Kiedy mniej więcej pojawiły się u Was pierwsze antynatalistyczne myśli?

U mnie mniej więcej w 4-5 klasie podstawówki. Zmieniłem wtedy szkołę i poznałem takiego kolegę, z którym trochę się trzymałem. Był bardzo w porządku, ale pochodził z bardzo biednej rodziny i pamiętam, jak zastanawiałem się, czemu inni - w tym ja - mają względnie wszystko, a on nie miał nic i widziałem, że czuł się z tego powodu gorszy. Już wtedy czułem,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoloremIpsum: ludzie lubią proste schematy i nienawidzą trudnych tematów, więc przekonanie że ktoś nielubiący życia = chory wariat jest bardzo wygodne - nie ma sensu brać twoich poglądów pod uwagę, bo jesteś chory i trzeba cię leczyć. cyk, powrót do NPCowego stanu domyślnego xD

nic się zmieni póki życie jest uważane za coś bezwzględnie dobrego, cudowny dar którego nie wolno krytykować, póki ludzie mają wręcz sekciarskie podejście do tematu i
  • Odpowiedz
to Ty musisz nadać mu sens


@Neko-chan51: O właśnie, to jedno słowo: "musisz". W momencie w którym masz problem z nadaniem tego sensu (jaki by on nie był, byle tylko pozytywny w oczach społeczeństwa), zaczynasz zauważać pewne rzeczy a przede wszystkim o nich głośno mówisz a nie wpisują się one w ramy tego co społeczeństwo głosi zaczynasz być traktowany jako istota wymagająca naprawy.
  • Odpowiedz
@gien: a czy mi chodzi tylko o status materialny/społeczny? Nie. Chodzi też o wiele innych rzeczy, jak relacje, wsparcie czy satysfakcję z życia, które nie wszyscy doświadczają, bez względu na pieniądze. Tego nie wiesz czy oni to mieli.

Zresztą zadziwię Cię, ale można być bogatym i nie mieć powodów do życia.
  • Odpowiedz
Jestem into antynatalizm już gdzieś od 12 roku życia, jakoś tak sobie myślałem i doszedłem do wniosków że robienie tych dzieci to jest słabe. Dopiero mając 19-20 lat spotkałem się z tym określeniem xd
A u was jak to było? Sami doszliście do takich wniosków czy znaleźliście gdzieś to pojęcie i wczytaliście się w to i zgodziliście się z tym? I w jakim wieku byliście mniej więcej?
#antynatalizm
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pracuje w rodzinnym biznesie od kiedy skończyłem 12 lat. Każdy weekend to była praca zarobkowa. Nigdy nie byłem na imprezie, nie n-------m się na ognisku czy nigdy nie robiłem pogo na juwenaliach, nie całowałem się z randomową laską w klubie. Spytacie dlaczego? Bo nie miałem czasu, trzeba wstać w sobotę rano, pracować. Teraz jestem dorosłym człowiekiem, może i mam duże mieszkanie, dobry samochód ale jakim kosztem? Jeszcze rodzice uważają,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania cos za cos. Do konca zycia bedziesz j---l jak dzik dla tych kilku stów wiecej.
Znam takich z pracy co przerwy na sniadanie nie robili bo cale zycie ich uczono, ze trzeba zapier.
Po kilku latach zabierala ich karetka, ale następnego dnia znow stawiali się w pracy.
J---c kolchozowe myslenie.
Ale gospodarka lubi Cie ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: jakbyś zrobił na odwrót to teraz byś siedział i rozpamiętywał że lepiej było pracować zamiast chodzić na imprezy

natomiast wiadomo, że zostałeś wyruchany przez system i tego ci współczujemy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ExE1: Taki jest nieudany "design" natury i nawet jeśliby gatunek ludzki wyparował, to niestety i tak będzie sporo cierpienia. Mimo tego i tak powinniśmy dążyć do jego minimalizacji, ale ludzki gatunek sam sprawia sobie tyle cierpienia, a co dopiero miałby myśleć o innych gatunkach...
  • Odpowiedz