50min easy po przymusowym 5-dniowym odwyku od biegania, spowodowanym wyprawą do naszych zachodnich sąsiadów po wymarzoną przyczepę kempingową ( ͡º͜ʖ͡º)
Po ponad 2000km za kółkiem nogi miały konsystencję betonu, więc dzisiaj bez żadnego bohaterstwa
Dzisiaj trening w formule biegowo-logistycznej. Najpierw odstawiłem samochód do majstra, a w drodze powrotnej miałem jeszcze zaliczyć paczkomat. Człowiek dorosły nie ma czasu po prostu pobiegać bo trzeba przy okazji realizować questy poboczne (✌゚∀゚)☞
Główny quest: 4x1,6km w tempie półmaratonu. I o dziwo pierwszy raz od dawna weszło bez negocjacji z organizmem i rozważań nad zmianą hobby na modelarstwo (
Po długiej i momentami absurdalnej batalii udało się przywrócić integrację ze Stravą. Nie będę nawet wchodził w szczegóły, bo to spokojnie nadawałoby się na powieść z pogranicza absurdu i sci-fi ( ͡°ʖ̯͡°)
Ogromne podziękowania dla @a__s za inicjatywę i chęć pomocy oraz dla @brechtbakker za ogarnięcie technicznej strony integracji. A wszystko zaczęło się od niewinnego wpisu @neufrin, który pół żartem, pół serio
Wczoraj późna zmiana i niestety trzeba było wsiąść na mechaniczne diabelstwo.
W planie m.in. 2x18 min @ 4:45/km. Garmin tradycyjnie na bieżni pokazywał tempo wyliczane chyba z faz księżyca, ale bieżnia twierdzi, że zadanie wykonane. Weszło zaskakująco leciutko, tętna też nie wywaliło ᕙ(
Dzisiaj w menu 5x1200m w tempie półmaratonu. Weszło kolejno 4:31 / 4:30 / 4:27 / 4:28 / 4:30, więc podejrzanie równo. Duszy nie wydarło, płuca zostały na miejscu, tragedii nie ma ¯(ツ)/¯
Trochę gorzej, że od kilku treningów zaczęła mnie ciągnąć łydka. Na razie stosuję klasyczną medycynę biegacza, czyli „może trzeba rozbiegać” i udaję, że temat nie istnieje.
@randall: @RybstonPonte nie no panowie, to samo u mnie xD Od poniedziałku mnie męczy, po drodze próbowałem 20 km spokojnego biegu, rozciągania dzień później i jeszcze 5 km luzem dzisiaj ( ͡°͜ʖ͡°) Niby coś lepiej, ale zobaczymy, w niedzielę bieg trailowy na dyszkę (╯︵╰,)
Całość w pełnym deszczu. Oczyszczenie ciała i duszy, głowa się radowała, noga podawała, a spojrzenia ludzi kiszących się na przystankach - bezcenne ( ͡°͜ʖ
Test po zmianie hostingu.
#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
Cel: