#krakow ps możecie wyjaśnić czym różni się od tego g.na w Krakowie uchwalana takie #sct w całej #polska pod nazwą Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego
bo jest przez wszystkie dni tygodnia i nie obowiązuje miejscowych, w 2025 tego nie było ?
@zrzed: Ale przecież strefa parkowania i SCT to są dwie zupełnie różne rzeczy. Strefa parkowania dotyczy - jak sama nazwa wskazuje - parkowania. Za parkowanie w strefie trzeba płacić. Ale nie ma żadnych ograniczeń dotyczących jeżdżenia po tej strefie, bez parkowania. SCT oznacza zakaz WJAZDU do strefy samochodów nie spełniających norm "ekologicznych". Na razie ten zakaz nie jest "twardy", można wjechać takim samochodem jeśli się zapłaci, ale to jest sytuacja
Chciałem opowiedzieć historię bliskiej osoby , która od półtora roku jest na wojnie z urzędnikami, przy czym słowo "wojna" jest tu całkiem uzasadnione - jak zobaczycie. Właściwie nie wiem na co liczę opowiadając to, pewnie na Wykop efekt - ale proszę, przeczytajcie. Kot w miniaturce nieprzypadkowy.
@jabollus: Bo się tego nie da opisać krócej. Próbowałem wiele razy, bo pisałem tony pism do róznych instytucji w tej sprawie. To jest najkrócej jak się da. I tak mniej więcej połowę wątków pominąłem...
@KrowkaAtomowka: Gdyby GOPS się nie opierał, tylko zrobił to co do niego należy, to już dawno byłaby w DPS-ie. Tam jest miejsce dla osób z taką chorobą, tam jest personel który jest w stanie się nimi zająć.
Muszę przestać rzucać tekstami ze starych filmów w stronę gówniarzy. Młody pyta się co tam w świecie słychać To ja mu na to, że a co, gazet nie czytasz?
To sie typ tłumaczył, że kto teraz czyta gazety przecież w internecie wszystko masz
Naukowcy ostrzegają: po zaprzestaniu przyjmowania popularnych leków na odtyłość (jak Ozempic czy Wegovy), utracone kilogramy powracają w ekspresowym tempie. Badania wykazują, że bez stałej terapii i trwałych zmian w stylu życia, organizm szybko dąży do pierwotnej masy ciała.
Ozempic i podobne nie są lekami "na otyłość". Są lekami przeciwcukrzycowymi, stosowanymi przy insulinooporności - której jednym ze skutków jest otyłość. Przy innych przyczynach otyłości nie działają i ich zażywanie jest bez sensu.
Aby referendum było ważne, frekwencja musi wynosić nie mniej niż 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu.
W przypadku Prezydenta Miasta Krakowa liczba ta wynosi 158 555 wyborców (w głosowaniu 21 kwietnia 2024 roku, w II turze wyborów prezydenta Krakowa, wzięło udział 264 257 osób, które oddały głosy na kartach ważnych).
Podpisy podpisami, ale czy uda się uzbierać 158 555 głosów? Podpis złożyć łatwo, ale to jeszcze trzeba się wybrać zagłosować, a
a zapewne też spora liczba osób będzie musiała chyba klepnąć sobie prawo do oddania głosu w Krakowie, jeżeli oficjalnie mieszka gdzie indziej?
@Avekkk: Jeżeli oficjalnie mieszka gdzie indziej to nie mogła złożyć podpisu pod poparciem referendum. Na karcie do zbierania podpisów było wyraźnie napisane, że podawany adres musi być taki sam, jak adres w spisie wyborców.
@goferek: Jak widzę, skutecznie udało się specom od propagandy przekierować całą kwestię odwołania Miszalskiego na "walkę z SCT". SCT jest tylko jedną niewielką częścią tego, za co powinien być odwołany Miszalski (przede wszystkim za nieuczciwą kampanię wyborczą i wybory wygrane w wyniku działań przestępczych), i dla wielu osób powiadających się za jego odwołaniem wcale nie najbardziej istotną.
Kochać Boga znaczy nie mieć swego ja, być tym, który nie ma umysłu, stać się „umarłym człowiekiem", wolnym od zawężających motywacji świadomości. „Dzień dobry” kogoś takiego nie ma w sobie żadnego ludzkiego elementu jakiegoś ustalonego interesu. Gdy zostaje zapytany, odpowiada. Kiedy jest głodny, je. Ujmując to powierzchownie, jest on człowiekiem pierwotnym, przychodzącym wprost od natury, nie obciążonym żadnymi skomplikowanymi ideologiami współczesnego, cywilizowanego człowieka. Ale jakże bogate jest jego życie wewnętrzne! Ponieważ jest
@RandyBobandy: I tak, i nie. Mistrz zen Brad Warner zatytułował jedną ze swoich książek "Bóg nie istnieje i jest zawsze z tobą". Uwielbiam ten tytuł, bo to jest właśnie cały buddyzm :) "Ale jest jedna rzecz, która zawsze pozostaje jasna. Jest czysta i jasna, niezależna od życia i śmierci. Co jest tą jedną czystą i jasną rzeczą?"
@ukojenie: to, że ukradli ten tag do czegoś, co nie ma nic wspólnego z jego pierwotnym przeznaczeniem (bo na początku tag #zen faktycznie dotyczył zenu, i tak powinno zostać), to nie powód żeby z niego zrezygnować. Niech z niego rezygnują ci co go ukradli :)
@RandyBobandy: Przywiązanie do nazwy i formy ;). "Bóg" to tylko nazwa. Wszystko zależy od tego co pod nią podkładasz. Owszem, w buddyzmie nie ma osobowego Boga - stwórcy w znaczeniu teistycznym, niemniej jednak każdy nauczyciel buddyjski zgodzi się z tym, że istnieje "coś", czego nie można wyrazić słowami (tak jak w tym wierszu, którego fragment przytoczyłem). Skoro nie można wyrazić słowami, to można nazwać każdym słowem, więc dlaczego nie nazwać
Kalifornia chce nakazać by Systemy Operacyjne weryfikowały wiek użytkownika. Na najnowszym Windows jest to możliwe, ale np Linux nie posiada takiej funkcji (i jest to po części sprzeczne z ideą tego systemu). Zakażą Linuxa w Kalifornii?
Problemem jest to że przestaliśmy się komunikować, podzielili nas tak bardzo, że nawet nie da się porozmawiać z ludźmi na przystanku, każdy siedzi w telefonie.
@Cozwykopem: Problem nie leży w telefonach, a przynajmniej nie tylko. Tak właśnie działa neoliberalizm, nadal dominująca obecnie ideologia (która udaje że ideologią nie jest) w świecie zachodnim. Pamiętacie Margaret Thatcher z jej słynnym powiedzeniem (którym jakiś czas temu się w Polsce zachwycano) "Nie ma czegoś
Wszędzie panuje dziś chaos ekonomiczny, a przyczyna jego leży w nadawaniu zbytniej wagi przedmiotom materialnym i doznaniom zmysłowym. A przecież usiłujemy wciąż usunąć chaos przez dalsze wzmacnianie tych samych czynników, przez wzmaganie produkcji, tj. wyrabianie coraz większej ilości przedmiotów. Spodziewamy się, iż nowe maszyny dostarczą nam coraz więcej zadowolenia, czyli główny nacisk kładziemy na posiadanie różnych rzeczy, na własność, imię, klasę. Spójrzmy uważnie na siebie i wokół, a przekonamy się, iż własność,
Znakomita analiza postaw polskiego społeczeństwa, polityków, mediów itp. wobec wojny na Ukrainie. Jak ta wojna wpłynęła na Polskę i Polaków, a zwłaszcza na polskie umysły... Zachęcam do przeczytania!
@moj_wykopowy_login: Widać, że debil, który nawet nie przeczytał tekstu, tylko p------i o ruskiej propagandzie - właśnie dokładnie taki zaczadzony umysł, o jakim jest ten tekst.
@gorzki99: To ty robisz z siebie debila, bo widać, że nawet nie przeczytałeś tekstu, który zupełnie nie jest o tym. Natomiast jest o takich oczadziałych jak ty.
Ten pan co referendum rozkręca (jako słup) to w trakcie kampanii w 2024 to całkiem mądre rzeczy mówił. Nie można odkorkować Krakowa w sytuacji, gdy codziennie 250 tys. samochodów z przedmieść wjeżdża do miasta. #krakow #sct
@DanielPlainview: Do jednego. W Mydlnikach. Może ewentualnie w grę wchodziłby jeszcze parking na Górce Narodowej, chociaż z mapy wynika że dojazd do parkingu jest poza strefą, ale sam parking już w strefie (zob. obrazek) ??? Reszta parkingów jest wewnątrz strefy.
@kasiknocheinmal: "Konfa i brauniarze" ;). To jest taki specyficzny stan umysłu ludzi, dla których wszystko, co im nie pasuje do ich poglądów, to od razu "Konfa i brauniarze".
@kasiknocheinmal: No jasne, jasne. To prawie tak jak z wojną na Ukrainie - jak w czymkolwiek kwestionujesz jedynie słuszną obowiązującą propagandową narrację, to jesteś "ruska onuca"...
Podczas drugiej podróży 16. Karmapy po Zachodzie w 1976 roku, udzielił wywiadu dla programu telewizyjnego Vermont Report. Dołączył do niego Dziamgon Kongtrul Rinpocze, który odpowiadał na pytanie, a Aczi Tsepal tłumaczył. Ten film to wyjątkowa okazja, by usłyszeć głosy Karmapy i Dziamgona
@AntekSrantek: Nie cały, tylko sangha Karma Kagyu. Z linii Kagyu jest w Polsce jeszcze Karma Kamtsang, która z Olem nie ma nic wspólnego. A inne linie buddyzmu tybetańskiego jak np. Gelug, nigdy z nim nic wspólnego nie miały...
Skargę na uchwałę o ustanowieniu Strefy Czystego Transportu w Krakowie mógł wnieść każdy. Nie każda zostanie jednak rozpoznana. W sądach administracyjnych nie wystarczy, że ktoś uważa daną uchwałę za niesprawiedliwą, szkodliwą albo nieracjonalną. Aby sąd w ogóle mógł zająć się sprawą, skarżący musi wykazać, że uchwała narusza jego własny interes prawny.
Interes prawny musi być: konkretny, aktualny i realny, a także dotyczyć bezpośrednio sytuacji prawnej skarżącego. Jeśli którykolwiek z tych elementów
@DEMONzSZAFY: Nie popieram SCT, ale miasto Kraków (jak każde miasto) może ustanawiac normy prawne dotyczące swojego terytorium. I obowiązują one wszystkich przebywających na tym terytorium, niezależnie od tego gdzie mieszkają. Gdyby miało być tak, jak się domagasz, to przez analogię państwo polskie mogłoby ustanawiać prawa dotyczące tylko Polaków, a np. Niemiec przebywający w Polsce nie musiałby się stosować do polskiego prawa, tylko do niemieckiego... Dopiero bajzel by z tego
@DEMONzSZAFY: To, że gmina nie jest w pełni suwerenna, nie zmienia faktu, że może uchwalać akty prawa lokalnego. Poczytaj sobie prawo samorządowe. Gmina może bardzo dużo na swoim terytorium i co więcej, nikt nie jest w stanie jej bezpośrednio niczego nakazać ani zakazać, bo nie ma nad sobą władzy nadrzędnej. Jest oczywiście podporządkowana prawu państwowemu, ale podobnie np. Polska jest podporządkowana prawu UE...
Czy tę licytację wystawiła osoba prywatna Aleksander Miszalski, czy wystawił ją organ administracji jakim jest prezydent Krakowa? Niezależnie od tego, kto aktualnie pełni tę funkcję, prezydent Krakowa jest tym samym organem z punktu widzenia prawa, zatem odpowiada za swoje wcześniejsze zobowiązania. To trochę na takiej zasadzie, jak firma jest dalej tą samą firmą, niezależnie od tego, kto jest prezesem, i po zmianie prezesa nie może np. wyprzeć się umów, które zawarł poprzedni
#krakow #wykopobrazapapieza #heheszki #ciekawostki #pdk
źródło: image
Pobierzźródło: obraz
Pobierz