Wracając do ostatnich dyskusji o #antynatalizm można stwierdzić, że natale nie mają kompletnie żadnych argumentów, które byłyby przychylne ku tworzeniu nowego zycia. Każdy jeden człowiek będzie cierpiał, jest to nieuniknione, co już kompletnie dyskwalifikuje słuszność rozmnażania się, a natale co mają na obronę? „Przecież nie każdy będzie bardzo cierpiał, a MOŻE wynajdzie lekarstwo na raka, a MOŻE będzie zdrowy, MOŻE będzie miał kolegów, którzy nie będą go gnębić w szkole.
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedziesz na magazyn do Belgii na 2 lata, agencja opłaca ci mieszkanie, jedzenie i paliwo do pracy. Odkładasz 10k PLN co miesiąc bo nie masz kosztów życia.


@promatiq: xDDDDDDD
  • Odpowiedz
"[porównanie posiadania dzieci do ich ruchania] to jak najbardziej poprawne porównanie, gdyż jedno i drugie polega na wyrządzaniu krzywdy. Wręcz należy rzec, że to pierwsze jest gorsze, gdyż jak wiadomo bez rozmnażania to drugie nie mogłoby mieć miejsca."

~ wielka księga maksym tagu #antynatalizm , anno domini 2023
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nataliści to najbardziej egoistyczni i aroganccy ludzie, jakich kiedykolwiek poznałem. Samolubną chęć posiadania potomstwa tłumaczą altruizmem, zupełnie w swoich decyzjach o rozmnażaniu nie uwzględniając perspektywy dziecka. Okrutnicy.
#antynatalizm
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie kumam jak ludzie mogą się cieszyć z dzieci. Hura, sprowadziliśmy na ten - świat wbrew jego woli - kolejnego niewolnika jego własnego ciała, co trzy cierpienia to nie jedno, po co mamy sami cierpieć, skoro możemy jeszcze maciusiowi pokazać czym jest ból! I to się nazywa człowieczeństwem? Brutalne...
#antynatalizm #rodzicielstwo #dzieci
  • 147
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pingpong89: zagraj w rosyjską ruletkę, możesz dużo wygrać, w najgroszym razie umrzesz. To, że inni umierają, nie znaczy, że ty też umrzesz. Zagraj, co ci szkodzi.

Co, ryzykować własnym życiem już nie brzmi tak fajnie? Ale ryzykować cudzym to już bardzo chętnie, tak? "Zrobimy se dzieciaka, może będzie dobrze, może nie będzie na nic chorować, może będzie szczęśliwe, może mu się ułoży w życiu, może będzie git".

Kredyt też bierzesz
  • Odpowiedz
Ale mnie śmieszy obecna narracja na wykopie, że hurr durr ludzie nie chcą się rozmnażać, Europa zginie, zaleją nas imigranci z Afryki. Ale co nas to tak naprawdę obchodzi? Świat tak czy siak ma się ku upadkowi. Nasza cywilizacja nie jest czymś tak wspaniałym żeby ją na siłę przedłużać. Po co mamy sprowadzać na świat nowych niewolników tylko po to, żeby bezsensownie biegali jak chomik w kołowrotku?

#antynatalizm
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Leotard00: A ja mam po prostu wywalone, czy beda sie rozmnażać, czy imigranci z Afryki zaleją Europe.. antynatalizm jest zły wtedy, kiedy nie ma hajsu. Kiedy masz hajs, możesz sie rozmnażać i doić biedniejszych stając sie jeszcze bogatszym i ogólnie możesz mieć świat w ch#ju, bo zaszalejesz i polecisz do piachu, a inni beda sie martwić "upadkiem światowym"
  • Odpowiedz
@Leotard00: ludzie maja wizje tego jak inni ich postrzegaja, tak zwane jungowskie ego. I ono jest oparte na pewnych filarach, np to ,ze chca miec dom z bialym plotem, psa i dziecko. Jezeli im zburzysz filar to traca swoje ja, swoje ego i wpadna w depresje.
Dlatego tak ciezko im przyjac fakty do wiadomosci, ze nikim szczegolnym nie sa, ze ich dzieci tez czekaja choroby i smierc i nikogo tak
  • Odpowiedz
#antynatalizm ssie paue. mnóstwo fajnych ludzi przyszło na ten świat z "bezmyślnego rodzicielstwa". A z przemyślanego, z idealnych instagramowych par – trafiają się często zwykłe , niewychowane ludzkie grzyby.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fan_Morawieckiego: Nie mam, bo nie da się go rozwiązać. Czeka nas upadek i zastąpienie przez zdrową populację. Tak jak to było z Cesarstwem Zachodnio Rzymskim.

Kobiety nie wrócą do roli podporządkowanej, bez tego nie będzie dzieci a bez tego nie będzie wzrostu i będzie tylko większe dokręcanie śruby produktywnym przez niezliczonych staruchów w ramach systemu demokratycznego.

O ile nie pojawi się sztuczna macica albo masowa imigracja zbieżna kulturowo (tutaj mega
  • Odpowiedz
Widać więc, że śmierć najlepszy uczynek człowieka - a coż będzie najgorszym? - Narodzenie! Jako wbrew przeciwne najlepszemu uczynkowi. Mam więc rację gniewać się, żem wyszedł na świat! - czemuż mnie nie pozwolono zostać się w świecie nieczynnym.
#antynatalizm
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kidi1: tak, tak, magiczna, nieśmiertelna dusza zdecydowała się potaplać trochę w tym szambie XD

zapewne w ramach jakiejś misji, albo innej lekcji życiowej. przecież to niemożliwe, że zaistnieliśmy bo dwie łyse małpy kierowane prymitywnymi instynktami miały ochotę na ruchanie i cierpimy zupełnie po nic, żeby i tak zdechnąć XD w końcu jesteśmy LUDŹMI - istotami świadomymi, wyjątkowymi, niczym sam pam buk XD
  • Odpowiedz
cóż za utopijne myślenie, jaka pewna że na pewno jej pomogą. Pewnie myśli że dziecko jest jej własnością i ma jej pomagać, nawet gdy je skrzywdzi.
https://wykop.pl/wpis/70717527/wlasnie-jestem-po-oplaceniu-miesiecznych-rachunkow/strona/5#250569393

#antynatalizm
@Ujemuje +1
@Maly_Jasio: kot na starość nie poda ci szklanki wody, nie pomoże wejść po schodach, nie zawiezie do lekarza. Chłopie myśl trochę bardziej długofalowo. Dzieci to najwspanialsza rzecz jaką człowiek ma w życiu
D.....t - cóż za utopijne myślenie, jaka pewna że na pewno jej pomogą. Pewnie myśli ż...

źródło: xddddddddd

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@analboss w sumie to też mam podobną osobowość jak ty. Tak naprawdę to patrzę na życie jak na przymus, obowiązek. Nie mogę robić tego co chcę bo jest to nie możliwe. Niby starałem się na studiach utrzymywać jakiś kontakt ale w końcu dałem sobie spokój bo nie umiałem się dostosować do ludzi i trochę mnie to męczyło bo musiałem udawać kogoś kim nie jestem, a i tak co najwyżej z kimś
  • Odpowiedz