sam fakt możliwości fatalnego cierpienia przy zbędności zaistnienia jest wystarczający aby nie robić sobie czującej zabaweczki (tymczasowo zabaweczki, a później "zabezpieczania" na starość).
  • Odpowiedz
Przeszczep był podyktowany całkowitą niewydolnością oddechową w przebiegu mukowiscydozy. Po 3 latach od zabiegu, przy bardzo dobrej funkcji przeszczepionych płuc, pacjentka po optymalizacji leczenia immunosupresyjnego (przeciwodrzutowego) i odpowiednim przygotowaniu, zaszła w ciążę.

Szczęście mamy najważniejsze ()

Brawo! Takich cudów nam potrzeba, wołajcie na zbiórke na bombelka z muko
suqmadiq2ama - Przeszczep był podyktowany całkowitą niewydolnością oddechową w przebi...

źródło: comment_1670925857SUUbf1r1XYlLhdccHx0kSC.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@suqmadiq2ama: Cóż za odpowiedzialność ze strony schorowanej matki. 22 lata i jedyne o czym marzy to urodzić dziecko, nawet jeśli okaże się być ono niepełnosprawne. Widać bardzo ambitna kobieta.
"Ponieważ ciąża po przeszczepie jest uważana za ryzykowne przedsięwzięcie, kluczowa wydaje się bardzo otwarta i szczera dyskusja na temat takich kwestii, jak własna śmiertelność, która dotyczy kobiet w kontekście transplantacji i ciąży, potencjalne powikłania oraz istniejąca możliwość urodzenia dziecka z pewnymi
  • Odpowiedz
  • 130
@suqmadiq2ama "wymarzonym maluszkiem" brzmi jak nagłówek o odebraniu Fiata 126p w PRL.

Jak jest postrzeganie dzieci jako przedmiotu który mamusia sobie wymarzyła i jej nie obchodzi jego los to są tego efekty
  • Odpowiedz
  • 17
Nataliści bardzo często argumentują że pomimo trudności życie jest wspaniałe. Już tłumaczę ten mechanizm.

Samo w sobie zdanie jest logicznie sprzeczne to tak jakby powiedzieć że samochód jest wspaniały tylko często się psuje.

Ten samochód nie jest wspaniały tylko: przywiązałeś się do niego, masz z nim wspomnienia, poświęciłeś wiele czasu na naprawy, nie stać Cie na nowy itp itp...

To.tak
galek - Nataliści bardzo często argumentują że pomimo trudności życie jest wspaniałe....

źródło: comment_1670925456OAtiWeW3D23E0LJym3V77D.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Pamiętajcie, najsilniejszą bronią antynatalisty jest blok i kasowanie komentarzy.

#antynatalizm
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drodzy zwolennicy #antynatalizm #weganizm a szczególnie #efilizm a co wy sądzicie o ochronie środowiska, czy jest sens chronić okrutną naturę, czy może lepiej niech populacje zwierząt spadają i ilość cierpienia spada?
Tutaj ciekawa rozmowa na temat różnych podejść do ochrony środowiska wśród efilistów i wegan, ludzi wrażliwych na okrucieństwo, a nie zaślepionych kultem natury.
Czy katastrofa klimatyczna to jedyna szansa by jakkolwiek zmniejszyć cierpienie dzikich zwierząt
KsiezniczkaDunia - Drodzy zwolennicy #antynatalizm #weganizm a szczególnie #efilizm a...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KsiezniczkaDunia: Ja jestem za inteligentnym, zaplanowanym i permanentnym zniszczeniem planety. Wszelkie półśrodki mogą zostawić pole do ponownej regeneracji zjawiska życia.

Przypominam stan w jakim znajdowała się ziemia w czasie formowania: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2869525/ , więc powołując się na tę wiedzę, raczej nie mamy jeszcze dostępu do technologii umożliwiającej dokonanie ostatecznego r---------u.
  • Odpowiedz
Serio czy tam wygląda obecnie klasyczna Polska rodzina czy po prostu te grupki na Facebooku gromadzą takie osobniki?


@Lala-Sassy: Raczej to drugie niż przeciętna polska rodzina. Co nie znaczy, że odsetek takich związków nie jest duży. Z przykładu który znam osobiście:

- dziewczyna często zalicza wpadkę z chłopakiem w wieku mniej więcej kiedy jest jeszcze w szkole zawodowej
- oczywiście szkoły przez to nie kończy, przez co skazana jest potem tylko na proste
  • Odpowiedz
@switcher20: to musi być straszne do uświadomienia sobie, że ten nieszczęśliwy człowiek to Twoja robota.

szczerze mówiąc nie wierzę, że to nie fake. Nie ma ani jednej próby zwalenia winy na kogoś/coś innego. Na dzieciaka, na rodzinę, na system, na świat. Nie wierzę, że rodzic wziął pełną odpowiedzialność.
  • Odpowiedz
Nie wyobrażam sobie, żeby jakaś moja koleżanka, która załóżmy ma dziecko, szła na babskie spotkanie ze mną z tym bachorem.

Jestem przekonana, że gdyby kumple niebieskiego mieli dzieci to na męskie spotkanie z nim zostawiliby dzieciaka w domu - pod opieką partnerki - i śmiało piliby piwko. Natomiast różowa już nie zostawi dziecka pod opieką partnera, jak gdzieś wychodzi na spotkanie, tylko zabiera go ze sobą i pije co najwyżej kawkę albo
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dazo: i to jest okropne, ojciec weźmie własne dziecko na ręce a ono ryczy, bo nie czuje z nim więzi, a matka przybiega i zabiera dziecko zamiast zostawić żeby się nauczyło xD
  • Odpowiedz
@ciemnienie: Dziecko nic nie musi ale rodzic już tak. Nieoswojenie dziecka z myślą że może być koło niego ktoś inny niż jedna osoba tylko spowoduje problemy psychiczne w dalszym życiu i trudność w samym zajmowaniu się dzieckiem.
  • Odpowiedz