Jechał 320 km/h i opublikował wideo. Służby zajęły mu BMW... a ten zdziwiony

Młody kierowca BMW nagrał jak jedzie autostradą A4 aż 320 km/h... i film sam opublikował w internecie. Nagranie szybko trafiło w ręce policji. Efekt? Prokuratura w Chorzowie zabezpieczyła jego pojazd. Teraz kierowca nie może wyjść z szoku, że polskie prawo działa.
z- 20
- #
- #
- #
- #




















I po co w artykule zasłaniają im ryje skoro sami je ujawniają dla "fejmu" w internetach?