Trening niby klasyczny, ale finisz nietypowy. Zamiast pod domem, to pod Lidlem - zwieńczone zakupami i powrotem z siatami w stylu Pan @enron - pełen pakiet cardio + crossfit ᕙ
Wczorajsze 7km, serducho dalej nie podaje jak powinno ( ͡°ʖ̯͡°) niemniej jednak chyba mogę ostatecznie ogłosić, że biodro ostatecznie wyleczone ᕦ(òóˇ)ᕤ
Dziś wypadła jakościówka w formie long runa 2,5h biegu spokojnego. Jako że krążyły chmury burzowe, schowałam się na siłowni i odbyłam tuptańsko na bieżni mechanicznej. Trening głowy odbyty ( ͡°͜ʖ͡°)
@kartofel_mocy: To na długie wybiegania powinny być OK. Miałem Cliftony 9 i były spoko, ale mi się mega gotowały stopy (testowałem na jesieni) więc musiałem się ich pozbyć. W Cliftonach 10 podobno poprawili wentylację.
@kartofel_mocy: Widzę, że przechodzisz ze skrajności w skrajność :) Cliftony są przeznaczone pod spokojne klepanie kilometrów, a nie interwały (pytanie w jakim tempie chcesz robić te interwały?).
Karbonami z kolei jak sam zauważyłeś łatwo można sobie zrobić krzywdę. Ja karbony sobie odpuściłem bo jestem po prostu za wolny :)
@enteropeptydaza: Polecam zarówno sam bieg jak i miasto. Widać, że wiedzą jak to się robi i to przy tak dużej ilości uczestników.
Ciężko się do czegoś przyczepić. Bezproblemowy odbiór pakietu (odbierałem w sobotę w największy tłok), dobrze zorganizowana strefa startowa i finishera. Mimo fatalnej pogody, kibice na całej długości trasy i to oni
@gokish: Tak, wiem. Ja mam bliżej niż dalej by ukończyć Superhalfs bo Berlin i Kopenhaga odhaczone, a Prage atakuję w kwietniu (cudem mi się udało zapisać).
Porządny bydlaczek w tempie maratońskim, zakończony krótkim odcinkiem progowym. Trening ciężki, ale dowieziony do końca. Nie było innej opcji, była to także forma uczczenia pamięci zmarłego wczoraj Jacka Danielsa.
Jako że tętno przy spokojniejszym biegu chciało polecieć w górę, to postanowiłem sobie przyspieszyć - i to była dobra decyzja ʕ•ᴥ•ʔ
Dwa interwały po 500m w tempie ok. 4:20min/km, do tego żwawiej pozostała część biegu - i
źródło: 1000014795
Pobierz