@Al-3_x:

Tak, ale znowu jest ona brutalna tylko dla ciebie.


Zrozum, że jest ona de facto brutalna dla każdego, bo każdy zostanie brutalnie zniszczony i odczuje to na własnej skórze. To, że ktoś tymczasowo uważa inaczej, nie zmienia faktu, że tak się stanie. Pogódź się z
  • Odpowiedz
Pamiętajcie, że jak sąsiad n--------a swoje dziecko, to nie wolno wam dzwonić na policje. Wszak to nie wasza sprawa, nie WASZE dziecko, nie bierzecie za nie odpowiedzialności i nie macie do niego żadnych prawda. Powiem więcej, nie macie prawa również komentować między sobą jego krzywdy, bo to wtykanie nosa w NIESWOJE sprawy. Dziecko należy do rodziców i oni biorą za nie pełną odpowiedzialność


#antynatalizm #pdk #dzieci
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Faraluch: Zgadzam się w pełni, przyzwolenie do patologii to jedna z najobrzydliwszych rzeczy w naszym kraju. Najsmutniejsze jest jednak to, że przepisy przeciwdziałające patologii niby są, ale nie działają zupełnie. Rodzic może maltretować dzieci, często nawet gwałcić, i nie poniesie żadnych konsekwencji swoich czynów ( ͡° ʖ̯ ͡°) Było niedawno na głównej takie znalezisko nawet, że jakąś 12 latkę molestował bodajże wujek i nikt z tym
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Tak sobie myśle, że robienie dzieci jest k------o egoistyczne. Życie nie jest darem. A rozmnażanie się, by na starość ktoś mógł podać nam szklankę wody to najbardziej egoistyczny z celów jakie mogę sobie wyobrazić. Przyjęło sie w społeczeństwie że dawanie na prezent zwierząt to zły pomysł bo nigdy nie wiadomo czy osoba obdarowana będzie się chciała tym zwierzęciem zajmować. A jak już się coś ma to pasowało by się
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trevoz:

Co do zasady słaby, chory i nieszczęśliwy człowiek będzie mówił, że rozmnażanie się jest egoistyczne, bo życie to ból i cierpienie, natomiast człowiek zdrowy i szczęśliwy będzie mówił, że życie to dar.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia


Werdykt zależny jedynie od swojego "punktu widzenia" nic nie znaczy. Ocena zjawiska życia na podstawie patrzenia na nie przez czubek własnego nosa
  • Odpowiedz
  • 15
Kurcze @ciemnienie obiecywałaś że jednak nie będzie wojny konwencjonalnej i nie trzeba będzie się martwić o los dzieciaczków.

Ale nas wojna nie dotknie ? Prawda...

#antynatalizm
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Wartość życia płodowego

Powróćmy do początku. Główny argument przeciw aborcji, od którego zaczęliśmy, był następujący:

Pierwsza przesłanka: Źle jest zabić niewinną istotę ludzką,
Druga przesłanka: Ludzki płód jest niewinną istotą ludzką,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciemnienie: > Do tego płód od circa 23 tc moze być już całkowicie niezależny od ciala kobiety wewnątrz którego sie znajduje.

Nie, nie może być niezależny, bez sztucznego wspomagania takie skrajne wcześniaki nie przeżywają, nawet przy wspomaganiu przeżywalność jest w granicach 50-60%. O powikłaniach wynikających ze skrajnego wcześniactwa i jego długofalowych skutkach na jakość życia nie chce mi się nawet rozpisywać, bo to sobie możesz wyguglać.

osoba nie jest też
  • Odpowiedz
@galek: "OCZYWIŚCIE" będą nowe wirusy. O jaka mądra teraz, po pandemii. Ciekawe czy przed pandemią jakby ktoś jej opowiedział to co będzie to śmiałaby się że to niemożliwe i co ty mówidz głupi antynatalisto, pandemia, zaraza jak w jakimś średniowieczu, g---o w głowie trzeba mieć haha XD
  • Odpowiedz
  • 11
Rodzic wini dziecko za negatywne cechy gdyż stworzyć dziecko po to aby było dla niego przydatne.

Dobrze zarabiało, pomagało rodzinie, było powodem do dumy.

Czysty egoizm
  • Odpowiedz
  • 82
Ok, nataliści w obecnych dniach macie niebywałą okazję zaobserwować jak mało na tym świecie od was zależy i jak mało możecie zapewnić swojemu dziecku.

Pan Putin może sobie wstać jutro rano i stwierdzić że jednak wkurzają go te polaczki i wydać rozkaz że wojska zatrzymują się na Odrze albo zrzuci nam kilka atomówek.

Jeden człowiek swoją decyzją może zamienić życie wasze, waszych dzieci i waszych rodzin w piekło.

No
  • 150
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 48
@tentakijeden a wiesz, że Twój komentarz nie ma żadnego logicznego związku z moim postem. Raczej stanowi jakiś niezrozumiały dla mnie wyrzut negatywnych emocji ? Ale ok wytlumacze Ci.

Możesz nie wiedzieć ale antynatalisci to tacy normalni ludzie którym towarzyszą potrzeby takie jak uczucie głodu, potrzeba dotlenienia itp.

Potrafią jednak w odróżnieniu do innych wyciągać wnioski z zależności przyczynowo skutkowych i widzą że sprowadzanie na świat istoty świadomej rodzi wielkie ryzyko cierpienia
  • Odpowiedz
@Elec: poza naszym tagiem widzę antynatalistów tylko wtedy, gdy pojawia się wpis o jakimś dziecku pokrzywdzonym przez los. Wtedy zawsze warto przypomnieć, kto jest odpowiedzialny za rzucenie go na pastwę tego losu.
  • Odpowiedz
#antynatalizm

"Pytasz więc, czy wybrałbym nigdy się nie urodzić? Trzeba się urodzić, żeby wybrać, a sam wybór pociąga za sobą zniszczenie. Ale spytaj mojego brata, o tu, na krześle. Masz rację, to krzesło jest puste; mój brat nie zaszedł tak daleko. Ale i tak go spytaj, bowiem mknie jak wiatr pod niebem, rozbja się o piaszczyste brzegi, pachnie w trawie, czerpie rozkosz ze swej siły, gdy goni za żywym pokarmem.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm

Herman Tønnessen: „Okropny, nużący proces, rodzenie się, życie i umieranie, rodzenie się, życie i umieranie”.
Helmut Ormestad: „Zaraz, zaraz, powinniśmy więc przestać?”
Herman Tønnessen: „Tak, powinniśmy przestać”.
Helmut Ormestad: „O święta krowo, wtedy przestalibyśmy zachowywać się w sposób ludzki!”
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm

"W istocie: jakie prawo miała ta przyroda wydawać mnie na świat na mocy jakichś tam swoich wiecznych reguł? Zostałem stworzony ze świadomością i tę przyrodę uświadomiłem sobie: jakim prawem mnie stworzyła bez mojej zgody, świadomego? Świadomego, a więc cierpiącego, ale ja nie chcę cierpieć – bo w jakim celu miałbym cierpieć?"

Autor: Fiodor Dostojewski, ''Wyrok'', 1982 (1876), tłum. Maria Leśniewska
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#antynatalizm

"Przypominam sobie, że w przeddzień namalowania tej sceny czytałem w prasie, że w jakimś obozie koncentracyjnym pewien więzień poprosił oprawców o jedzenie, wówczas zmuszono go do zjedzenia żywego szczura. Często dochodzę do wniosku, że wszystko na tym świecie jest bezsensowne. Na mikroskopijnej planecie, która od milionów lat pędzi w nicość, rodzimy się w bólu, rośniemy, walczymy, chorujemy, cierpimy, zadajemy cierpienia, krzyczymy, umieramy. Rodzą się inni, by zacząć bezużyteczną komedię
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
Widzę, że na tagu #antynatalizm bardzo często podnoszony jest temat szczęścia.

Zawsze zastanawia mnie co osoba piszącą o szczęściu ma na myśli. Czy chodzi jej o stan zaspokojenia potrzeb jednostki czy też o jakiś inny stan ?

Oczywistym wydaje się fakt że szczęście pojmowane przez ludzi to stan w którym zaspokajają oni swoje potrzeby. Konsekwencją tego jest to że uczucie szczescia nie jest permanentne a zawsze wypierane jest przez jakas nowa potrzebę.
galek - Widzę, że na tagu #antynatalizm bardzo często podnoszony jest temat szczęścia...

źródło: comment_1645091677e7vr6lQPKnwEJjxEpEAQ6A.jpg

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@galek: wczoraj jak medytowałam to próbowałam sobie zwizualizować moment w którym w ostatnim czasie byłam naprawdę szczęśliwa. Ciężkie zadanie, okazuje się; zupełnie nic nie przyszło mi do głowy. Jak się zastanowić to nie jest tak, że jestem wiecznie nieszczęśliwa czy w dyskomforcie; raczej że jednak większość życia to raczej taki stan „meh”, że w zasadzie otoczenie, samopoczucie i wszystko jest akceptowalne, i tyle mniej więcej, ale nie bycie nieszczęśliwym nie
  • Odpowiedz