@PiersiowkaPelnaZiol: Sam eTutor? Cóż. Nie płaciłem. Mam z pracy jako benefit. Generalnie źle nie jest. Odbieram to jakby główny nacisk mimo wszystko był na naukę słówek. Jest sporo na to ćwiczeń. Są wyjaśnienia gramatyczne. Jest integracja ze słownikiem diki.

Zdaje się pierwsza lekcja będzie za darmo. Taki niemiecki ma poziomy od A1 do C1, każdy (chyba) dzieli się na 50 tematów/lekcji.
  • Odpowiedz
Chcę trochę podnieść mój poziom angielskiego aby móc się (w miarę swobodnie) komunikować podczas przyszłorocznej podróży po USA. Mój aktualny poziom poziom angielskiego to jakieś A2/B1 - jeśli chodzi o słownictwo.

Z czasów potrafię jedynie stworzyć proste zdania w present simple, past simple, past continuous, future simple, past perfect. Zdania z czasownikami modalnymi (rozumiem różnicę pomiędzy can/could czy might) oraz will / going to. Po prostu to jeszcze pamiętam ze szkoły, a
Vexolax - Chcę trochę podnieść mój poziom angielskiego aby móc się (w miarę swobodnie...

źródło: o-wyborach-w-usa-na-wpia

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@superTERKA: w celu samej nauki języka nie polecam. Rynek jest już przesycony japonistami, bez dodatkowych atutów (skończonych kierunków/certyfikatów/unikalnych skilli) język sam w sobie nie jest już zbyt użyteczny. Dodatkowo, jeżeli siedzisz np. tylko w anime i nie interesuje Cię budowa języka od strony językoznawczej (np. gramatyka opisowa), historia, literatura i szeroko pojęta kultura kraju, to szkoda czasu na studia i lepiej zainwestować w solidny kurs językowy, żeby cisnąć bezpośrednio po
  • Odpowiedz
@wysuszony_szkielet_kostny_czlowieka: tak i nie, zależy od zastosowania. W teorii różnica tylko wizualna. Jeśli np. napiszesz klasyczny wiersz w obu wersjach. W praktyce może być także językowa czy kulturowa, bo ChRL ma nowomowę inną niż ta przyjęta na Tajwanie, mieszkańcy Guangdong i Hongkongu piszą w różnych systemach- a także mówią w dwóch ròżnych wariantach kantońskiego, więc napisany przez nich tekst będzie się też ròżnić użytymi sformułowaniami czy
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jedna z porad na wykopie była żeby wybrać jęzk obcy (poza #angielski), do którego nas coś ciągnie. Od zawsze ciekawiły mnie nieco niszowe (jak na Polske) języki typu #norweski #szwedzki a przy tym uwielbiam te kraje, stąd moje pytania:

1) Jakie macie doświadczenia/spostrzeżenia jeśli chodzi o szwedzki/norweski? Roboty z tymi językami wydaje się mało w Polsce (ciekawe jak w innych krajach) i
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś ma ochotę zagłębić się w akcenty amerykańskie i poprawić swoją wymowę?

Bezczelnie zareklamuję tu swój profil na IG: https://www.instagram.com/kuzniaakcentow/
na którym w <90s filmach opowiadam o wymowie konkretnych słów lub kontrastuję ze sobą podobne wyrazy (na poziomie akademickim uproszczonym na tyle, żeby zmieścić się w mocno ograniczonym czasie), omawiając przy tym konkretne dźwięki.

Nauka fonetyki to nieograniczone profity typu:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Długo zajęło wam się wprawienie w język angielski?
Mój poziom to takie B1 (pogadać o łatwiejszych tematach na luzie umiem a jakąś polityka itp to już trudniejsze tematy). Rekrutację po angielsku do korpo przeszedłem ale na spotkaniach jednak wymiekam czasem bo rozumiem takie 90% a odpowiadać coś już ciężko. Głównym powodem jest fakt że mocno używają skrótów których nie ogarniam i jednak język finansowy też jakiś prosty nie jest.
#angielski
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yurakamisa 2 lata mi zajęło nabycie umiejętności zajebiście swobodnego i płynnego mówienia po angielsku; w angielskie środowisko pracy wszedłem po jakichś 3 latach przerwy po studiach, gdzie miałem angielski na poziomie B2; niestety, niektórych Hindusów, Chińczyków i Brytoli nadal nie rozumiem, mimo, że pracuję wyłącznie po angielsku 7 lat, więc tym się nie przejmuj
  • Odpowiedz